Od kilku dni lekarze weterynarii w cały kraju informują o tajemniczej chorobie kotów. Zwierzęta mają trafiać do gabinetów weterynaryjnych z objawami duszności oraz zaburzeniami neurologicznymi. Co najgorsze, śmierć chorego zwierzęcia następuje w ciągu 24 godzin.
Niepokojące objawy
Jakie objawy powinny nas niepokoić? Lekarze weterynarii wskazują na konkretne objawy, które wymagają pilnej konsultacji z lekarzem i są to: otępienie, sztywność kończyn, duszność – oddychanie przez pysk, mocna praca tłoczni brzusznej, anizokoria – różna wielkość źrenic, źrenice niereagujące na światło, drgawki oraz ataki padaczkowe.
Lekarze proszą o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie należy wychodzić na spacery i nie wypuszczać kotów wolno. Co ważne, chorują koty domowe i wychodzące, młode i starsze, miejskie i na wsiach. Na chwilę obecną nie wiadomo, jaka jest przyczyna zachorowań u tych zwierząt. Leczone są objawowo. Padło podejrzenie, że zwierzęta mogą zmagać się z wirusem ptasiej grypy. W sprawie groźnej choroby kotów Główny Lekarz Weterynarii wydał komunikat.
Komunikat Głównego Lekarza Weterynarii ws. rzekomych zakażeń kotów domowych wirusem grypy ptaków
W związku z pojawiającymi się w mediach społecznościowych, informacjami na temat rzekomych zakażeń kotów domowych wirusami grypy ptaków, Główny Lekarz Weterynarii informuje.
Na chwilę obecną, nie ma żadnych dowodów, a w szczególności wyników badań laboratoryjnych, które mogłyby stanowić przesłankę do twierdzenia, że opisywane w mediach objawy, obserwowane u kotów, wynikają z zakażenia wirusem grypy ptaków i nastąpiły po zjedzeniu surowego mięsa jakiegokolwiek gatunku zwierzęcia rzeźnego, znajdującego się w legalnym obrocie, a pozyskanego w zatwierdzonych rzeźniach, w których przeszły badania przed – i poubojowe.
Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, dotychczas na świecie potwierdzono jedynie 2 przypadki zakażenia kotów domowych, wirusami grypy ptaków (źródło: https://wahis.woah.org).
Zgodnie z obecnym stanem wiedzy wirus grypy ptaków stanowi zagrożenie dla ptactwa domowego oraz dzikiego. Główny Lekarz Weterynarii jest w ścisłym kontakcie z placówkami naukowymi z dziedziny weterynarii oraz organami Krajowej Izby Lekarsko – Weterynaryjnej w celu wyjaśnienia sytuacji.
W przypadku posiadania nowych danych GLW będzie podejmować działanie stosowne do sytuacji i ewentualnego zagrożenia zdrowia zwierząt zgodnie z przyjętymi w prawie zasadami.
Masz kota? Zachowaj środki ostrożności
Należy na bieżąco obserwować zwierzę, a co najważniejsze, nie wypuszczać kota na zewnątrz – także na balkon, czy taras. W miarę możliwości należy odkazić odzież wierzchnią, tutaj w szczególności obuwie, a następnie również dłonie. Lekarze weterynarii zalecają też zminimalizowanie kontaktu kota z ptactwem, a także niepodawanie surowego mięsa.
(fot. pixabay.com)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro w całej Polsce to może coś z karmą. Koty wychodzące i nie. Więc tym bardziej – do zbadania co jadły koty. Nie wiem gdzie to zasugerować bo ja też mam kota.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze łosie i sarny czymś zarazić, aby było bezpieczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
haha, przyznaj się szkoda ci tej kasy co ludzie wolą wydać na koty a nie dać tobie, masz mentalność dej, paso_życie jeden jeden
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prawda w oczy kole co ? lepiej już ściskaj poślady
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
koty same w sobie są jak zaraza a najgorsi ludzie co je hodują
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bredzisz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z powyższego komunikatu Głównego Lekarza Weterynarii wynika, że nie ma on danych o jakichkolwiek zagrożeniach dla kotów i dlatego nie wydał on żadnych rekomendacji. No ale dalej Redakcja serwuje nam serię porad od rzekomych lekarzy weterynarii z internetów, którzy rekomendują trzymanie kotów wychodzących w domu (powodzenia z tym!), odkażania odzieży (kabaret!) i niepodawanie kotom surowego mięsa (GLW mówi, że jest bezpieczne}. To ja się pytam, kto w tym kraju wydaje rekomendacje dotyczące zwierząt? Główny Lekarz Weterynarii, czy internetowi lekarze? Jeżeli ten pierwszy, to rekomendacje tych drugich są bezwartościowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jurny Stefanie zaimponowałeś mi. Szczerze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tfusk chce otruć kota Kaczorowi, reszta dla zmyły. Kto lubi koty ten lubi p i s!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trawestując to można uważać, że kto lubi „plusy”, ten lubi PiS.
A nieco poważniej: Jeszcze ani nie słyszałem, ani nie czytałem o takich, którzy by twierdzili, że nie biorą plusów, bo daje je ten wstrętny, nie kochany PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WOLACY! Dalej brońcie 500+ jak niepodległości! To jest reduta waszej godności!
Niech każdy kto podniesie swoją rękę na 500+ wie, ze mu ta ręka zostanie odcięta!
Nie dajcie sobie wmówić ze czarne jest czarne a białe jest białe!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wy naprawdę wierzycie że oni wam coś dają?
Nota bene jak tam jarka kot?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest takie przysłowie „Kto daje i zabiera…”.
W przypadku plusów trzeba je przeredagować „Kto zabiera i daje”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja lubię koty a nie cierpię pisiorow. Co we mnie nie tak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak coś z toba nie tak: jak bierzesz plusy, to znaczy, że i PiS lubisz i koty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS grabi pracujacych z ich wypracowanych pieniędzy!
Branie plusów to szansa na odzyskanie choć części z nich.
Co to za logika? Nie popierasz pis to nie próbuj odzyskać własnych pieniędzy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Całkiem prawdopodobne ze choroba ta pochodzi od ślimaków,skoro chorują stare i młode w miastach i na wsiach.Takich ilości ślimaków jak w tym roku nigdy nie widziałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koty powinny chodzić w maseczkach tak jak czlowieki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję wprowadzić bioasekurację jak w przypadku asf u świń.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można też zaszczepić koty profilaktycznie trzema dawkami – bo na czwartą i kolejne nie będzie chętnych, a te koty które nie przyjmą pierwszej będą nazywane szurami i płaskoziemcami.