Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło najnowsze dane dotyczące kosztów wypadków i kolizji na polskich drogach. Raport został przygotowany przez podległą resortowi Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Tego typu wyliczenia powstają co trzy lata. Składa się na nie wiele czynników, począwszy od kosztów pracy służb ratunkowych oraz funkcjonariuszy policji poprzez koszty leczenia szpitalnego czy też pogrzebu. Do tego dochodzą straty materialne, koszty postępowania karnego, rekompensat i zadośćuczynienia. Nie bez znaczenia są również straty gospodarcze kraju.
Jak obliczono, łączny koszt zdarzeń drogowych, do jakich doszło w Polsce w 2018 roku, wyniósł 56,6 mld zł. W tym 44,9 mld zł stanowiły koszty wypadków drogowych, a 11,7 mld zł kolizji. To 2,7 proc. polskiego PKB. Jest to ponad 22 razy więcej niż wynosi budżet Lublina na przyszły rok, za tą kwotę można by było wybudować ponad 1400 km dróg ekspresowych, czy też uzdrowić polską służbę zdrowia, gdyż jest to połowa kosztów, jakie są rocznie przeznaczane na ten cel.
Z tej kwoty aż 8,9 mld zł to koszty służb ratunkowych, policyjnych i innych jednostek, które uczestniczą zarówno w trakcie zdarzenia, jak też prowadzą później dalsze działania z nim związane. Leczenie ofiar wypadków przez cały rok kosztowało podatników 346,5 mln zł. Jednak największą kwotą są straty gospodarcze. Na 32,9 mld zł oszacowano koszty utraconej produkcji powstałe w wyniku przedwczesnej śmierci ofiar wypadków, oraz niezdolności do pracy osób rannych. Na ponad 11 mld oszacowano zaś straty materialne, jakie powstały w wyniku wypadków i kolizji.
Jeżeli w wypadku zginie osoba, dla budżetu państwa oznacza to ubytek w wysokości 2,4 mln zł. Koszty rosną, kiedy uczestnik wypadku zostanie ciężko ranny. W tym przypadku kwota ta została oszacowana na 3,6 mln zł. Przy czym są to kwoty uśrednione dla całego kraju. Różnią się one w zależności od regionu. Koszt ofiary śmiertelnej najwyższy jest w województwie pomorskim i wynosi 3 407 663 zł, ciężko rannej w województwie śląskim – 4 040 526 zł, zaś lekko rannej w lubelskim – 83 152 zł. Średni jednostkowy koszt wypadku drogowego wyniósł 1,4 mln zł, a kolizji drogowej – 26,7 tys. zł.
(fot. lublin112.pl)
74 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogli by policzyć według tej tabelki jakie ponieśliśmy straty po katastrofie Tupolewa. Jako, że tam lecieli „nie statystyczni” Polacy, a same odszkodowania poszły w miliony, komisje itp. Z butów by nas wyrwało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koszt wypadku drogowego o wartości 1,4 mln zł to chyba dotyczy tych głupków rządowych bo tam sam samochód to 1 mln zł. Pozostałe 400 tyś to zapewne koszty ekspertyz, które jak w przypadku Szydło będą jeszcze trwały lata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uważam, że te koszty są wzięte z kosmosu – no chyba że chodzi o rozbijanie rządowych „limuzyn” to po części może by i się zgadzało ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zamiast pisać o tak ogromnych kosztach ,które są jak wszystkie koszty liczone przez „państwowych specjalistow ” z du…y wzięte ,może by tak zrobić kilka prostych rzeczy ,zeby zapobiec tym „gigantycznym ” kosztom wypadków ? Pierwsza bardzo prosta sprawa ,to podnieść do 5 tys minimalne kwoty mandatow ,a druga równie prosta ,zrobić jakieś proste testy psychologiczne ,które na etapie starania sie o prawo jazdy ,wyeliminowaly by osoby o zaburzonej psychice ,mogące stanowić potencjalne zagrozenie na drodze .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest głos rozsądku a nie pieprzenie głupot że :a to przez PiS a to przez PO. Kary powinny być od 5 tyś do 15 tyś.zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech przestaną pompować miliardy w kościół i reżimową telewizję to raz dwa uzdrowią służbę zdrowia i wybudują drogi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W reżimową telewizję? Mamy rok 2020, nie 1982. A te, delikatnie mówiąc, nieprawdy o pompowaniu miliardów w Kościół dziwnie przypominają pomówienia sączone w tamtych czasach przez etatowych pracowników komunistycznego reżimu. Przypadek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale przy płatnej pisowkiej szczujni z telewizją na czele to takie cieniasy byli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli autor tak dokładnie rzuca kwotami niech rozbije ten 1,4miliona na poszczególne kwoty co tyle kosztuje aż jestem ciekawy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to wieśniak diedomyty nawalony w BMW lub awdi, to zysk dla całego społeczeństwa,jeśli jechał z kolegami suma wzrasta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam tytuł wprowadza błąd. Wypadek jest wypadek są ranni, kolizja kolizją
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bzdury że aż w oczy szczypie. Po pierwsze wypadek wypadkowi nie równy. Po drugie, takie koszty to tylko w przypadku poważnej katastrofy w ruchu lądowym. Krajowa Rada ma fantazję nie od parady.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy ja wiem, koszty na miejscu to jedno, leczenia, rehabilitacji, niezdolności do pracy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś to głupoty pisze koszta przy osobie która przeżyła trzeba ją leczyć rehabilitowac wypłacać rentę i później jest nie zdolna do produktywnosci pracy są większe niż przy zabitych