690 680 960

O krok od groźnego wypadku. Dziecko stanęło na studzience, jedną nogą wpadło do środka (zdjęcia)

Na szczęście tylko na niegroźnych otarciach i stłuczeniach zakończyło się zdarzenie, jakie miało miejsce po południu w Lublinie. Policjanci ustalają właściciela studzienki.

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w czwartek przed godziną 16 na ul. Reja w Lublinie. Służby ratunkowe zostały powiadomione, że dziecko wpadło do studzienki. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak się okazało, kilkuletnie dziecko stanęło na znajdującą się tuż przy chodniku studzienkę. Wtedy pokrywa się przechyliła w wyniku czego jedną nogą wpadło ono do środka. Na szczęście po badaniach okazało się, że oprócz otarć i stłuczeń nic poważnego dziecku się nie stało.

Jak nas jednak poinformowano, zdarzenie wyglądało bardzo niebezpiecznie i istniało ryzyko doznania poważniejszych obrażeń ciała. Sprawą zajmują się teraz policjanci. Ustalany jest także właściciel studzienki.

(fot. lublin112)

16 komentarzy

  1. Chodnik to jeszcze Jaruzelskiego pamięta.

  2. sk1, ktoś nie domkną albo rama padła, studzienki tego typu należą do ORENDŻ vel TPsa.. jak by ktoś pytał skąd wiem.. pracuje w tym temacie..

  3. Kierowca powinien zareagować…

  4. a mamusia ,gdzie?na fejsie

    • A mamusia w kartce z córką a nie na fejsie. Jak to się stało to byłam przy córce i ją ratowałam.

  5. A co jeśli to był Franio?

  6. Gdyby kózka nie skakała. I Mamusia i Córka szukają sensacji.

    • Nie sensacji szukają, a kogoś kto by kabzą trząchnął i jakieś „plusy” wypłacił za to, że biedne (bo głupie) dziecko wlazło nie tu gdzie mogło chodzić

  7. Po studzience można chodzić i nie powinno się nic dziać

Kursy walut

  • USD 4.2803zł -1.04%
  • GBP 5.2838zł -0.83%
  • EUR 4.7079zł -0%
  • CHF 4.7147zł -0.16%

Polub nas