Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy dramatyczny apel od osób z całej Polski. – Pomóżcie matce, którą wyproszono z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego przy ul. Gębali. Kobieta koczuje teraz w aucie, kiedy jej dziecko umiera – brzmiały słowa w nadsyłanych wiadomościach.
Dziwne rzeczy piszecie. w tym szpitalu 3 razy po operacjach przez całą noc rodzice byli z moim siostrzeńcem i nikt ich nie wypraszał. no, chyba że to był OIOM a moi byli na chirurgii
aa
Ocena: 0
Bardzo wam dziękuję za te wypowiedzi dla KONKRETNEGO,są wspaniałe,a on ………….po prostu biedny
easy.
Ocena: 0
aa- jestem z Tobą .
Kk
Ocena: 0
Ten szpital jest fatalny.Nikomu nie zycze znalesc sie w tym szpitalu.
Janusz
Ocena: 0
Konkretny jesteś mniej niż zero
Aka
Ocena: 0
Mam nadzieje, że szpital nie będzie się zasłania regulaminami ale okaże empatię i wpuścić na salę matkę. Jej dziecko umiera…przezylo 8 lat i jego życie się kończy! A Matka koczuje pod szpitalem. Bezduszności. Regulaminy tworzą ludzie…i furtka też jest, tylko odrobinę woli potrzeba.
ja
Ocena: 0
Powinno pozwolić się być rodzicom z umierającym dzieckiem do końca, brak tego rodzaju procedur to duże niedopatrzenie. Każdy liczy na cud tyle że cuda z definicji zdarzają się rzadko :(.
Olllllaaa
Ocena: 0
Ten szpital to piekło! Leżałam tam z dziećmi niejednokrotnie, tym, co się tam dzieje powinny się zająć najwyższe polskie władze. Tam nie pracują ludzie, w personelu szpitala (poza małymi wyjątkami) nie ma odrobiny empatii i serca. To istne piekło. Pani Aniu, życzę siły choć wiem, ze już nie wie Pani gdzie jej szukać.
Tut-Nick.
Ocena: 0
Jeżeli stan chłopca był oczywisty (niestety na minus), to odrazu powinni go przewieźć do domu albo do chospicjum. Po co obciążać lekarzy, szpital sytuacją oczywistą. Od Szpitala jakieś łóżko z kroplówką, pudełko z kablami diodami i piszczadełkiem, 500 zł za tydzień wypożyzzenia (NFZ), i wszystkim byłoby praktyczniej i wygodniej. Sytuacja była oczywista 100%owo.
bibi
Ocena: 0
Powinna byc przy dziecku takie jest moje zdanie ktory rodzic by to przezyl koczowac w aucie a dziecko umiera.módlmy sie za chlopca i matkę.a ten szpital i paniusia powinna zrozumiec bo to samo moze ja spotkac.glupie krowskie lekarze.
GNOM
Ocena: 0
Do Konkretny- konkretnie to ty jestes popier…ony czlowieku bez uczuc!!!
Dziwne rzeczy piszecie. w tym szpitalu 3 razy po operacjach przez całą noc rodzice byli z moim siostrzeńcem i nikt ich nie wypraszał. no, chyba że to był OIOM a moi byli na chirurgii
Bardzo wam dziękuję za te wypowiedzi dla KONKRETNEGO,są wspaniałe,a on ………….po prostu biedny
aa- jestem z Tobą .
Ten szpital jest fatalny.Nikomu nie zycze znalesc sie w tym szpitalu.
Konkretny jesteś mniej niż zero
Mam nadzieje, że szpital nie będzie się zasłania regulaminami ale okaże empatię i wpuścić na salę matkę. Jej dziecko umiera…przezylo 8 lat i jego życie się kończy! A Matka koczuje pod szpitalem. Bezduszności. Regulaminy tworzą ludzie…i furtka też jest, tylko odrobinę woli potrzeba.
Powinno pozwolić się być rodzicom z umierającym dzieckiem do końca, brak tego rodzaju procedur to duże niedopatrzenie. Każdy liczy na cud tyle że cuda z definicji zdarzają się rzadko :(.
Ten szpital to piekło! Leżałam tam z dziećmi niejednokrotnie, tym, co się tam dzieje powinny się zająć najwyższe polskie władze. Tam nie pracują ludzie, w personelu szpitala (poza małymi wyjątkami) nie ma odrobiny empatii i serca. To istne piekło. Pani Aniu, życzę siły choć wiem, ze już nie wie Pani gdzie jej szukać.
Jeżeli stan chłopca był oczywisty (niestety na minus), to odrazu powinni go przewieźć do domu albo do chospicjum. Po co obciążać lekarzy, szpital sytuacją oczywistą. Od Szpitala jakieś łóżko z kroplówką, pudełko z kablami diodami i piszczadełkiem, 500 zł za tydzień wypożyzzenia (NFZ), i wszystkim byłoby praktyczniej i wygodniej. Sytuacja była oczywista 100%owo.
Powinna byc przy dziecku takie jest moje zdanie ktory rodzic by to przezyl koczowac w aucie a dziecko umiera.módlmy sie za chlopca i matkę.a ten szpital i paniusia powinna zrozumiec bo to samo moze ja spotkac.glupie krowskie lekarze.
Do Konkretny- konkretnie to ty jestes popier…ony czlowieku bez uczuc!!!