Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ford dachował po zderzeniu z lexusem. Czteroosobowa rodzina w szpitalu (zdjęcia)

Po tym jak kierowca lexusa wjechał w tył poruszającego się przed nim forda, pojazd dachował w rowie. Na miejscu pracują policjanci. Wprowadzono ruch wahadłowy.

21 komentarzy

  1. Ola jak masz okres to siedz cicho a nie pisz takich głupot, strażacy są tak samo od gaszenia po,zarów wypadków wypompowywania wody i zabezpieczania dachów jak i sciaganie któw z drzewa psów ze studni etc, jak nie pasuje to pindo głupia sama właź na drzewa a nie dzwonisz po pomoc. chyba że wystarczy wiatrówka i kot sam spadnie i nie trzeba strażaków.. szkoda że osp nie może odmówic pomocy komuś takiemu jak ty, wrazie pożaru sama powinnaś latać z wiaderkiem a wszyscy stać i się przyglądać.

  2. Zadziwiająca zasada zapanowała wśród zbyt wielu zmotoryzowanych – im więcej mocy w silniku tym mniej rozumu

  3. @Oli tak dla jasności kot byl zdejmowany przez dwa zastępy z JRG Bełżyce, OSP Niedrzwica Duża nie byla dysponowana do tego zdarzenia. Proponuję zapoznac sie z numerami operacyjnymi wozów bojowych a potem mówić kto gdzie byl.

  4. Osp rechta.