Czwartek, 30 lipca 202630/07/2026
690 680 960
690 680 960

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

Dwie osoby trafiły do szpitala, w tym jedna w ciężkim stanie, na skutek wypadku, który spowodował pijany kierowca. Nie miał również uprawnień do kierowania.

Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Po północy, w rejonie skrzyżowania z ul. Krańcową, samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący peugeotem mężczyzna jechał od strony Felina w kierunku centrum. Wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, a następnie stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na prawą stronę, po czym bokiem uderzyło w słup latarni.

Peugeotem podróżowały trzy osoby: kierowca i dwie pasażerki. Obie kobiety zostały przetransportowane do szpitala. Jedna z nich, podróżująca z tyłu, jest w ciężkim stanie. Kierowcy nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że 32 latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał również uprawnień do kierowania.

Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

Pijany kierowca wjechał w latarnię. Pasażerka walczy o życie (zdjęcia)

(fot. lublin112)

55 komentarzy

  1. Ludzie, to dobry chłop był, teraz co prawda dzięki pińcet plus nie musiał robić (jedynie brajany i dżesiki) ale i tak zawsze dobrze jeździł przy tych dwóch promilach, to na pewno nie jego wina, może awaria techniczna wozu…? Trzymaj się chłopie, wybronisz się na czysto!

    • Moze i dobry chłop, ale głupi. Tyle dobrego, że teraz kierowca i pasażerki maja nauczkę na przyszłość. Kobitka bedzie musiala troche polezec w szpitalu, a kierowca dostanie z rok w zawieszeniu, no i bedzie musial oplacic koszty naprawy auta, zaplacic 5 000 grzywny za jazde po pijaku, oplacic koszty leczenia pasazerki i wyplacic jej odszkodowanie (choc moze sie bronic, ze pasazerka sama sobie jest winna, skoro zgodziła się na jazdę z pijanym kierowcą). Ale 5 tysiaków grzywny i tak bedzie musial zaplacic, a to troche boli.

    • @Tomasz
      Niełatwo bedzie się wybronić. Nawet jeśli to była awaria wozu, to za brak uprawnień i jazdę po pijaku gość dostanie grzywnę i pewnie ze dwa lata zakazu. A pasażerka nie dostanie odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu z OC kierowcy, wiec znowu lipa. Nie oplaca sie jezdzic z pijanymi kierowcami.

    • Mariusz Tatary 2
      Ocena: 0

      Szkoda chłopaka. Gdyby jechał sam, to nic by się nie stało. A teraz będą go ciągać po sądach.

  2. Gdyby pasażerka też miała we krwi ze 2 promile nieśmiertelności to by jej się nic nie stało.

    • Gdyby nie miała promili, to by nie wsiadała z pijanym kierowcą i nic by się jej nie stało. Nie ma co gdybać. W każdym razie warto mieć w pobliżu kogoś trzeźwego, kto zadzwoni po taksówkę dla siebie i innych.

  3. Pijak z LUB.

  4. Ile on musiał zaiwaniać?
    Dać mu z rok w zawieszeniu na trzy!

    • Ocena: 0

      To miało być śmieszne? Ja bym taką karę dał pasażerkom (gdy wyjdą z życiem), a jemu żadnej kary oprócz finansowej na poszkodowanych w wypadkach. Już by w przyszłości zadbały o trzeźwego kierowcę.

      • Jemu to kara za leczenie rehabilitację i moze nawet rentę do konca życia pasażerki z pewnoscią się dostanie. Z OC na pewno znajdzie się firma ktora o to odszkodowanie zawalczy dla pasażerki i które to kierowca regresem zapłaci z własnej kieszeni. Nie wiedział o tym to się teraz dowie i z pewnością zaboli.

      • To jest realistyczne podejście.
        Takie mamy prawo i prawodawstwo, że aptekarz może dostać 10 lat za wystawienie faktury na syrop od kaszlu dla Domu Pomocy Społecznej, lekarz 25 za niezawinioną przez siebie śmierć pacjenta na stole, a drogowi mordercy chodzą na wolności.

        I nie ma, że PiS, że PO, że SLD, że AWS czy Unia Wolności – przez ostatnie ćwierć wieku wszystkie te mordy, siedząc przy korycie, były pobłażliwe dla pijanych morderców, pod tym jednak warunkiem, że mordowali z użyciem aut.

    • rok w zawieszeniu ???
      powinien dostać zarzut usiłowania zabójstwa.
      nie pier*lić sie z pijakami za kółkiem

      • Tak ładnie szła polewa z polskiego wymiaru niesprawiedliwości, ale w końcu się trafił jeden co aluzji i cynizm nie wylapał…

  5. Ocena: 0

    Miastowi czemu tu się nie odezwiecie

  6. głupie te baby, które wsiadają z potencjalnym mordercą dróg bo piratem to za małe określenie

  7. Aż mi się lepiej zrobiło.

  8. Tego już nawet nie da się komentować, brak słów

  9. Ocena: 0

    Wyrwał dwie lachony i się popisywał.

  10. Jakoś mi ich nie żal.Bardzo dobrze się stało,niech podziękują koledze za udaną przejażdżkę.Wiedzieli,że jadą z naje.banym półgłówkiem.
    BRAWO ON!!!

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia