Przejdź do treści
niedziela, 8 listopada 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lublin: Matka całą noc koczowała w aucie pod szpitalem, z dala od umierającego dziecka

Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy dramatyczny apel od osób z całej Polski. - Pomóżcie matce, którą wyproszono z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego przy ul. Gębali. Kobieta koczuje teraz w aucie, kiedy jej dziecko umiera - brzmiały słowa w nadsyłanych wiadomościach.

– Na jednym z Oddziałów Intensywnej Terapii w Lublinie w tej chwili odchodzi dziecko. Może nie dożyć jutra, bo jego stan pogarsza się z minuty na minutę. Za 20 min każą matce opuścić oddział i wrócić jutro w południe! A jak już nie będzie do kogo, ani do czego? To dziecko i matka mają tylko siebie. I to dziecko ma umierać w samotności, bo w Polsce panują PRL-owskie „przepisy sanitarne”! – napisała na swoim profilu na Facebooku Paulina Szubińska-Gryz, która poinformowała nas o sprawie.

Pojechaliśmy na miejsce, aby potwierdzić te informacje. Przed szpitalem przy ul. Gębali zastaliśmy panią Annę, której 8-letni syn jest na Oddziale Intensywnej Terapii. Chłopiec został w poniedziałek przetransportowany do szpitala w Lublinie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak mówi pani Anna, stan chłopca jest agonalny, doszło do krwawienia, został uszkodzony pień mózgu.

– Nie wiemy co dalej. Na pewno nie wpuści nas ta pani doktor. Podobno odwiedziny są od 12 do 18. We wtorek wpuścili nas o 13:30, no ale pani doktor powiedziała, że możemy zostać do 19. Później nam przedłużyła do 20. Poszłam do niej, już było po 20. Pielęgniarki nas nie wypraszały, więc pomyślałam pójdę i zapytam się. I ona mówi do mnie, że i tak już nam przedłużyła, że dłużej nie można. Wyjaśniła mi, że tutaj jest ileś tam dzieci. Ja mówię, no dobrze są dzieci, ale może mojemu dziecku zostało parę godzin życia. Nie może tak pani do tego podchodzić, odparła do mnie pani doktor i dodała, że mają swój regulamin. To ja mówię, no dobrze, ale ja mam pismo od rzecznika praw pacjenta. Ale niech mnie pani nie stawia w tak niezręcznej sytuacji, odparła pani doktor. My tu nie chcemy łamać swojego regulaminu. Tutaj też są inne dzieci. Ja mówię dobrze tutaj są inne dzieci, ale one nie mają zagrożenia życia, a moje dziecko umiera i chciałabym być przy nim. Ona odrzekła, że w tej chwili nic się z nim nie dzieje. Pytam więc, czy mi pani zagwarantuje, że on dożyje do jutra? Nie tego nie mogę pani zagwarantować, powiedziała pani doktor. Mama innego dziecka ją zawołała i na tym się zakończyła rozmowa – relacjonowała nam pani Ania sytuację na oddziale.

Próby skontaktowania się we wtorek w nocy z rzecznikiem szpitala i lekarzami spełzły na niczym. Zostaliśmy wyproszeni ze szpitala z dziennikarzami jednej ze stacji telewizyjnych. Ochrona odesłała nas na SOR, gdzie znajdowali się jedyni dostępni pracownicy szpitala, jednak oni również stanowczo odmówili komentarza w tej sprawie i odesłali nas do rzecznika.

Jak poinformowała nas pani Anna oddział jest zamykany na klucz i nie wie czy będzie możliwość wejścia. We wszystkim mamę Mateusza wspiera narzeczony. Razem w aucie pod szpitalem spędzili noc. Zabrali też psa, z którym nie miał kto zostać. Nikt im nie zaproponował alternatywnego rozwiązania, chociażby pozostania w pobliżu oddziału na fotelach, które stoją na korytarzu. Chcieli być blisko, bo jak nam powiedzieli, mogą nie zdążyć dojechać z Puław na czas.

– Chcemy być jak najszybciej w razie czego. Żeby móc pójść do niego. Tam nie leżą dzieci, które za chwilę umrą. Tylko mój syn, jeden jedyny jest w tak poważnym stanie. Jego mózg właśnie obumiera – wyjaśniała łamiącym głosem pani Anna.

Od kilku godzin w sieci padają pytania o to, dlaczego rodzice umierającego 8-latka nie są przy dziecku? Dlaczego tę dramatyczną noc muszą spędzić w samochodzie pod szpitalem? Dlaczego w szpitalu nie ma żadnej osoby decyzyjnej, tudzież nie ma kontaktu z takimi osobami w godzinach nocnych?

Skontaktowała się z nami Mariola Kowalska z Fundacji Równi Wśród Równych i poinformowała, że udało jej się dodzwonić do szpitala i po kilku minutach oczekiwania telefon odebrał jeden z trzech lekarzy dyżurujących.

– Na pytanie czy zna sprawę odpowiedział, że nie będzie na ten temat rozmawiać. Prosiłam o nazwisko lub funkcję. Przedstawiłam się jako przedstawiciel Fundacji RWR. Powiedział, że koleżanka nie ma już siły rozmawiać, a on też nie zamierza, odesłał do rzecznika prasowego od rana. Na pytanie „a co będzie jeśli dziecko umrze?” odłożył słuchawkę – wyjaśnia Mariola Kowalska.

Po północy zadzwonił do nas mężczyzna, który miał podobną sytuację i zaapelował, żeby rodzice o sprawie powiadomili policję, ze względu na łamanie podstawowych praw zawartych w Konstytucji RP. Zaznaczył również, że regulaminy szpitalne nie mogą stać ponad przepisami prawa i Konstytucją. Poinformowaliśmy panią Annę o takiej możliwości, ale powiedziała, że poczeka do rana.

Poniżej zamieszczamy pismo od Rzecznika Praw Pacjenta, w którym czytamy m.in., że na podstawie art. 21 Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych może być obecna osoba bliska. Osoba wykonująca zawód medyczny udzielająca świadczeń zdrowotnych pacjentowi może odmówić obecności osoby bliskiej przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w przypadku istnienia prawdopodobieństwa wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta. Odmowę odnotowuje się w dokumentacji medycznej. Rodzice pozbawieni możliwości obecności przy dziecku mogą domagać się wyjaśnień od personelu medycznego jak i od dyrekcji szpitala. Personel nie może ograniczać tych praw dla własnej wygody, czy według własnego uznania, tym samym nadużywając np. kryterium bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów. Co ważne ograniczanie praw pacjenta nie ma charakteru dowolnego.

W środę rano poprosiliśmy o komentarz całej sytuacji rzeczniczkę Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego mgr Agnieszkę Osińską. Przed południem otrzymaliśmy komunikat następującej treści:

Stanowisko Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie dot. sytuacji jaka miała miejsce w dniu 7.03.2017 r.

Pacjent leczony przewlekle w innym ośrodku został przywieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie w stanie zagrożenia życia. Dziecko cierpi z powodu nieuleczalnej choroby – raka mózgu. Stan zaawansowania choroby nie rokuje uzyskania poprawy stanu zdrowia, gdyż guz jest nieoperacyjny. Dziecko jest nieprzytomne, nie nawiązuje kontaktu wymaga oddechu respiratorowego, dlatego zostało przyjęte do Oddziału Intensywnej Terapii. Proces odchodzenia dziecka może być długi, którego my nie jesteśmy w stanie określić.

Zgodnie z regulaminem, który podpisują rodzice dzieci hospitalizowanych w OIT, rodzice mogą przebywać w sali chorych w godz. 12-18, o ile przy innych pacjentach nie są wykonywane nieprzewidziane procedury medyczne ratujące życie.

W przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia pacjenta, personel medyczny Oddziału kontaktuje się z rodzicem informując o sytuacji zdrowotnej dziecka. Rodzic ma możliwość w takiej sytuacji bycia przy dziecku. W tym przypadku mama została poinformowana przez personel medyczny o stanie zdrowia syna i jako, że stan dziecka był poważny, ale stabilny, rodzice zostali poproszeni o opuszczenie sali po godzinach opisanych w regulaminie. W tym przypadku pozwolono rodzicom zostać dłużej o 2 godziny na ich prośbę. Prosimy rodziców o zrozumienie, ale i przestrzeganie zasad obowiązujących w Oddziale. W sali chorych przebywają inni pacjenci (od 6 do 8 dzieci) i wykonywane są przy nich procedury medyczne, a Szpital ma obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej oraz poszanowanie godności i intymności pozostałych pacjentów, stąd wyznaczone są godziny dla rodziców, kiedy mogą być ze swoimi dziećmi, pod warunkiem, że nie zajdą inne nagłe okoliczności związane z pozostałymi przebywającymi w sali pacjentami.

Przed godziną 7 kontaktowaliśmy się z panią Anną. Była rano w szpitalu, ale powiedzieli jej, że jeszcze nie ma odwiedzin. Poinformowała również, że synek wciąż żyje.

– Mam nadzieję, że sytuacja do jakiej doszło pomoże na przyszłość innym rodzicom – dodaje na koniec mama Mateusza.

2017-03-07 01:49:43
(fot. lublin112.pl)

291 komentarzy

  1. Barbara Bednarz-Ciupak
    Odpowiedz

    O Boze nie chce slyszec nazwy tego okropnego miejsca.Moja coreczka miala 18 miesiecy kiedy wyladowalismy w tym piekle.Rzadzil Tam wtedy Profesos Diabel W Ludzkiej skorze Osemlak,razem ze swoim synalkiem idiota nie z tej ziemi.Ludzi traktuja strasznie zreszta tak samo jak i pacjentow.To nie szpital tylko jakis oboz kontcentracyjny.Przezylismy tam pieklo.Pani dyrektor calego szpitala powiedziala mi doslownie,ze im chodzi o kase ,a mnie o moje dziecko wiec moze sie dogadamy.Prokuratura powinna zajac sie ta placowka.

  2. qwerty
    Odpowiedz

    Nie ma co plakac,przynajmniej alimentow nie trzeba bedzie placic.Jak by mnie to spotkalo to bym sie cieszyl bo by mi alimenty uchylili.

  3. Walendzewicz
    Odpowiedz

    Nie mogę pojąć dlaczego nie może rodzic być przy dziecku w tak trudnej sytuacji,jaką jest pobyt na oiomie.rzecznik praw powinien zacząć w tej sprawie interweniować,mamy XXIwiek a w szpitalach nadal tragedia

  4. Ada
    Odpowiedz

    Konkretny to nie czlowiek. To gad zywiacy sie ludzka energia. Specjalnie tak pisze zeby wszystkich wkurzac i pozniej sie cieszy z tego. Jak by wszyscy wyslali mu energie milosci i wspolczucia to od razu by sie zwinal z tego forum. Najczesciej takie trole maja w domu 3 komputery z 3 roznymi IP i tak sobie pisza zeby sie „najesc” … On nie ma ludzkich uczuc … Duzo milosci dla niego przesylajmy … Bo ludzkiego uczucia empati to on nie zrozumie

  5. purysta
    Odpowiedz

    Do @Kuba

    ” Ciekawe co byście powiedzieli, gdybyście kiedyś widzieli rodzinę Romów koczującą na normalnym oddziale (nieobjętym obostrzeniami typowymi dla OIOM).”

    Może Ty nam o tym opowiesz?
    Skoro już powiedziałeś „a”, rozwiń myśl.
    Ja rodziny Romów nigdy nie widziałem – co Cię w tamtej historii urzekło?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Oni siedzą przy chorym 24/7. Nie pojedynczo, tylko gromadnie. Wartości rodzinnych moglibyśmy się od nich uczyć. Niestety są przy tym dość uciążliwi tak dla pozostałych pacjentów, jak i personelu. Tylko tyle i aż tyle chciałem przy tej okazji powiedzieć.

      1. purysta
        Odpowiedz

        Do @ Kuba

        Ok, rozumiem.
        Może dlatego w tej społeczności nie ma domów dziecka i domów starców..
        Uczyć się od nich powinniśmy, my, europejskie, cywilizowane społeczeństwo…
        Dzięki za odpowiedź.

  6. Lubelak
    Odpowiedz

    Wspolczuje tej matce ale zrozumcie oddzial intensywnej terapii to nie jest prywatna sala w ktorej lezy tylko jedno dziecko. Ja rozumiem wszystko ale pracownicy tego oddzialu nie moga robic czegos wbrew obowiazujacym zasadom i przepisom.

  7. Gosia Smolorz
    Odpowiedz

    Ja sie pytam do czego to dochodzi że dziecko umiera samo nie trzymane za ręke ,w samotności to juz zgroza

  8. purysta
    Odpowiedz

    Dziennikarz, który napisał ten ” news ” jest taką bezgramotną owieczką, że głowa mała. Kto cię uczył zawodu dziennikarza? Kto wydrukował ten chaotyczny wpis?

  9. Katarzyna
    Odpowiedz

    Ludzi na izbie przyjęć z małymi dziećmi traktują skandalicznie. Łącznie z obraźliwymi tekstami lekarzy do rodziców zwłaszcza jak się im w nocy przeszkadza spać. 2krotnie mi się zdarzyło być tam z niemowleciem w nocy i czułem się jak śmieć… Dramat

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Wielka promocja Biedronki pod lupą sądu. Sieć musi zapłacić prawie 84 mln zł kary

Nawet 100 proc. zwrotu wartości zakupów obiecywała Biedronka w ramach promocji „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa”. Klienci mogli jednak nie zdawać sobie sprawy, że otrzymany voucher można wykorzystać wyłącznie na określone produkty i pod warunkiem wydania kolejnej, odpowiednio wysokiej kwoty. Sąd potwierdził, że sieć wprowadzała konsumentów w błąd.

15 komentarzy
Kraj

Komendant główny Policji zabrał głos. Stanowcze słowa o Trybunale Konstytucyjnym, spekulacjach i zagrożeniach dla Polski

Komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń skierował 1 listopada 2026 roku list do policjantów, w którym odniósł się do wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym, zapewnił o legalności działań funkcjonariuszy i stanowczo sprzeciwił się próbom wykorzystywania Policji do celów politycznych. Wyjaśnił również okoliczności korespondencji służbowej rozesłanej 29 października do komendantów wojewódzkich. Jak podkreślił, dokument nie miał związku z wydarzeniami przed Trybunałem, lecz dotyczył przygotowania Policji na zagrożenia związane z próbami destabilizacji państwa.

42 komentarzy
Kraj

Policyjna Solidarność alarmuje po wydarzeniach przed Trybunałem Konstytucyjnym. Pilny apel do szefa Policji

Związek Zawodowy Policyjna Solidarność wystosował list otwarty do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Marka Boronia. Związkowcy wyrażają poważne obawy dotyczące działań funkcjonariuszy w rejonie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Wskazują na wątpliwości prawne, spadek morale oraz niepokój rodzin policjantów. Domagają się publicznego stanowiska kierownictwa formacji i ostrzegają przed konsekwencjami pogłębiającego się kryzysu.

24 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Ściany już stoją. Tak powstaje dziesiąty McDonald’s w Lublinie

Ściany nowej restauracji McDonald’s przy SKENDE SHOPPING w Lublinie już stoją. Do naszej redakcji trafiły zdjęcia i nagrania z drona dokumentujące postępy budowy. Według wcześniejszych zapowiedzi lokal ma przyjąć pierwszych gości w grudniu 2026 roku.

24 komentarzy
Lubelski biznes

ZDiTM w Lublinie wyróżniony w konkursie „Pracodawca Roku 2025”

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie otrzymał wyróżnienie w kategorii Instytucja Publiczna w konkursie „Pracodawca Roku 2025”. Doceniono działania związane z warunkami pracy, rozwojem zawodowym pracowników oraz aktywizacją zawodową mieszkańców.

16 komentarzy
Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

1 komentarz
Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

1 komentarz
Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

29 komentarzy

Polityka

Polityka

Wiec poparcia dla Karola Nawrockiego w Lublinie. Około tysiąca osób i ostre słowa pod adresem rządu

Około tysiąca osób zgromadziło się w środę, 4 listopada, przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim, aby wyrazić poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego. Manifestacja była odpowiedzią na wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ze sceny padły ostre oskarżenia wobec rządu Donalda Tuska, a uczestnicy skandowali hasła w obronie prezydenta i suwerenności Polski.

76 komentarzy
Polityka

Ostre oświadczenie władz Trybunału Konstytucyjnego. Święczkowski i Sochański mówią o „brutalnym ataku”

Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański zdecydowanie potępili wydarzenia, do których doszło 30 października 2026 roku w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. W oświadczeniu opublikowanym w środę, 4 listopada, przez rzeczniczkę prasową TK Weronikę Ścibor zarzucają władzy wykonawczej bezprawną ingerencję w funkcjonowanie Trybunału. Kwestionują również decyzje Anny Korwin-Piotrowskiej dotyczące kierownictwa instytucji. Policja przedstawia jednak odmienną wersję przebiegu wydarzeń.

14 komentarzy
Polityka

Tusk po posiedzeniu RBN: Porozumienie w sprawie bazy USA w Polsce. Premier proponuje spotkanie Nawrockiemu

Bezpieczeństwo Polski, stała obecność wojsk amerykańskich oraz napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego – to najważniejsze tematy posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbyło się 3 listopada 2026 roku. Premier Donald Tusk poinformował o porozumieniu dotyczącym dalszych działań na rzecz utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce. Ostrzegł również przed zagrożeniami ze strony Rosji i zaproponował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu spotkanie w cztery oczy, które miałoby pomóc w ograniczeniu napięć politycznych.

19 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Pieniądze po zmarłym w ZUS nawet po kilkunastu latach. Kto może je otrzymać i jak złożyć wniosek?

Nawet jeśli od śmierci bliskiej osoby minęło 10, 15 lub więcej lat, pieniądze zapisane na jej subkoncie w ZUS mogą nadal przysługiwać uprawnionym. Co ważne, nie zawsze muszą to być członkowie rodziny. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyjaśnia, kto ma prawo do tych środków, kiedy ich wypłata nie jest możliwa i jakie formalności należy załatwić.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Rośnie niechęć do Ukraińców w polskim internecie. Nowy raport ujawnia niepokojący trend

W polskim internecie przybywa negatywnych wypowiedzi na temat Ukrainy i Ukraińców. Najnowsza analiza ponad 37 tysięcy publikacji pokazuje wzrost wrogich treści, nasilający się antagonizm polsko-ukraiński i coraz słabszą obecność głosów sprzeciwiających się nienawiści. Największe emocje wywołały spory o UPA, działalność Natalii Panczenko oraz świadczenia dla obywateli Ukrainy. Obraz ten wyłania się z raportu „Cyfrowy dialog – monitoring i interpretacja wizerunku ukraińskiej społeczności w Polsce” zrealizowanego przez Fundację Res Futura oraz Press Club Polska.

22 komentarzy
Społeczeństwo

Obywatelstwo polskie na nowych zasadach. Rząd planuje test, wyższe wymagania i surowszą kontrolę

Uzyskanie polskiego obywatelstwa może stać się znacznie trudniejsze. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje zmiany, które przewidują obowiązkowy test z wiedzy o Polsce, wyższe wymagania językowe oraz dokładniejszą weryfikację cudzoziemców. Projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie polskim został 27 października 2026 roku wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu.

11 komentarzy
Społeczeństwo

Polska ma o 165 tys. mieszkańców mniej. Nowe dane o urodzeniach i zgonach

Liczba ludności Polski nadal spada, a urodzeń jest coraz mniej. Wstępne dane za trzy kwartały 2026 roku pokazują jednak również wzrost liczby zawieranych małżeństw i spadek umieralności niemowląt. Pod koniec września kraj liczył około 37,2 mln mieszkańców — o 165 tys. mniej niż rok wcześniej.

16 komentarzy
Społeczeństwo

Jak zwiększyć przyszłą emeryturę? ZUS zaprasza osoby 50+ na szkolenie online

Od czego zależy wysokość emerytury i co można zrobić po pięćdziesiątce, aby zwiększyć przyszłe świadczenie? Te zagadnienia omówi ekspert ZUS podczas szkolenia online „Moja przyszła emerytura”. Spotkanie odbędzie się 22 października o godzinie 10.00. Trwają zapisy.

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

7 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Gdzie się ukryć w razie zagrożenia? Nowa aplikacja PSP już dostępna na telefony

Ponad 88 tysięcy punktów schronienia, miejsca dla 24 milionów osób i nawigacja działająca nawet bez internetu. Państwowa Straż Pożarna udostępniła bezpłatną aplikację „Gdzie się ukryć PL”, która ma pomóc mieszkańcom Polski szybko odnaleźć najbliższe bezpieczniejsze miejsce w sytuacji zagrożenia. Narzędzie jest już dostępne na smartfony z systemami Android i iOS.

10 komentarzy
Nauka i technologie

Naukowcy z Lublina opatentowali nową metodę wykrywania składników mięsa. To może pomóc w walce z fałszowaniem żywności

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie opracowali i opatentowali innowacyjną metodę pozwalającą wykrywać obecność wątroby wieprzowej w produktach spożywczych. Wynalazek umożliwia dokładniejszą identyfikację tkanek zwierzęcych wykorzystywanych w produkcji żywności. Rozwiązanie może w przyszłości wspierać laboratoria kontrolne w wykrywaniu zafałszowań i skuteczniejszej ochronie konsumentów.

2 komentarzy
Nauka i technologie

Politechnika Lubelska będzie kształcić pilotów i mechaników lotniczych. Znamy plany uczelni

Politechnika Lubelska przygotowuje nowy kierunek studiów, który umożliwi kształcenie przyszłych pilotów i mechaników lotniczych. Uczelnia nawiązała już współpracę z firmą Navcom Systems Fly, odpowiedzialną za szkolenia praktyczne. Pierwsi studenci mają rozpocząć naukę w roku akademickim 2028/2029. Zainteresowanie nową ofertą może być duże, ponieważ liczba kandydatów na studia lotnicze znacznie przewyższa dostępne miejsca.

9 komentarzy
Nauka i technologie

Trwalsze drogi ze starego asfaltu. Projekt trzech politechnik za ponad 11,5 mln zł

Blisko 50 naukowców, doktorantów i studentów z politechnik w Lublinie, Poznaniu i Gdańsku pracuje nad technologią, która ma pozwolić na ponowne wykorzystanie zużytego asfaltu niskiej jakości. Cel to trwalsze nawierzchnie, niższe koszty produkcji i mniejsze obciążenie środowiska. Według założeń z efektów badań kierowcy mogliby skorzystać za około trzy lata.

3 komentarzy
Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy