Wtorek, 28 maja 202428/05/2024
690 680 960
690 680 960

Myśleli, że inwestują w akcje spółek Skarbu Państwa. Łącznie stracili kilkadziesiąt tysięcy złotych

Mieszkaniec powiatu biłgorajskiego uwierzył, że inwestuje w akcje koncernu naftowego. Oszuści wyłudzili od niego ponad 25 tys. złotych. Podobnie dał się oszukać mieszkaniec Lublina. On z kolei stracił 6 tys. złotych. Policjanci ostrzegają: Uwaga! Oszuści podrabiają strony internetowe znanych polskich spółek skarbu państwa (Orlen, PGE, KGHM) i namawiają do inwestycji.

BIŁGORAJ

Do policjantów z Biłgoraja zgłosił się 41-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna przekazał, że został oszukany pod koniec stycznia tego toku. 41-latek relacjonował, że na swoją pocztę mailową otrzymał ogłoszenie o możliwości inwestycji w akcje koncernu naftowego.

Wypełnił następnie formularz podając swój numer telefonu. Po jakimś czasie zadzwoniła do niego kobieta, która opowiadała jak wygląda obrót akcjami. Następnie skontaktował się z nim mężczyzna, który nakłonił go do zainwestowania tak na „dobry początek” kwoty 900 złotych i namówił do instalacji programu mającego rzekomo służyć do obsługi platformy inwestycyjnej.

Mężczyzna zgodził się i nieświadomie zainstalował na swoim urządzeniu oprogramowanie umożliwiające zdalne sterowanie systemem operacyjnym przez Internet co pozwoliło oszustom na wyprowadzenie z jego konta ponad 25000 złotych.

?PRZECZYTAJ, POZNAJ MECHANIZM OSZUSTÓW: Nie daj się oszukać na fałszywe ogłoszenia o inwestycjach

LUBLIN

Podobnie dał się oszukać 63-latek z Lublina. Mężczyzna znalazł w Internecie ofertę inwestycyjną akcji znanego koncernu naftowego i od razu postanowił zadzwonić na numer z ogłoszenia. Telefon odebrał mężczyzna podający się za maklera. Sprawca okazał się być bardzo przekonujący. Zmanipulował mężczyznę i nakłonił go zainstalowania na własnym komputerze „zdalnego pulpitu”. Dzięki temu z konta zostało wyprowadzonych 6 tysięcy złotych.

POLICJANCI OSTRZEGAJĄ

Oszuści ogłaszają się w Internecie, często na portalach społecznościowych takich jak Facebook. Reklamy kuszą inwestycją np., w polski koncern naftowy i pewny zysk. Po kliknięciu w reklamę otwiera się ankieta, w którą należy wpisać dane kontaktowe. Po pewnym czasie ma oddzwonić analityk, specjalista od inwestycji i przedstawić szczegóły. I rzeczywiście tak się dzieje, problem w tym, że nie jest to analityk tylko oszust, który się za niego podaje, natomiast akcja reklamowa jest od początku dobrze zaplanowanym oszustwem.

Oszust namawia do inwestycji i najczęściej poleca zainstalowanie aplikacji typu „AnyDesk” (zdalny pulpit), który ma poprawić komunikację i możliwości inwestycji. W rzeczywistości oszuści wykorzystują program do przejmowania kontroli nad komputerem i wyprowadzają pieniądze z konta.

?PRZECZYTAJ, POZNAJ MECHANIZM OSZUSTÓW: Nie daj się oszukać na fałszywe ogłoszenia o inwestycjach

Przestrzegajmy poniższych zasad bezpieczeństwa, a zminimalizujemy ryzyko stania się ofiarą oszustów:

•   zawsze sprawdzaj podmiot, który reprezentuje rozmówca – zweryfikuj opinie o nim w Internecie, wpisując w  wyszukiwarce nazwę podmiotu z różnymi hasłami pomocniczymi np. „oszustwa”, „wiarygodność” lub „opinie”;

•   nie instaluj oprogramowania, które zalecają Ci rozmówcy/analitycy rynku; nigdy nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili, zastanów się i nie ulegaj presji;

•   nie daj skusić się pozornie atrakcyjnymi ofertami ani wysokimi zarobkami;

•   nigdy nie klikaj w nieznane linki;

•   nie instaluj nieznanych aplikacji w telefonie ani innych urządzeniach, na których obsługujesz swoją bankowość internetową;

•   nie udostępniaj danych, zwłaszcza informacji dotyczących płatności kartą bankomatową, nie podawaj haseł, pinów, ani kodów dostępu.

(fot. Policja Lublin)

8 komentarzy

  1. CHCIWOŚĆ – drugi grzech głównych. Nie żal mi gościa.

  2. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty środków. Amen

  3. Literówka Redakcjo – nie „Any Dysk” tylko „AnyDesk”.

  4. Przenieś nr tel z orange i t-mobile a sam wprowadzisz najbardziej dotkliwe sankcje na tych co się opierają w odcięciu przepływu kasy do rosji za ropę! Ropa to 90% kasy z surowców dla bolszewików.

  5. Dziadek ze Slamsowa

    Myśleli, że inwestują w akcje spółek Skarbu Państwa – gdyby myśleli to nie daliby się oszukać.

    • U takich co mają dużo, a chcą mieć więcej z myśleniem jest ciężko – chciwość bierze górę

  6. no i co z tego jak nawet nie dasz się oszukać…jak podasz telefon bo zainteresuje cię jakaś oferta…chyba zysk rzędu 3%, to nie była chciwość…a miały być mikroakcje TAURONU…podałam telefon kontaktowy chyba w październiku…potem było chyba z 10 dziennie połączeń z różnych numerów…już w pierwszym dało się wyczuć ruski akcent…
    gdzie jest to SRODO ????…chcesz wycofać kontakt…nie masz jak tego zrobić !!!!!!!!!!!!!!

    • Autorzy takich ofert właśnie liczą na niezły zarobek na chciwości „inwestorów” chcących wzbogacić się na nicnierobieniu.

Wiadomości z info112