Piątek, 01 marca 202401/03/2024
690 680 960
690 680 960

Nie mógł skontaktować się z członkiem rodziny, znaleziono zwłoki. Okazało się, że mężczyzna zatruł się czadem

Zatrucie tlenkiem węgla było przyczyną śmierci mieszkańca Parczewa. Leżącego bez oznak życia mężczyznę znalazł członek jego rodziny.

W środę przed południem służby ratunkowe zostały zaalarmowane o nieprzytomnym mężczyźnie, leżącym w jednym z domów przy ul. Włodawskiej w Parczewie. Jak się okazało, zgłaszający nie mógł się skontaktować z członkiem swojej rodziny. Postanowił sprawdzić, czy nic mu się nie stało. Jednak na dobijanie się do drzwi, nikt nie odpowiadał. W końcu przystawił do okna drabinę i dostrzegł leżącego wuja.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Strażacy po siłowym dostaniu się do środka zwrócili uwagę na dym w pomieszczeniu. Posiadana przez nich aparatura wykazała też obecność tlenku węgla.

-Ratownicy w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli do budynku, po czym ewakuowali poszkodowanego na zewnątrz. Mężczyzna w wieku ok. 60 lat został przekazany ratownikom medycznym. Następnie strażacy przeszukali wnętrze domu aby mieć pewność, że nikogo więcej tam nie ma – mówi nam kpt. Krzysztof Fila z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie.

Życia mężczyzny nie udało się uratować. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż zmarł on w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Teraz prowadzone są dalsze czynności w tej sprawie. Nadzorowane są one przez prokuraturę.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

2 komentarze

  1. Luzie czyśćcie kominy. taki zabieg kosztuje 200 zł a może uratować życie ludzi. pomyślcie o tym.

  2. Czujnik tlenku węgla kosztuje około 100-150zł a czas użycia około 10 lat (nie wliczając baterii oczywiście). Jego życie kosztowało 150zł

Z kraju

Polityka i społeczeństwo