Piątek, 14 sierpnia 202614/08/2026
690 680 960
690 680 960

43-latek tymczasowo aresztowany. Miał oblać żonę łatwopalną substancją i grozić podpaleniem

Policjanci z Kraśnika zatrzymali 43-letniego mężczyznę podejrzanego o przemoc wobec żony i córki. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi on w tymczasowym areszcie. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Groźby podczas domowej awantury

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku interweniowali po otrzymaniu zgłoszenia dotyczącego awantury domowej. Na miejscu zatrzymali 43-latka.

— Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna oblał swoją żonę substancją łatwopalną i groził, że ją podpali. Ponadto miał być agresywny wobec córki i niszczyć wyposażenie domu — przekazał aspirant Sebastian Janicki z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Policjanci potwierdzili okoliczności opisane w zgłoszeniu. Z ich dotychczasowych ustaleń wynika również, że przemoc wobec członków rodziny miała trwać od ponad roku. Podejrzany miał znęcać się psychicznie nad żoną i córką, a podczas awantur niszczyć domowe wyposażenie i kierować groźby pozbawienia życia.

Trzy miesiące tymczasowego aresztu

Po zgromadzeniu materiału dowodowego 43-latek usłyszał zarzuty. Śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.

Sąd Rejonowy w Kraśniku uwzględnił ten wniosek i zdecydował, że podejrzany spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że przemoc domowa jest przestępstwem, a osoby nią dotknięte mogą zwrócić się o pomoc do służb. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Źródło: Policja Kraśnik

3 komentarze

  1. Następna zaplanowała sobie gładkie przejście do nowego pana.

  2. Znam Karynę, która wyżebrała ubrania od rodziny dla swojej córki, tylko że zamiast jej dać …… WYSTAWIŁA na VINTED
    To jest dopiero buractwo ciemnogrodu, pracą nieskalanego. I jeszcze wierzy, że nikt z rodziny o tym nie wie, a wszyscy cisną z niej beke.

  3. W Kraśniku to widzę normalne. Najczęściej niepracująca konkubina dostaje po uszach hahahhaa

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia