Rzadziej niż normalnie będą kursowały autobusy komunikacji miejskiej w Lublinie. To w związku z rozpoczynającymi się feriami, a więc z mniejszą ilością pasażerów.
Policjanci z Łęcznej poszukują właścicieli telefonu HTC i roweru widocznych na zdjęciach. Osoby rozpoznające swoją własność proszone są o kontakt z Policją.
W niedzielę po południu na ul. Zemborzyckiej pojazd osobowy uderzył bokiem w drzewo. Kierowca z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Po raz kolejny pijany kierowca stworzył bardzo duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Auto którym się poruszał, wypadło z drogi i zatrzymało na boku. Na szczęście w tym czasie na chodniku nie było pieszych.
Po raz kolejny na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej zderzyły się dwa auta. Przyczyną było jak zwykle zignorowanie znaku STOP i wymuszenie pierwszeństwa przejazdu.
Groźny wypadek na al. Tysiąclecia w Lublinie. Po uderzeniu auta w słup latarni, silnik pojazdu znaleziono kilkadziesiąt metrów dalej. Są spore utrudnienia w ruchu.
Trwają konsultacje społeczne w sprawie wariantów przebiegu drogi ekspresowej S12 Puławy - Radom. Plany drogowców wywołały protesty wśród mieszkańców.
W niedzielę po południu na ul. Wrotkowskiej w Lublinie doszło do czołowego zderzenia citroena z audi. Jedna osoba trafiła do szpitala.
W Świdniku odbyła się trzecia już edycja Balu Dobroczynności. Jego organizatorem był Świdnicki Klub Motocyklowy Usarz. Tym razem wspierano działalność Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Świdniku.
Wkrótce w regionie pojawią się opady deszczu, wzrośnie również siła wiatru. Na termometrach zobaczymy dodatnie temperatury.
Do 11 lutego potrwają w regionie ferie zimowe. Służby zaznaczają, że zintensyfikują działania ukierunkowane na kontrole autokarów turystycznych wyjeżdżających i przyjeżdżających do naszego województwa.
W dniu 25 stycznia w obiektach Szkoły Podstawowej im. Ziemi Lubartowskiej w Łucce rozegrano Indywidualne Mistrzostwa Województwa Strażaków Państwowej Straży Pożarnej w tenisie stołowym o puchar Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Lublinie.
Pokonał ponad 1,5 tys. kilometrów, dachował będąc już prawie w domu. Kierowcy na szczęście nic poważnego się nie stało.
Niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze było przyczyną groźnie wyglądającego zdarzenia na al. Witosa. Kierowcy zatrzymano uprawnienia do kierowania.