Przed dwoma tygodniami informowaliśmy o apelu jednego z lubelskich radnych, związanej z podniesienie dopuszczalnej prędkości na kilku lubelskich ulicach. Chodzi o odcinki dróg, które są dwupasmowe, nie ma na nich niebezpiecznych miejsc, zaś kierowców obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Tymczasem wystarczy kilka minut obserwacji, aby przekonać się, że mało który kierowca tego przestrzega. Radny Bartosz Margul zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka o wprowadzenie zmian oznakowania pionowego w tych miejscach.
Chodziło o al. Solidarności, Mazowieckiego, ul. Jana Pawła II od skrzyżowana z ul. Jantarową i Roztocze, Do Dysa i Wojtasa, oraz na al. Kraśnickiej pomiędzy ul. Orkana a ul. Jana Pawła. Radny chce również, aby na ul. Walecznych, na odcinku od ul. Wiejskiej do ul. Rudnickiej, zastosować odwrotne rozwiązanie. Tym razem zmniejszyć dopuszczalną prędkość z obecnych 50 km/h do 40 km/h. Ma to poprawić bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych.
Jak wyjaśnia Zastępca Prezydenta Miasta Lublin Artur Szymczyk, dokonano analizy zaproponowanego rozwiązania, jedna w większości przypadków nie ma możliwości wprowadzenia postulowanych zmian. Jeżeli chodzi o zmianę dopuszczalnej prędkości z 50 do 70 km/h na al. Mazowieckiego, będzie to skutkowało przekroczeniem emisji hałasu pochodzącego od ruchu pojazdów. Podobna sytuacja jest również na ul. Jana Pawła, gdzie już teraz Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością dostaje sygnały od mieszkańców pobliskich zabudowań o hałasie pochodzącym od pojazdów jadących ulicą. Wprowadzenie zmian doprowadzi do pogorszenia tej sytuacji.
W przypadku al. Kraśnickiej podniesienie dopuszczalnej prędkości do 70 km/h doprowadzi do pogorszenia się bezpieczeństwa w ruchu. Znajdują się tam bowiem liczne skrzyżowania, zjazdy publiczne i przystanki komunikacji publicznej. Zmian nie będzie także na ul. Walecznych, gdyż jak dodaje Artur Szymczyk, dalsze ograniczanie prędkości na tej ulicy nie powinno mieć miejsca, ponieważ nie istnieją przesłanki związane z geometrią drogi lub innymi okolicznościami technicznymi. Przejścia dla pieszych, które są stałym elementem organizacji ruchu, nie stanowią kryterium do wprowadzenia dodatkowego ograniczenia prędkości. Co więcej, każdy kierowca jest zobowiązany do prowadzenia pojazdów z prędkością dostosowaną do sytuacji na drodze.
Pozytywnie za to zaopiniowano podniesienie dopuszczalnej prędkości do 70 km/h na ul. Wojtasa i ul. Do Dysa. W tym przypadku nie ma przeciwwskazań do wprowadzenia proponowanych zmian. Miasto w najbliższym czasie zajmie się przygotowaniem projektu stałej organizacji ruchu na tych ulicach. Następnie zostanie on przekazany do policji. Po uzyskaniu pozytywnych opinii funkcjonariuszy Ruchu Drogowego, zarządcy drogi, a następnie zatwierdzeniu dokumentacji, projekt będzie skierowany do realizacji. Zmiany mogą zostać wprowadzone dopiero za kilka miesięcy.
(fot. lublin112)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejścia dla pieszych przez 4 pasy, bez świateł i ograniczenie do 70? Dodatkowo dużo firm, gdzie poruszają się pojazdy dostawcze.
podniesienie ograniczenia spowoduje, że ludzie będą jeździć jeszcze szybciej – „ja tylko trochę przekroczyłem dozwoloną prędkość”
Brawo 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tym podnoszeniem prędkości nie chodzi o to by kierowcy mogli jeździć szybciej a tylko by posiadacze samochodów jadąc z dotychczasową prędkością nie tracili praw jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miasto inspiracji, hihihi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech zgaszą w nocy światła, na przejściu dla pieszych do galerii vivo na unii lubelskiej galeria działa od 9 do 21, a jadąc o 6 rano codziennie tam się stoi, a nikt nie przechodzi. Niech działają w czasie kiedy przychodzą pracownicy i klienci 7/8 – 22/23.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każde przejście dla pieszych na drodze o dwóch lub więcej pasach ruchu w jednym kierunku powinno być wyposażone w sygnalizację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Mazowieckiego większy hałas? Gdzie są tam jakieś zabudowania?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Do Dysa, jak na tym zdjęciu pieszy musi pokonać 4 pasy. Wyobraźcie sobie starszego człowieka co szybko nie chodzi. Jak ma przejść przez 4 pasy jak ktoś będzie jechał np. 79km/h ? Musi zaufac kierowcy, że się zatrzyma, albo nigdy nie przejdzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od tego jest właśnie kierowca, żeby takiego pieszego przepuścić, jest tam bardzo dobra widoczność i pieszego widać z daleka. Ale to, że na Al. Solidarności zwiększą tylko do 60 km/h to jest żart.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dlaczego na ul. Trzesniowskiej dopuszczalna jest tylko 30 km/godz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To na otarcie łez po zmniejszeniu dopuszczalnej prędkości na wylotówce w kierunku Warszawy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest w tym zarządzie co myśli normalnie
Tu są przejścia dla pieszych i będzie można jeździć szybciej
A na Solidarności tam gdzie są dwa pasy i nie ma przejść będzie wolniej – gdzie tu jakaś logika ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tusk by tam postawił fotoradar tak jak to już było w Lublinie np na Unii Lubelskiej, Nadbystrzyckiej, Lipowej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym kraju logiki nie ma i nie będzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mieszaj logiki z żukiem bo to się zawsze ,,POgryzie”.
Ja POstuluję aby zmniejszyć prędkość na obwodnicy bo mi hałas przeszkadza, tylko wrrrr wrrr wrrrr nie da się okna otworzyć trzeba klimę włączać.