Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Nawet 15 punktów karnych za jedno wykroczenie. Łatwiej będzie można stracić prawo jazdy

Limit punktów karnych nie ulegnie zmianie, jednak będą one ważne 2 lata. Dodatkowo zwiększono ich liczbę za najpoważniejsze wykroczenia. Projekt nowego taryfikatora trafił do Sejmu.

Ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji przedstawiło projekt nowego taryfikatora punktów karnych. Resort planuje, aby zaczął on obowiązywać od 1 grudnia br. Wśród najważniejszych zmian jest to, że punkty będą kasowane nie po roku, jak to jest obecnie, lecz dopiero po upływie 2 lat. Dodatkowo wzrośnie maksymalna liczba punktów, jaką kierowca będzie mógł otrzymać za jedno wykroczenie. Teraz jest to 10 punktów, po zmianach ma ich być 15. Co więcej, firmy ubezpieczeniowe uzyskają dostęp do danych z CEPiK, przez co będą mogły uzależniać stawki ubezpieczeń komunikacyjnych od tego, ile punktów karnych posiada kierowca, lub też jak często je otrzymuje.

Najwięcej, gdyż 15 punktów karnych przewidziano za spowodowanie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, nieumyślne spowodowanie wypadku w którym osoba poniosła śmierć lub obrażenia ciała, niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie pojazdem po pijanemu lub pod wpływem środków odurzających, omijanie pojazdów przepuszczających pieszych, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu, niezatrzymanie pojazdu w razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, przekroczenie dopuszczalnej prędkości powyżej 50 km/h na obszarze zabudowanym oraz naruszenie zakazu wyprzedzania na przejazdach rowerowych i bezpośrednio przed nimi.

Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 41 do 50 km/h przewidziano 13 punktów karnych. Natomiast 10 punktów otrzyma kierowca, który nie udzieli pomocy ofiarom wypadku, naruszy zakazu zawracania na autostradzie lub drodze ekspresowej, przekroczy dopuszczalną prędkość od 31 do 40 km/h, ominie zapory lub też wjedzie na przejazd kolejowy w momencie kiedy te się zamykają, lub też wjedzie na przejazd kolejowy choć nie ma możliwości go opuszczenia.

Osiem punktów przewidziano za używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby w pojeździe lub poza nim; nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu podczas cofania; niezastosowanie się do sygnalizacji świetlnej lub też do sygnałów i poleceń podawanych przez osoby uprawnione do kierowania ruchem; nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu; naruszenie zakazu wyprzedzania przy dojeździe do wierzchołka wzniesienia, na zakrętach, skrzyżowaniach, przejazdach kolejowych i bezpośrednio przed nimi; złamanie zakazu wyprzedzania; cofanie na autostradzie lub drodze ekspresowej; zatrzymanie się na przejściu dla pieszych lub na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m. Za nieupewnienie się co do możliwości wyprzedzania ma być 7 punktów.

Za spowodowanie kolizji; zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym; jazdę po chodniku lub wzdłuż przejścia dla pieszych; rozdzielanie kolumn pieszych; zatrzymanie się na zatoce przystankowej; zignorowanie znaku stop; przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21 do 30 km/h; wyprzedzanie z niewłaściwej strony; przyśpieszanie kiedy jest się wyprzedzanym przez inne auto; wyprzedzanie pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym oraz przewożenie dziecka w sposób niezgodny z przepisami kierowcy grozić będzie 6 punktów. Za pozostałe wykroczenia przewidziano od 1 do 5 punktów karnych. Projektem zajmie się teraz Sejm.

(fot. lublin112)

49 komentarzy

  1. Chcieliście uni to macie niedługo najniższy mandat będzie 1000zł.

    • kierownik paleciaka

      no i?.. Bardzo dobrze, może w końcu zaczniesz przestrzegać przepisów. A za jazdę po pijaku powinno być od razu 30 000 mandatu.

    • 1. Skoro obecne nie mandaty nie skłaniają do przestrzegania przepisów, to podniesienie ich wysokości jest dobrym pomysłem. Przynajmniej część osób z tego powodu zacznie jeździć bardziej zgodnie z przepisami. A reszta niech jeździ jak uważa, ale niech nie biadoli, że nie ma na mandat.
      2. Jest jeszcze jeden powód. Jeżeli na drodze powiedzmy 20% kierujących zacznie poruszać się wolniej, to poza „mistrzami kierownicy” reszta też będzie jechać wolniej, tj. spokojniej, bezpieczniej i bardzo często także znacznie płynniej.

  2. A sejmowi złodzieje i malwersanci bezkarni i nawet immunitetu nie można im zabrać.

  3. To się suweren ucieszy!

    Zaczyna brakować pieniędzy, to rząd sięga kierowcom do kieszeni. Dalej głosujcie na PiS.

    • Mam genialny pomysł! Zacznij jeździć jak człowiek cywilizowany a nie jak niedorozwinięta małpa, to nie będziesz wspierał znienawidzonej władzy.

  4. a gdzie promowanie kierowców którzy nie zbierają punktów ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, chociaż cukierek przy pierwszym spotkaniu

    • OC będzie tańsze, albo przynajmniej nie droższe. Jeżeli bilans wpływów ze składek ma byś, to raczej to pierwsze.

  5. strzyżenia baranów ciąg dalszy…. podwyżki za śmieci, wodę, gaz, prąd, ceny w sklepach z dnia na dzień w górę, skądś trzeba brać kasę na nierobów w rządzie, parlamencie itd..

  6. Szanowna redakcjo, jakim sposobem taryfikator, który wprowadzany jest rozporządzeniem, a nie ustawą trafił do Sejmu? Podstawowa wiedza – ustawy są uchwalane przez Sejm, rozporządzenia na podstawie ustaw przez ministerstwa itp.

  7. Bardzo dobrze. Jeszcze to wyprzedzanie na wierzchołkach wzniesień etc. powinno zamiast 8 punktów gwarantować co najmniej 12. A wszystkim szlochającym podpowiem jeden, prosty trik na niepłacenie mandatów – jeździjcie zgodnie z przepisami. Dziś mało kto przestrzega np. ograniczeń prędkości. Co druga zmiana świateł np. na skrzyżowaniu Spółdzielczości Pracy i Smorawińskiego, to jeden/dwa samochody jadące na „ciemnozielonym”. Kilka lat (dokładnie sześć) pracowałem jako przedstawiciel i robiłem samochodem dość sporo kilometrów. Przez te lata dostałem dwa mandaty przez swoje gapiostwo. Jeśli ktoś mówi, że „niedasie”, to albo nie umie jeździć/nie zna przepisów, albo łamie przepisy z premedytacją.

    • Widzę że ktoś tu nie ma co robic tylko leczy kompleksy pisząc ciągle komentarze na forach. A może to beneficjant jednego ze wspaniałych zasiłków naszego „cudownego” rządu…

  8. 7 punktów za cofanie na autostradzie i ekspresówce to zdecydowanie za mało.