Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Otrucie mieszkanki Łęcznej środkiem ochrony roślin. Policjanci z lubelskiego Archiwum X zajmą się ponownie sprawą

W 2014 roku na terenie Łęcznej doszło do zabójstwa 60-latki. Ciało kobiety zostało odnalezione w jej mieszkaniu. Początkowo nic nie wskazywało, że doszło morderstwa. Jak się jednak okazało, została ona otruta środkiem ochrony roślin. Sprawą zajmą się teraz policjanci z lubelskiego Archiwum X.

W toku śledztwa ustalono, że do zabójstwa kobiety doszło 4 kwietnia 2014 roku na terenie Łęcznej. Ciało 60-latki zostało ujawniona na podłodze, oparte o fotel. Na ciele kobiety nie ujawniono widocznych obrażeń zewnętrznych.

– Charakterystyczne było jednak to, że kobieta miała mokre włosy. Szczegółowe oględziny ciała wykazały ponadto ślady zielonej substancji na ustach. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że 60-latka została otruta środkiem ochrony roślin. Śledztwo prowadzone w tej sprawie nie doprowadziło do ustalenia sprawcy. Niemniej wykluczono, aby zabójstwa mogła dokonać osoba spoza członków rodziny – relacjonuje rzecznik prasowy KWP w Lublinie komisarz Andrzej Fijołek.

Policjanci, pomimo niewykrycia sprawcy i umorzenia śledztwa, wracają obecnie do wydarzeń sprzed lat. Sprawą zajmą się kryminalni KWP w Lublinie z tzw. Archiwum X.

– Dzięki nowoczesnym metodom badań laboratoryjnych, ponownej analizie sprawy oraz pracy operacyjnej bardzo często dochodzi do ustalenia sprawców zabójstw. Policjanci z lubelskiego Archiwum X liczą, że tak będzie również w tym przypadku. Jednocześnie zwracają się z apelem do osób, które mają informacje w tej sprawie o kontakt pod nr tel. 47 811 44 11 – dodaje komisarz Andrzej Fijołek.

Rozwikłana sprawa sprzed lat

Należy tutaj przypomnieć, że mundurowi z lubelskiego Archiwum X w maju ubiegłego roku wykryli sprawcę zgwałcenia i zabójstwa 67-letniej kobiety. Do zbrodni doszło w 1989 roku w małej miejscowości w gminie Adamów (powiat zamojski). Ponowna analiza zgromadzonych dowodów i badania genetyczne wykonane przez laboratorium kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie okazały się kluczowe przy rozwiązaniu tej zbrodni. Odpowie za nią 68-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego.

(fot. pixabay.com)

13 komentarzy

  1. B
    Odpowiedz

    Takie sa uroki wsi a osoby mieszkajace na wsi czesto narzekaja na miastowych ze kogut pieje za glosno ze smierdzi im wszystko ze spac niemoga bo caly czas glosno bylo zostac w miescie a nie miec pretensje ja tez jezdze na wies jak bylam mala tez jezdzilam i mi nieprzeszkadza ze maszyny sa glosne czy kogut rano pieje tak zawsze bylo i sie niezmieni

  2. WAS
    Odpowiedz

    „Niemniej wykluczono, aby zabójstwa mogła dokonać osoba z poza członków rodziny – relacjonuje rzecznik prasowy KWP w Lublinie komisarz Andrzej Fijołek”. Co tam Patrycja, ten „z poza” też jakiś gimbus?

  3. Krzysztof,, Ochota,,
    Odpowiedz

    Pani Patrycja raczej celowo,, przerysowała,, obraz swojej wsi. Ale wcale bym się nie dziwił jakby, to dla niej było nowością życiową. Mieszkała może na Lubartowskiej, to nawet nigdy w życiu żywego koguta nie widziała. Jeszcze 5 lat i się Paryżanka tam oswoi…?

    1. ololo
      Odpowiedz

      Daliście się wkręcić. Przeczytajcie wpis pseudoPatrycji28 jeszcze raz – to czysta prowokacja 🙂 . Ale podyskutować można, i oby sprawca czynu opisanego w artykule się zainteresował, i przyznał !

    2. Yy
      Odpowiedz

      Raczej chów klatkowy z wieżowca na czubach lub z kaliny.

  4. abc
    Odpowiedz

    Patrycja ,w Abramowicach powinna być dla ciebie wystarczająca cisza i spokój skoro nie potrafisz zachowywać się normalnie .

  5. Kumaty
    Odpowiedz

    Ten artykuł to reklama [***] jako trutka na ludzi.

  6. Sib
    Odpowiedz

    Było zostać w mieście Pani Patrycjo a nie teraz wielkie żale,ze wsi miasta nie zrobisz.

  7. Patrycja28
    Odpowiedz

    Z tymi rolnikami ciągle jakieś problemy albo blokowanie drug protestowanie albo trucie środkami ochrony albo hałasowanie w nocy bo tak ciezko uprawiać swoje pole w dzień. Sprowadziłam się trzy lata temu z Lublina na wieś i z rolnikami same problemy. Kurzą tylko i hałasują swoimi maszynami, policja ma gdzieś zgłoszenia i chyba jest w zmowie z moim sąsiadem a moje dzieci się tylko stresują i płaczą że śmierdzi w całej okolicy bo tak ciezko wybrać nawóz ktury nie smierdzi a hałas jest niemiłosierny.

    1. jerzy
      Odpowiedz

      ,,drug”, ,,ktury” – półanalfabetka jakaś miastowa chce zaistnieć?

    2. LU
      Odpowiedz

      Taki są uroki domku na wsi, smród, odgłosy zwierząt gospodarskich a w sezonie maszyn rolniczych, dym z palenia węglem aż siwo w całej okolicy, itd. i itp. O tym, że wszędzie daleko nawet nie wspomnę ??.

    3. Czapka z daszkiem
      Odpowiedz

      Są u siebie …albo się dostosuj albo s p i e r *****
      Tacy jak ty to najgorszy typ „człowieka”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy