Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kia ciągle się psuła, jej właściciel wpadł na pomysł. Zgłosił kradzież, a koledzy samochód spalili

Chciał pozbyć się awaryjnego auta, a dodatkowo na tym zarobić. Wymyślił, aby wyłudzić odszkodowanie za kradzież pojazdu. Do pomocy namówił dwóch kolegów. Plan jednak się nie powiódł.

Policjanci zatrzymali trzy osoby, które odpowiedzą za próbę wyłudzenia odszkodowania za rzekomo skradziony samochód osobowy. Wszystko zaczęło się w połowie lipca, kiedy to funkcjonariuszy z Garwolina powiadomiono o kradzieży pojazdu marki Kia wartego 45 tysięcy złotych.

Jak wyjaśniał właściciel auta, w czasie, kiedy pojazd został skradziony, przebywał on na urlopie. O zniknięciu samochodu zaalarmowali go telefonicznie członkowie rodziny. Sprawą zajęli się kryminalni. Policjanci szybko nabrali jednak podejrzeń co do prawdomówności 44-latka.

Dlatego też jako jedną z hipotez przyjęli fikcyjne zgłoszenie kradzieży samochodu w celu wyłudzenia odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej. Utwierdziło ich w tym zdarzenie, jakie miało miejsce kilka dni później w jednej z pobliskich miejscowości. Mianowicie spłonął tam samochód, którym okazała się rzekomo skradziona kia.

Policjanci w trakcie czynności zaczęli więc zbierać informacje i dociekać, jak wyglądał faktyczny przebieg zdarzenia. W końcu udało im się ustalić, że do kradzieży tak naprawdę nie doszło, a właściciel auta sam upozorował przestępstwo, by wyłudzić odszkodowanie.

Do pomocy namówił dwóch kolegów, którym obiecał część kwoty, jaką otrzyma z odszkodowania. Aby wszystko uwiarygodnić wyjechał na wakacje. W tym czasie jego znajomi, za pomocą otrzymanych wcześniej kluczyków, otworzyli pojazd i odjechali nim z posesji. Następnie samochód spalili.

Teraz, po zebraniu materiału dowodowego, mieszkańcy powiatu ryckiego i garwolińskiego w wieku od 27 do 44 lat zostali zatrzymani. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

26 komentarzy

  1. monty python
    Odpowiedz

    Nie jest tak źle z 700kg żelastwa zostało x80 gr, pięć i pół stówki , ze trzy kilo miedzi ładnie opalone po 25 pln + kat z kijanki z 1 tys. pln =na adwokata wystarczy! przy pierwszej rozprawie buchacha cha

    1. ziutek
      Odpowiedz

      A po co im adwokat? Niech idą na ugodę z prokuratorem i niech wezmą na siebie zawiasy. Trochę grosza im w kieszeni zostanie na nowy samochod.

  2. Kat
    Odpowiedz

    Za dużo TVP ojców tymoteuszow trudnych spraw itp się naogladali….wiejska ciemnota?

  3. war 321
    Odpowiedz

    przeziez mogl sam podpalic ze niby w czasie jazdy zapalilo się

  4. monty python
    Odpowiedz

    zastanawia fakt po co zgłaszać kradzież , następnie palić, wciągać postronnych ludzi, płacić dolę – za samo spalenie też te same pieniądze

  5. Wiesio
    Odpowiedz

    A trzeba było rozebrać o sprzedac na części

    1. megilub
      Odpowiedz

      fakt…więcej by zarobił

  6. Brawo LRY
    Odpowiedz

    geniusz w biznesie stracił 45 tys. wciągnął dwóch kumpli na zarzuty z kk, oraz dostanie wyrok w zawiasach

  7. Cham bity deską:)
    Odpowiedz

    ? …?…?…???….???

  8. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    Hahaha ? nie ma to jak spalić sobie samochód wart 40 tyś? i cały misterny plan w pi**u?

  9. Bus
    Odpowiedz

    Plan niemal doskonały …co poszło nie tak ??

    1. Marian
      Odpowiedz

      Sprawdzono logowanie telefonów ? 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy