Czwartek, 22 lutego 202422/02/2024
690 680 960
690 680 960

Ostrzeżenia nie pomogły, przechodzą do czynów. W całym regionie będą walczyć o podwyżki

W przyszłym tygodniu w kilku miastach województwa lubelskiego zaplanowane zostały akcje protestacyjne. Swoje niezadowolenie okażą pracownicy DPS-ów oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Temat pracowników Domów Pomocy Społecznej z terenu województwa lubelskiego, a dokładnie problem ich niskich płac poruszaliśmy już kilkukrotnie. Od dawna walczą oni o zmianę warunków pracy w tych obiektach. Jak podkreślają, choć pracują w sferze budżetowej i inne grupy uzyskały podwyżki płac, a o nas zapomniano. Często dochodziło do sytuacji, że ich płace zasadnicze były poniżej płacy minimalnej. Aby je wyrównać, przydzielano im dodatki lub premie, która są formą nagrody i nie służą do tego celu.

Aby walczyć o swoje prawa we wrześniu 2021 r. powołany został Zespół NSZZ „Solidarność” Domów Pomocy Społecznej, w którego skład weszło 17 DPS-ów z całego regionu. W jego ramach zaczęto przygotowywać rozwiązania mające na celu wprowadzenie zmian w przepisach, które mają znaczenie dla płac pracowników, oraz dalszego, zdecydowanie lepszego finansowo funkcjonowania DPS.

-Mamy do czynienia z nierównością, gdyż zawody medyczne w DPS są traktowane inaczej niż pozostali przedstawiciele wszystkich zawodów medycznych, a przecież wszyscy są równi. Dlaczego więc w DPS zawód medyczny jest gorzej traktowany? System opracowany dla DPS stał się niewydolny i nie zabezpiecza bieżących potrzeb. Brak jest dotacji, dopłaty przez rodziny, brak zdecydowanych zasad kierowania do DPS – tłumaczą pracownicy.

Dlatego też, w związku z brakiem działań w celu poprawy tej sytuacji, podjęli decyzję o zorganizowaniu pikiet. Odbędą się one przed urzędami, które odpowiadają za finansowanie Domów Pomocy Społecznej. W godz. od 7:15 do 8:00 akcję zaplanowano w Kraśniku przed Starostwem Powiatowym, od 9:00 do 9:45 przed Starostwem Powiatowym w Świdniku, od 10:30 do 11:00 przed Urzędem Miasta w Lublinie, od 11:30 do 12:00 przed Starostwem Powiatowym w Lublinie, a od 13:30 do 14:30 przed starostwem w Lubartowie. We wtorek, w podobnych godzinach pikiety planowane są w Chełmie, Krasnymstawie, Zamościu i Biłgoraju.

Z kolei na najbliższy piątek strajk ostrzegawczy zapowiedział Związek Zawodowy Pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmie. Tam również trwa spór zbiorowy. Głównym postulatem jest podwyżka wynagrodzeń o 1,5 tys. zł. Obecnie 75 proc. zatrudnionych w chełmskim MOPR-ze otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 3010 zł brutto. Doszło do sytuacji, że niejednokrotnie ich wynagrodzenia są niższe niż świadczenia, które otrzymują podopieczni Ośrodka.

-Dotychczasowe rozmowy, negocjacje oraz mediacje, również przy udziale osób delegowanych przez Prezydenta Miasta Chełm Jakuba Banaszka nie przyniosły wymiernego efektu. Od decyzji oraz dobrej woli Prezydenta zależy zainicjowanie niezbędnych zmian, które będą odpowiedzią na rosnące problemy naszego środowiska oraz zwiększą efektywność pomocy świadczonej mieszkańcom Chełma – tłumaczą pracownicy MOPR.

Dlatego też o godzinie 10.30 wyruszą sprzed budynku Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie przy ul. Kolejowej i przemaszerują do Urzędu Miasta. W raz z nimi w akcji mają wziąć udział Paweł Maczyński i Bartłomiej Gostomski, przewodniczący i wiceprzewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej. Będą oni wspierać pracowników w prowadzonych mediacjach.

(fot. NSZZ Solidarność)

22 komentarze

  1. Taka jest prawda

    Dlaczego o podwyżki walczą strajkoja tylko z Państwowej roboty budżetówki?
    Ano dlatego ze tam nikt nich nie zwolni z roboty jak u prywaciarza. U prywaciarzy za taki wyskok idzie się na bruk.
    U prywaciarza niema 13tek ,premii itd jak mają oni.

    • u prywaciarzy normalne zarobki a nie jałmużna, prywaciarze dają normalne premie, a nie ochłapy, u prywaciarzy multisport, dopłaty do posiłków, owocowe czwartki, nierzadko samochody służbowe również do użytku prywatnego itd

  2. Najbardziej roszczeniowe grupy zawodowe pracują w tzw budżetówce.U nas to norma nauczyciele,policjanci,lekarze,górnicy ….i tak w koło

    • Jako pracownik DPS nie czuje się rozczeniowa, kazali robić podyplomówki, mam dwie prócz mgr. Wypłaty dostaje ok 2400,/10 lat stażu pracy. Sama pracą ok ale atmosfera z kierownikami itp masakra. Cały czas dostają jakieś premie podwyżki i robią wszystko żeby doj… szeregowemu pracownikowi.

  3. a ja widzę jak do sąsiada przyjeżdza opiekunka taxi i zastanawiam się skąd ją na to stać codziennie do pracy taxi co prawda boltem ale zawsze taxi . (posprząta, przyniesie obiad oraz ploteczki od sąsiadów)

  4. Pracownicy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lublinie niech wezmą się za robotę szczególnie kierownicy i filia nr 1 w Lublinie . Bo podwyżki chcą ale pomoc to nie koniecznie pomaga a jak pomogą to dają ochłapy 100 zł na jedzenie na miesiąc niech sami wyżyją

Z kraju

Polityka i społeczeństwo