Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w miejscowości Łuszczów Pierwszy w powiecie lubelskim. Na trasie prowadzącej od drogi krajowej nr 82 do Kijan samochód osobowy wpadł do rowu. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący renaultem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Następnie auto wypadło z drogi. Kierowca nie odniósł w zdarzeniu żadnych poważniejszych obrażeń ciała.
Jak się okazało mężczyzna był pijany. Tłumaczył, że ktoś mu zajechał drogę i dlatego wpadł do rowu. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Przez godzinę droga była całkowicie zablokowana.






(fot. lublin112)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze ktoś lub coś jest winne czyli Syndrom Jarka K.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale kierowca miał pecha. Dojechałby spokojnie do domu i by mu sie upieklo, a tak to ktos zajechal mu droge i lipa. Nie dośc, ze za jazde po alkoholu bedzie mial 5 tysiakow grzywny to jeszcze i za naprawe auta bedzie musial zabulic z wlasnej kieszeni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy tym razem widział białe czy żółte myszki ????????????????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zawsze – albo trzeźwa kieująca lub kierujący po spożyciu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
woda mu zajechala swiadomosc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to musiała być wielka biała mysz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może radiowóz zajechał mu drogę? hmm to nie jest dobra linia obrony, mógł powiedzieć, że kangur czy jak? Teraz słabi i zagubieni mają przywileje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie krasnoludki, ufo lub statek widmo mu drogę zajechały.