Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na ul. Wojtasa i Do Dysa będzie można jeździć szybciej. Podniosą dopuszczalną prędkość do 70 km/h

Miasto przeanalizowało propozycję podniesienia dopuszczalnej prędkości do 70 km/h na kilku odcinkach dwupasmowych ulic w Lublinie. W większości przypadków zmiany zostały zaopiniowane negatywnie. Jednak na dwóch ulicach mają być wprowadzone.

Przed dwoma tygodniami informowaliśmy o apelu jednego z lubelskich radnych, związanej z podniesienie dopuszczalnej prędkości na kilku lubelskich ulicach. Chodzi o odcinki dróg, które są dwupasmowe, nie ma na nich niebezpiecznych miejsc, zaś kierowców obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Tymczasem wystarczy kilka minut obserwacji, aby przekonać się, że mało który kierowca tego przestrzega. Radny Bartosz Margul zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka o wprowadzenie zmian oznakowania pionowego w tych miejscach.

Chodziło o al. Solidarności, Mazowieckiego, ul. Jana Pawła II od skrzyżowana z ul. Jantarową i Roztocze, Do Dysa i Wojtasa, oraz na al. Kraśnickiej pomiędzy ul. Orkana a ul. Jana Pawła. Radny chce również, aby na ul. Walecznych, na odcinku od ul. Wiejskiej do ul. Rudnickiej, zastosować odwrotne rozwiązanie. Tym razem zmniejszyć dopuszczalną prędkość z obecnych 50 km/h do 40 km/h. Ma to poprawić bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych.

Jak wyjaśnia Zastępca Prezydenta Miasta Lublin Artur Szymczyk, dokonano analizy zaproponowanego rozwiązania, jedna w większości przypadków nie ma możliwości wprowadzenia postulowanych zmian. Jeżeli chodzi o zmianę dopuszczalnej prędkości z 50 do 70 km/h na al. Mazowieckiego, będzie to skutkowało przekroczeniem emisji hałasu pochodzącego od ruchu pojazdów. Podobna sytuacja jest również na ul. Jana Pawła, gdzie już teraz Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością dostaje sygnały od mieszkańców pobliskich zabudowań o hałasie pochodzącym od pojazdów jadących ulicą. Wprowadzenie zmian doprowadzi do pogorszenia tej sytuacji.

W przypadku al. Kraśnickiej podniesienie dopuszczalnej prędkości do 70 km/h doprowadzi do pogorszenia się bezpieczeństwa w ruchu. Znajdują się tam bowiem liczne skrzyżowania, zjazdy publiczne i przystanki komunikacji publicznej. Zmian nie będzie także na ul. Walecznych, gdyż jak dodaje Artur Szymczyk, dalsze ograniczanie prędkości na tej ulicy nie powinno mieć miejsca, ponieważ nie istnieją przesłanki związane z geometrią drogi lub innymi okolicznościami technicznymi. Przejścia dla pieszych, które są stałym elementem organizacji ruchu, nie stanowią kryterium do wprowadzenia dodatkowego ograniczenia prędkości. Co więcej, każdy kierowca jest zobowiązany do prowadzenia pojazdów z prędkością dostosowaną do sytuacji na drodze.

Pozytywnie za to zaopiniowano podniesienie dopuszczalnej prędkości do 70 km/h na ul. Wojtasa i ul. Do Dysa. W tym przypadku nie ma przeciwwskazań do wprowadzenia proponowanych zmian. Miasto w najbliższym czasie zajmie się przygotowaniem projektu stałej organizacji ruchu na tych ulicach. Następnie zostanie on przekazany do policji. Po uzyskaniu pozytywnych opinii funkcjonariuszy Ruchu Drogowego, zarządcy drogi, a następnie zatwierdzeniu dokumentacji, projekt będzie skierowany do realizacji. Zmiany mogą zostać wprowadzone dopiero za kilka miesięcy.

(fot. lublin112)

33 komentarze

  1. Piotr
    Odpowiedz

    Przejścia dla pieszych przez 4 pasy, bez świateł i ograniczenie do 70? Dodatkowo dużo firm, gdzie poruszają się pojazdy dostawcze.
    podniesienie ograniczenia spowoduje, że ludzie będą jeździć jeszcze szybciej – „ja tylko trochę przekroczyłem dozwoloną prędkość”

    Brawo 🙂

  2. Kędziorek
    Odpowiedz

    Z tym podnoszeniem prędkości nie chodzi o to by kierowcy mogli jeździć szybciej a tylko by posiadacze samochodów jadąc z dotychczasową prędkością nie tracili praw jazdy.

  3. ja
    Odpowiedz

    Niech zgaszą w nocy światła, na przejściu dla pieszych do galerii vivo na unii lubelskiej galeria działa od 9 do 21, a jadąc o 6 rano codziennie tam się stoi, a nikt nie przechodzi. Niech działają w czasie kiedy przychodzą pracownicy i klienci 7/8 – 22/23.

  4. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Każde przejście dla pieszych na drodze o dwóch lub więcej pasach ruchu w jednym kierunku powinno być wyposażone w sygnalizację.

  5. aa
    Odpowiedz

    Na Mazowieckiego większy hałas? Gdzie są tam jakieś zabudowania?

  6. Prorok
    Odpowiedz

    Na Do Dysa, jak na tym zdjęciu pieszy musi pokonać 4 pasy. Wyobraźcie sobie starszego człowieka co szybko nie chodzi. Jak ma przejść przez 4 pasy jak ktoś będzie jechał np. 79km/h ? Musi zaufac kierowcy, że się zatrzyma, albo nigdy nie przejdzie.

    1. Czesio
      Odpowiedz

      Od tego jest właśnie kierowca, żeby takiego pieszego przepuścić, jest tam bardzo dobra widoczność i pieszego widać z daleka. Ale to, że na Al. Solidarności zwiększą tylko do 60 km/h to jest żart.

  7. Mieszkanka
    Odpowiedz

    A dlaczego na ul. Trzesniowskiej dopuszczalna jest tylko 30 km/godz

  8. QWERTY
    Odpowiedz

    To na otarcie łez po zmniejszeniu dopuszczalnej prędkości na wylotówce w kierunku Warszawy?

  9. Stefanek
    Odpowiedz

    Tam jest w tym zarządzie co myśli normalnie
    Tu są przejścia dla pieszych i będzie można jeździć szybciej
    A na Solidarności tam gdzie są dwa pasy i nie ma przejść będzie wolniej – gdzie tu jakaś logika ??

    1. jan
      Odpowiedz

      Tusk by tam postawił fotoradar tak jak to już było w Lublinie np na Unii Lubelskiej, Nadbystrzyckiej, Lipowej

    2. Christian Paul
      Odpowiedz

      W tym kraju logiki nie ma i nie będzie.

      1. bywalec
        Odpowiedz

        Nie mieszaj logiki z żukiem bo to się zawsze ,,POgryzie”.
        Ja POstuluję aby zmniejszyć prędkość na obwodnicy bo mi hałas przeszkadza, tylko wrrrr wrrr wrrrr nie da się okna otworzyć trzeba klimę włączać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy