Poniedziałek, 13 lipca 202613/07/2026
690 680 960
690 680 960

Największe zawody spinningowe wracają do Lublina. 24-godzinny maraton wędkarski już w ten weekend

Nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie odbędzie się Lublin Predator Cup – największe zawody spinningowe po tej stronie Wisły, rozgrywane w formule 24-godzinnego maratonu wędkarskiego. To prestiżowa rywalizacja drużynowa, która co roku przyciąga najlepszych wędkarzy.

W najbliższy weekend, 20–21 czerwca, Lublin ponownie stanie się centrum wędkarstwa spinningowego. Nad Zalewem Zemborzyckim odbędzie się kolejna edycja Lublin Predator Cup – uznawanych za największe zawody spinningowe po tej stronie Wisły. To wydarzenie, które co roku przyciąga najlepszych zawodników, ponownie zaoferuje wyjątkową, bezkompromisową formułę 24-godzinnego maratonu wędkarskiego.

Start zawodów zaplanowano na sobotę 20 czerwca o godzinie 14:00, a zakończenie dokładnie dobę później – 21 czerwca o 14:00. Przez całą noc i dzień drużyny będą rywalizować z jednostek pływających, testując nie tylko swoje umiejętności spinningowe, ale także wytrzymałość, koncentrację i determinację.

To nie jest zwykły turniej – to prawdziwy maraton, w którym każdy rzut może zdecydować o końcowym wyniku, a zmienne warunki na wodzie potrafią w jednej chwili odwrócić losy rywalizacji.

Pięć gatunków, jedna strategia

W klasyfikacji zawodów liczą się ryby pięciu gatunków: okoń, boleń, szczupak, sandacz oraz sum. Drużyny muszą nie tylko łowić skutecznie, ale także umiejętnie dobierać strategię pod konkretne gatunki i warunki łowiska. Wszystkie złowione ryby są natychmiast wypuszczane, co podkreśla sportowy i etyczny charakter imprezy.

Lublin Predator Cup to nie tylko rywalizacja, ale także ogromny prestiż i atrakcyjne nagrody. Zwycięska drużyna wróci do domu z nową aluminiową łodzią marki Brema, wyposażoną w nowoczesną elektronikę GARMIN.

Drużyny z podium otrzymają również nagrody od takich marek jak Tokarex, Abu Garcia, Berkley oraz Shimano. Dodatkowo przewidziano wyróżnienia za największe ryby („Big Fish”) w poszczególnych gatunkach oraz nagrodę dla zespołu, który jako pierwszy skompletuje pełną listę gatunków.

Podczas ceremonii zakończenia odbędzie się również losowanie nagród specjalnych – w tym tygodniowego pobytu nad rzeką Ebro oraz sprzętu wędkarskiego renomowanych marek.

Impreza odbywa się pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Lublin Krzysztof Żuk, Marszałka Województwa Lubelskiego oraz Starosty Lubelskiego, we współpracy z Wydziałem Sportu Urzędu Miasta Lublin. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Klub Sportowy Polska Akademia Wędkarska.

Rodzinny Piknik Wędkarski – atrakcje dla każdego

Równolegle z zawodami odbędzie się Rodzinny Piknik Wędkarski nad Zalewem Zemborzyckim, zlokalizowany przy Playa Marina. Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji dla dzieci i dorosłych. Zaplanowano bezpłatną szkółkę wędkarską dla najmłodszych, gry, zabawy i konkursy rodzinne, skakanki i aktywności sportowe, a także przejażdżki motorówkami i skuterami wodnymi. To doskonała okazja, by wprowadzić dzieci w świat wędkarstwa i spędzić aktywnie czas na świeżym powietrzu.

Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

10 komentarzy

  1. Sprzętu więcej jak talentu , zalew zbiornik blat ok 2 metry głębokości ,jakby w Polsce nie było ambitniejszych zbiorników, tylko śnięte ryby po was zostaną

  2. Maraton męczenia ryb. Taka ryba złowiona, siłą wyciągana z wody, z poranionym przełykiem, wrzucona ponownie do wody, by stare chłopy z nadmiarem czasu miały rozrywkę. Każdą z tych ryb powinni na miejscu zjeść, to by im się odechciało tortur.

  3. co z tego że ryby po złowieniu wrócą do wody jak 3/4 z nich zaraz padnie
    … wyczerpane morderczą walką o życie, poranione, z ubytkami skóry i łusek szybko łapią infekcje bo woda zanieczyszczona ściekami i niestety zdychają
    takie skutki tej pasji i „zabawy”
    nie życzę sukcesów

  4. Powinni sobie założyć haczyk za warge i na wzajem niech sie ciągnął wędką. Wtedy poczują to samo,co te ryby które męczą. Wedkarze to tacy sami szkodnicy co Koła Łowieckie

  5. Ocena: 2

    Patronat haratania ryb dla rozrywki przsz amatorów którzy nie potrafią zrobic porzadnego węzła i później takie ryby giną w męczarniach z kotwicą lub hakiem w przełyku albo i bez bo poharatane wracają z powrotem do tej zielonej kałuży. Macie się czym chwalić.

  6. Jak dla mnie to chore zawody w ranieniu ryb tylko po to by cyknąć sobie fotkę, a może jakiś puchar dostać. Banda spasłych leniuchów, którzy regularnie wyłażą z chaty z nudów albo żeby im stara nad głową nie brzęczała.
    Złowić, poranić, cyknąć fotę, wypuścić. No super kurna zabawa. Ha tfu!

  7. Ocena: 0

    fajna nazwa zawodów.

  8. Osoba komentująca J
    Ocena: -5

    Komentarze zielono-brunatnych faszystów.

    • To akurat komentarze obywateli prawidłowo reagujących na kolejną, zorganizowaną akcją znęcania się nad rybami.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia