Sobota, 24 lutego 202424/02/2024
690 680 960
690 680 960

Na ul. Wojtasa i Do Dysa będzie można jeździć szybciej. Podniosą dopuszczalną prędkość do 70 km/h

Miasto przeanalizowało propozycję podniesienia dopuszczalnej prędkości do 70 km/h na kilku odcinkach dwupasmowych ulic w Lublinie. W większości przypadków zmiany zostały zaopiniowane negatywnie. Jednak na dwóch ulicach mają być wprowadzone.

Przed dwoma tygodniami informowaliśmy o apelu jednego z lubelskich radnych, związanej z podniesienie dopuszczalnej prędkości na kilku lubelskich ulicach. Chodzi o odcinki dróg, które są dwupasmowe, nie ma na nich niebezpiecznych miejsc, zaś kierowców obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Tymczasem wystarczy kilka minut obserwacji, aby przekonać się, że mało który kierowca tego przestrzega. Radny Bartosz Margul zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka o wprowadzenie zmian oznakowania pionowego w tych miejscach.

Chodziło o al. Solidarności, Mazowieckiego, ul. Jana Pawła II od skrzyżowana z ul. Jantarową i Roztocze, Do Dysa i Wojtasa, oraz na al. Kraśnickiej pomiędzy ul. Orkana a ul. Jana Pawła. Radny chce również, aby na ul. Walecznych, na odcinku od ul. Wiejskiej do ul. Rudnickiej, zastosować odwrotne rozwiązanie. Tym razem zmniejszyć dopuszczalną prędkość z obecnych 50 km/h do 40 km/h. Ma to poprawić bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych.

Jak wyjaśnia Zastępca Prezydenta Miasta Lublin Artur Szymczyk, dokonano analizy zaproponowanego rozwiązania, jedna w większości przypadków nie ma możliwości wprowadzenia postulowanych zmian. Jeżeli chodzi o zmianę dopuszczalnej prędkości z 50 do 70 km/h na al. Mazowieckiego, będzie to skutkowało przekroczeniem emisji hałasu pochodzącego od ruchu pojazdów. Podobna sytuacja jest również na ul. Jana Pawła, gdzie już teraz Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością dostaje sygnały od mieszkańców pobliskich zabudowań o hałasie pochodzącym od pojazdów jadących ulicą. Wprowadzenie zmian doprowadzi do pogorszenia tej sytuacji.

W przypadku al. Kraśnickiej podniesienie dopuszczalnej prędkości do 70 km/h doprowadzi do pogorszenia się bezpieczeństwa w ruchu. Znajdują się tam bowiem liczne skrzyżowania, zjazdy publiczne i przystanki komunikacji publicznej. Zmian nie będzie także na ul. Walecznych, gdyż jak dodaje Artur Szymczyk, dalsze ograniczanie prędkości na tej ulicy nie powinno mieć miejsca, ponieważ nie istnieją przesłanki związane z geometrią drogi lub innymi okolicznościami technicznymi. Przejścia dla pieszych, które są stałym elementem organizacji ruchu, nie stanowią kryterium do wprowadzenia dodatkowego ograniczenia prędkości. Co więcej, każdy kierowca jest zobowiązany do prowadzenia pojazdów z prędkością dostosowaną do sytuacji na drodze.

Pozytywnie za to zaopiniowano podniesienie dopuszczalnej prędkości do 70 km/h na ul. Wojtasa i ul. Do Dysa. W tym przypadku nie ma przeciwwskazań do wprowadzenia proponowanych zmian. Miasto w najbliższym czasie zajmie się przygotowaniem projektu stałej organizacji ruchu na tych ulicach. Następnie zostanie on przekazany do policji. Po uzyskaniu pozytywnych opinii funkcjonariuszy Ruchu Drogowego, zarządcy drogi, a następnie zatwierdzeniu dokumentacji, projekt będzie skierowany do realizacji. Zmiany mogą zostać wprowadzone dopiero za kilka miesięcy.

(fot. lublin112)

33 komentarze

  1. Właśnie przed chwilą jechałem tamtędy i przy Stefczyka suszą

  2. „będzie to skutkowało przekroczeniem emisji hałasu pochodzącego od ruchu pojazdów.”

    Przecież nikt tam teraz nie jedzie 50, oni są oderwani od rzeczywistości. Zwiększenie do 70, niczego by nie zmieniło, bo kierowcy i tak jeźdżą szybciej. więc w tej chwili już ten hałas jest.

  3. nowobogaccy z dysowa będą szybciej walić na ojcowiznę i testować swoje paserati w leasingu

Z kraju

Polityka i społeczeństwo