Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Plakatami w wykonawcę przebudowy Al. Racławickich. „Podpalacze i mordercy ptaków” (zdjęcia)

Na ogrodzeniu podpalonego w ubiegłym tygodniu budynku w centrum Lublina pojawiły się plakaty oskarżające wykonawcę prac o podłożenie ognia i morderstwo gołębi. Nie wiadomo, kto jest ich autorem.

Nie milkną echa pożaru pustostanu przeznaczonego do rozbiórki, jaki miał miejsce w środę 13 maja przy skrzyżowaniu Al. Racławickich i ul. Poniatowskiego w Lublinie. W tym tygodniu na ogrodzeniu znajdującym się wokół budynku zostały naklejone plakaty wymierzone w wykonawcę prac. Nakleiły je nieznane osoby. Umieszczone na nich napisy oskarżają wykonawcę przebudowy Al. Racławickich o podpalenie oraz o morderstwo ptaków.

Budynek ten przeznaczony jest do rozbiórki w związku z przebudową Al. Racławickich. Prace przy jego wyburzaniu miały się rozpoczynać w ubiegły weekend. Jednak wcześniej jeden z mieszkańców zgłosił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska informację, że na poddaszu znajdują się gniazda gołębi z jajami oraz pisklętami. Ponieważ trwa okres lęgowy, pojawił się problem, gdyż w tym czasie ptaków nie można płoszyć. Dlatego tez zapadła decyzja, że na miejscu pojawi się ornitolog i sprawdzi, jak wygląda sytuacja.

Zanim jednak zdołał odwiedzić budynek, nocą pojawił się tam ogień. Zdaniem strażaków, pożar zlokalizowany był właśnie na poddaszu, uszkodzona częściowo została także konstrukcja dachu. Występowało również bardzo duże zadymienie. Przeprowadzone oględziny wykazały, że wiele ptaków nie przeżyło pożaru. Jako przyczynę zdarzenia uznano celowe podłożenie ognia.

Sprawą podpalenia zajmują się policjanci. Odpowiednie wnioski w tej sprawie zgłosili zarówno ornitolog, jak też właśnie wykonawca inwestycji. Z kolei prezydent Lublina Krzysztof Żuk skierował do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Wniósł w nim jednocześnie, aby śledczy ustalili dokładne okoliczności pożaru, a także sprawcę lub sprawców podpalenia.

(fot. lublin112.pl)

51 komentarzy

  1. Fryta
    Odpowiedz

    Faktem jest, że miasto nie radzi sobie z problemem dzikich gołębi. Tolerowane jest nadal ich dokarmianie, a nikt nie zajmuje się ograniczaniem ich liczebności. Ptaki w przestrzeni miejskiej są potrzebne, ale gołąb chyba nie jest najlepszym do tego gatunkiem. Problem rozwiązałyby naturalnie ptaki drapieżne gniazdujące w mieście, ale od lat jedyne miejsca gdzie gniazdują to rektorat UMCS i dawniej chyba budynek ANR przy Karłowicza. Co roku na wiosnę pustułki kręcą się przy ZUSie, kościele Św. Józefa na Filaretów, czy Św. Rodziny na JP2, ale nie widziałem by tam gniazdowały. A są skuteczne – co najlepiej widać przed rektoratem UMCS – liczba gołębi utrzymuje się tam na stałym, akceptowalnym poziomie.

    1. Robaki akuku
      Odpowiedz

      Tym samym zajmują się niektórzy ludzie. Czy to Znaczy,że ich też należy zabić?

  2. Hajsiwo ?
    Odpowiedz

    Gołąb niezwykle ważnym dla cywilizacji organizmem jest

    1. ja
      Odpowiedz

      W zasadzie lata i sr… a.

  3. ,,,,,...................................................
    Odpowiedz

    Latające szczyry powinny zniknąć. Poznań, 3 lata temu , posterunek Policji totalnie obsrany przez gołębie . 4 policjantów z bioreliozą reszta na zwolnieniach i badaniach. Latające szare ścierwo ma wszystkie możliwe bakterie i roztocza ,
    Po za tym naklejanie takich plakatów to pomówienie bo dowodów brak. Na łeb se naklej i przejdz po Krakowskim Przedmieściu matole z gołębim móżdżkiem.

    1. yogi40
      Odpowiedz

      Borelioza jeśli już, nie lubię gołębi bo przeganiają mniejsze ptaszki których brakuje. To że brak dowodów nie znaczy że sprawa nie jest ewidentnie powiązania.

  4. jerzy
    Odpowiedz

    Lubię kwiatki, ale w maju. Lubię ptaki, ale w garnku. Mam czyste parapety i balkon bo rozciągnąłem żyłkę co 10 cm – polecam – skuteczne!

    1. Rafaralla wawa
      Odpowiedz

      Ja lubię ptaki w d.. gniazdku.

  5. Rafal
    Odpowiedz

    Sądy są nieskuteczne. Dziwnym przypadkiem wybuchł pożar, jak na rękę było to wykonawcy.
    Ludzie też mają swoje granice, a bezczelność niektórych działań przechodzi ludzkie pojęcie.
    Zabić, zadeptać, zniszczyć… Ile można?
    Dziś budynek z ptakami, a jutro kamienica z ludźmi.

    1. Aaa
      Odpowiedz

      Wykonawca gdyby miał to robić to zrobiłby to bardziej inteligentnie. Ten kto to zrobił to zrobił to tak aby wszyscy mysleli że to wykonawca czy tez na jego zlecenie. Ruszcie głowami to zostało zrobione przez tych którzy chcą zaszkodzić wykonawcy remontujacemu aleje. Teraz bedzie opóżnienie , dochodzenie, szczucie wykonawcy- czy myslicie że wykonawca by to zrobił na dzień przed rozbiórką. TO MIAŁO TAK WYGLĄDAĆ. Plakaty, akcja szczucia wykonawcy wszystko przygotowane i zaplanowane.

  6. ja
    Odpowiedz

    Wiele mogę powiedzieć na temat prd lampartów i nie ma tam ani jednego dobrego słowa, ale nazwanie gołębi ptakami to nadużycie !! TO są latające szczury roznoszące zarazki nad którymi nikt nie panuje.

    1. Iza
      Odpowiedz

      Wymien chociaż jedna

  7. Oi
    Odpowiedz

    Mafia ma się dobrze w Lublinie.

  8. Jurek
    Odpowiedz

    Dalej komunistyczna propaganda jak za króla świeczka nic nie widzą w jakim stanie są drogi w Lublinie .
    Najlepiej kocie łby to by odpowiadało , Ludziom bez wyobrażni . Ptak pasożyt .

  9. Tyu
    Odpowiedz

    wytłuc te sraluchy co do sztuki

  10. Bartek
    Odpowiedz

    Jeśli autor naklejek posiada wiedzę o tym, kto stoi za podpaleniem, to powinien zgłosić ten fakt organom ścigania, prawda?

    Nakleić miał odwagę, ale przyznać się, że to on rzuca oskarżenia, już nie. Ot, bohater.

    1. romek
      Odpowiedz

      zgadza sie , łatwo jest rzucać oskarżenie bezpodstawnie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy