Niedziela, 14 kwietnia 202414/04/2024
690 680 960
690 680 960

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

We wtorek rozpoczęły się prace związane z przywróceniem przejezdności drogi wojewódzkiej nr 816 na granicy powiatów włodawskiego i bialskiego. Na kilkumetrowej wyrwie żołnierze ustawiają tymczasowy most.

Nad ranem w miejscowości Kuzawka Kolonia między Sławatyczami z Włodawą pojawili się żołnierze z batalionu drogowo – mostowego z Jednostki Wojskowej w Dęblinie. Tym samym ruszyły zapowiadane prace, których celem jest przywrócenie przejezdności nadbużanki. Trasa ta wyłączona z ruchu jest od końca maja, kiedy to na skutek nawalnych opadów deszczu zapadła się jezdnia. Woda spływająca z przyległego terenu oraz wysoki stan rzeki Bug w bezpośrednim sąsiedztwie doprowadziły do zniszczenia przepustu oraz wypłukaniu gruntu spod jezdni.

Początkowo przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich wskazywali, że przywrócenie przejezdności trasy ma nastąpić w ciągu niecałego miesiąca. Tak się jednak nie stało. Przedłużają się bowiem procedury projektowe jak też te, związane z wydaniem pozwoleń. W związku z tym sporo uciążliwości mają mieszkańcy okolicznych wsi a kierowcy wciąż muszą jeździć objazdami. Z uwagi, że trasa ta ma również znaczenie strategiczne, zapadła decyzja o ustawieniu tymczasowego mostu. Odpowiednie zgody na takie rozwiązanie wydało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji jak też premier Mateusz Morawiecki.

– Najlepszym i najszybszym rozwiązaniem dla mieszkańców Włodawy, Hanny, Kuzawki, Sławatycz i innych pobliskich miejscowości oraz wszystkich tych, którzy korzystają z drogi wojewódzkiej Nr 816, po konsultacjach jakie przeprowadziliśmy z dyrekcją Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie, okazało się wystąpienie przez Marszałka Województwa Lubelskiego do Wojska Polskiego z prośbą o wsparcie i budowę mostu tymczasowego – mówi członek Zarządu Województwa Zdzisław Szwed.

Dowodzący grupą żołnierzy podpułkownik Jacek Zaniewski tłumaczy, iż zastosowano drogowy most składany DMS-65, który przeznaczony jest do szybkiej i wielokrotnej przebudowy przepraw mostowych oraz częściowo odbudowy zniszczonych mostów stałych. Jednym z jego elementów jest składana podpora stalowa. Sama konstrukcja dźwigarów umożliwia budowę mostów jednoprzęsłowych oraz wieloprzęsłowych i rozpiętości przęseł od 3 do 45 metrów. Z kolei reprezentujący Ministerstwo Obrony Narodowej generał brygady Marek Wawrzyniak dodaje, że całkowita długość mostu, jaki zostanie zamontowany w Kuzawce, wynosi 39 metrów. Będzie on miał również 6 metrów szerokości.

Z rozpoczęcia prac cieszą się także lokalni samorządowcy. To bowiem oni na co dzień muszą mierzyć się z problemami, jakie wynikły na skutek zamknięcia drogi. Wójt Gminy Hanna Grażyna Kowalik nie ukrywa, że ta wyrwa dla wielu mieszkańców była po prostu tragedią. Zaznaczała, iż codziennie tą drogą przejeżdża ponad tysiąc samochodów. Jeździ się nią do Sławatycz, do Kodnia, stanowi też połączenie z drogą krajową nr 63.

Jak zapowiedzieli żołnierze, jeżeli pogoda nie pokrzyżuje planów, to przejezdność drogi zostanie przywrócona jeszcze w tym tygodniu. Jeżeli zaś chodzi o naprawę samej wyrwy, to aby w przyszłości nie dochodziło do podobnych zdarzeń, powstanie tam stały most. Została już wybrana firma, której zadaniem będzie wykonanie dokumentacji projektowej na budowę obiektu docelowego. Kiedy zostanie ona już przygotowana, Zarząd Drów Wojewódzkich w Lublinie wystąpi do Wojewody Lubelskiego o wydanie pozwolenia na budowę. Wtedy ogłoszony będzie przetarg na wyłonienie wykonawcy prac.

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

Na początek tymczasowy most, potem stała przeprawa. Żołnierze ruszyli z pracami nad wyrwą w drodze wojewódzkiej (zdjęcia)

14 komentarzy

  1. i czym tu sie hwalicie ? ludzie czekają od maja a wy sobie robicie teatrzyk

  2. poprosimy o zdjęcia gotowego mostu

  3. Długo jechali…

  4. I od razu wątpliwy lans pis…iorów. Obiecywano że do miesiąca czasu wyrwa będzie naprawiona, a mija dwa, a oni chwalą się sukcesem bo jest zrobiony… tymczasowy most.
    Typowa propaganda rządzącej bandy

  5. Ja p … Zeby polozyc kilka kawalek przepustu trzeba bylo wojsko wzywac??? Aaa… Przeciez przy okazji jakies lokalne kacyki moga sie polansowac!

    • Studętkom jezdem, to se tak myślem, że;

      Nie bez znaczenia jest też to, że wojsko może przetestować swój sprzęt i umiejętności.
      Tu stawianie mostu trwało dwa miesiące, ale dzięki nabytej wprawie, już następny postawią zaledwie w dwa tygodnie (!).

    • Biurokracja, biurokracja i biurokracja. Aby wybudować most trzeba ogłosić przetarg, wyłonić firmę, uzyskać pozwolenie wodno-prawne, jak nie ma planu zagospodarowania przestrzennego to ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, zamówić mapę do celów projektowych, uzyskać pozwolenie na budowę – każdy z etapów trwa od miesiąca wzwyż i tak robią się dwa lata. Tylko wojsko działa na innych zasadach i mogą sobie wybudować co chcą i kiedy chcą na podstawie decyzji ministra.

  6. Pan Sołtys z Lublina

    Popatrzcie jak wielkie są siły Natury, trochę wody, w sumie niewielka wyrwa, jeden most, (39 m), a ilu ludzi (umówmy się, że:) dobrej woli, ma uzasadnienie swojego istnienia, udowodnienia, że pieniądze nie za darmo biorą i nie będą musieli odsyłać przelewów bankowych „darczyńcom”, nie wiedząc za co je dostali.

  7. I teraz mamy czas ustawić przetarg pod swoich. (kto z regionu to wie że prace prawie się zaczęły, ale okoliczna firma była za tania i nie dała by odsypu)

  8. Generał przyjechał do byle mostku na byle dziurze! Brawo pisiory!

  9. hahahaaha czyli droga dalej z dziurą zostanie

Dodaj komentarz

Z kraju