Sobota, 20 kwietnia 202420/04/2024
690 680 960
690 680 960

Niewybuch z kopalni piasku. Interweniowali saperzy (zdjęcia)

Przed weekendem na terenie gminy Terespol został znaleziony niewybuch pocisku artyleryjskiego. Prawdopodobnie został przywieziony do jednej z firm razem z piaskiem z kopalni.

Dyżurny terespolskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie o odnalezieniu pocisku artyleryjskiego na terenie gminy. Niewybuch trafił tam razem z przywiezionym piaskiem z kopalni. Jest to już kolejna sytuacja, gdy „niebezpieczne pamiątki” z czasów II wojny światowej przewożone są razem z kopalinami.

– Na miejsce natychmiast skierowany został funkcjonariusz Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego, który potwierdził zgłoszenie. Policjanci zabezpieczali teren do czasu przyjazdu patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie, uniemożliwiając osobom postronnym dostęp do niewybuchu. Saperzy zajęli się już neutralizacją wybuchu. Okazało się, że jest to pocisk artyleryjski długości 30 cm. Mundurowi sprawdzili też pobliski teren nie ujawniając innych niebezpiecznych pamiątek – relacjonuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.

Zachowaj zasady bezpieczeństwa

Jeżeli został ujawniony niebezpiecznie przedmiot pamiętaj, że nie wolno: odkopywać, dotykać, podnosić, przenosić, uderzać, rozbijać, rzucać, podgrzewać (np. wrzucać do ogniska), manipulować nim. Niezachowanie należytych środków bezpieczeństwa po odnalezieniu niewypału lub niewybuchu, niewłaściwe postępowanie wynikające z braku świadomości o grożącym niebezpieczeństwie może doprowadzić do wielu nieszczęść, a nawet śmierci.

– Mundurowi apelują również do amatorów pozyskiwania złomu oraz zbieraczy różnego rodzaju militariów. Pamiętajmy, że nawet w przypadku odnalezienia przedmiotu choćby przypominającego niewybuch, pod żadnym pozorem nie wolno nam go dotykać. Jeśli to możliwe, należy miejsce, w którym został znaleziony niewypał lub niewybuch zabezpieczyć przed dostępem innych osób, następnie powiadomić niezwłocznie najbliższą jednostkę Policji – dodaje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

PRZECZYTAJ

Groźne znalezisko na osiedlu Sienkiewicza. Ktoś podrzucił kiełbasę z gwoździami, było też mięso z żyletkami

5 komentarzy

  1. Nic nowego nic strasznego w naszym wojewodzkie tam gdzie były walki w 39 lub 44 to obecnie norma

  2. Akurat pasjonata, Poszukiwacz nie zgłosi tego, ponieważ strzeli sobie w kolano. Poszukiwania są przestępstwem w tym chorym kraju. CHORE!!!

  3. Będzie tfussk jechał do szwabów to odda.

  4. TVP a skąd ty wiesz ze to akurat niemiecki a może polski bofors z 39 roku lub też ruski plot z 44

    • Trochę za gruby na polskiego Boforsa z 39. roku. Skoro długość tego pocisku wynosi 30 cm, to kaliber raczej 75-76 mm.

Dodaj komentarz

Z kraju