Czwartek, 25 czerwca 202625/06/2026
690 680 960
690 680 960

Ford wypadł z drogi i dachował. Czterech nastolatków trafiło do szpitala

Cztery młode osoby w wieku 16–17 lat trafiły do szpitala po poważnym wypadku, do którego doszło w czwartek nad ranem w Dysie pod Lublinem. Samochód, którym podróżowali nastolatkowie, wypadł z drogi, uderzył w drzewo i ogrodzenie posesji, a następnie zatrzymał się na dachu. Kierujący pojazdem nie miał uprawnień.

20 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Ponieważ kierujący Fordem nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów, rozpędzone auto zjechało na lewą stronę jezdni, wypadło z drogi, wjechało do rowu, a następnie uderzyło w drzewo oraz ogrodzenie jednej z posesji.
    Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd zatrzymał się na dachu.
    Prawda, sama prawda i tylko prawda.
    Toto prowadzące pojazd ma 17 lat, za rok, z 800+ uzbiera na opłaty za rozwalony płot i grzywnę. Najwyżej ciut rodzice dorzucą

  2. Zaraz wyczytamy, że gdyby jechali rowerami to jeszcze większe zagrożenie by spowodowali i ludzi pozabijali. A tak to się nic nie stało. A wypadek zdarzyć się może nawet najlepszym kierowcom.

  3. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 1

    Teraz Tatuś lub Mamusia musi drugą furę kupić, no chyba że mają drugą, przecież na piechotę nie będą chodzili.

  4. Wakacje, znów będą wakacje, raczej w izolatce

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia