Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ewakuacja rannych z miejsca wypadku. Ćwiczenia z udziałem wojska na drodze S19 (zdjęcia)

Wczoraj na drodze S19 prowadzone były ćwiczenia z udziałem wojska w ramach międzynarodowych ćwiczeń wojskowych STEADFAST DEFENDER-24 i DRAGON-24.

W środę rano droga S19 została wyłączona z ruchu na odcinku pomiędzy węzłami Niedrzwica Duża a Kraśnik Północ. O godzinie 9.00 rozpoczęło się ćwiczenie wojskowe z udziałem służb. Ćwiczenia Dargon24 w okolicach MOP Obroki polegały na ewakuacji osób rannych z miejsca wypadku. Działania trwały ponad dwie godziny.

– Jeden z epizodów ćwiczeń rozegrany został według określonego scenariusza wczoraj na trasie S19 w województwie lubelskim w rejonie MOP Obroki. Tam 17 Wielkopolska Brygada zmechanizowana doskonaliła umiejętności taktyczno-ogniowe wraz z sojusznikami. Od strony Rzeszowa w kierunku Lublina trasą S19 poruszała się kolumna wojskowa z opancerzonymi transporterami. W pewnym momencie wskutek awarii jednego z nich, doszło do najechania na niego przez inny jadący w kolumnie transporter. Wskutek wypadku kilka osób doznało obrażeń. Jeden z pojazdów stanął w ogniu. Na miejscu zdarzenia zadysponowano straż pożarną, ratowników medycznych, a także funkcjonariuszy ruchu drogowego KMP w Lublinie oraz KPP Kraśniku. Zadaniem policjantów było zabezpieczenie miejsca wypadku oraz wyznaczenie objazdów – relacjonuje komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Przypominamy, że ramach odbywających się ćwiczeń STEADFAST DEFENDER-24 i DRAGON-24 z udziałem polskich żołnierzy mają miejsce przejazdy kolumn wojskowych. Do końca maja, pojazdy wojskowe będą przemieszczały się niemal we wszystkich województwach, na autostradach, drogach ekspresowych oraz drogach krajowych i innych. W związku z tym dodatkowo oznakowano obiekty inżynierskie w ciągu wybranych dróg krajowych znakami wojskowej klasy obciążenia. Znaki te kierowane są jedynie do kierowców pojazdów wojskowych i nie mają znaczenia dla kierowców pojazdów cywilnych.

Ewakuacja rannych z miejsca wypadku. Ćwiczenia z udziałem wojska na drodze S19 (zdjęcia)

fot. Patryk Szymaniec (17WBZ)

Ewakuacja rannych z miejsca wypadku. Ćwiczenia z udziałem wojska na drodze S19 (zdjęcia)

fot. Patryk Szymaniec (17WBZ)

Ewakuacja rannych z miejsca wypadku. Ćwiczenia z udziałem wojska na drodze S19 (zdjęcia)

fot. Patryk Szymaniec (17WBZ)

Bezpieczeństwo podczas przejazdów wojskowych kolumn

Ruch pojazdów biorących udział w ćwiczeniach zostanie skoordynowany w sposób jak najmniej utrudniający bieżący ruch. Kolumny będą pilotowane i zabezpieczane przez pododdziały regulacji ruchu Wojska Polskiego i Żandarmerię Wojskową we współpracy z Policją. Przegrupowania zostały skoordynowane także z właściwymi władzami, w tym lokalnymi.

Spotykając na drodze kolumnę wojskowych pojazdów, pamiętajmy o zachowaniu szczególnej ostrożności. Skupmy się na prowadzeniu auta, a nie na dodatkowych czynnościach, jak robienie zdjęć czy nagrywanie filmów. Wysłuchajmy apeli Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych i nie publikujmy informacji i zdjęć obrazujących ruchy wojsk i ich lokalizację, dat i godzin przejazdów kolumn wojskowych czy danych dotyczących wylotów i lądowań wojskowych statków powietrznych. Każde nieprzemyślane działanie w sieci, publikowanie zdjęć przedstawiających ważne wojskowe obiekty, instalacje, urządzenia może mieć negatywne konsekwencje dla systemu bezpieczeństwa i obronności naszego kraju.

Nie należy wjeżdżać pomiędzy pojazdy wojskowe jadące w kolumnie. Najważniejsze jest, aby każdy kierowca pamiętał o dużej masie wojskowych pojazdów, a co za tym idzie ich wydłużonej drodze hamowania. Pamiętajmy, że sprzęt militarny jest przewidziany do zadań bojowych, a więc może nie posiadać tak samo dobrej widoczności mijających go pojazdów, jak samochody cywilne.

Gdzie szukać informacji o warunkach ruchu na drogach krajowych?

Serwis www.drogi.gddkia.gov.pl oraz numer 19 111 – to główne źródła informacji dla wszystkich planujących podróż po drogach krajowych. To z nich dowiemy się m.in. jakich utrudnień możemy spodziewać się na trasie. Użytkownicy dróg mogą tam również zgłosić uszkodzone elementy infrastruktury lub inne zagrażające bezpieczeństwu sytuacje, które zauważą podczas jazdy.

10 komentarzy

  1. Ćwiczenia polskiego mięsa armatniego na banderowski front

  2. „Skupmy się na prowadzeniu auta, a nie na dodatkowych czynnościach, jak robienie zdjęć czy nagrywanie filmów.” – te zasady obowiązują tylko podczas trwania ćwiczeń wojskowych?

  3. Pisali wcześniej by nie fotografować sprzętu jakim się przemieszczają a teraz walą artykuł ze zdjęciami

    • To samo miałam napisać.
      Państwo z dykty i kartonu.

    • Hipokryzja jest tych rozmiarów, co w przypadku kierowców, którzy trzymając telefon w ręku, nie zatrzymując się na zielonej strzałce, czy STOPie wjeżdżają na wczesnym czerwonym, ale przy tym wszystkim są jeszcze w stanie pouczać innych, że np. rower po pasach to się przeprowadza.

  4. „„Skupmy się na prowadzeniu auta, a nie na dodatkowych czynnościach, jak robienie zdjęć czy nagrywanie filmów.” – widziałem dzisiaj kilku takich, do których te apele nie dotarły.

  5. Może nikt nie zginie na tych ćwiczeniach.

    • Zginie, albo nie zginie. Pewne ryzyko zawsze istnieje, gdy we wspólnych ćwiczeniach bierze udział piechota i ciężkie pojazdy wojskowe.
      Na budowach tak samo. Do podobnych wypadków też będzie dochodzić. Nawet jeżeli dochowa się wszelkich zasad bezpieczeństwa to zawsze ktoś czy coś może zawieść.
      Tylko o ile w przypadku ćwiczeń wojskowych, czy prowadzenia robót budowlanych takie ryzyko (przygniecenia ciężkim pojazdem istnieje) występuje zawsze, i wynika z charakteru takich prac, to np. ruch pojazdów ciężarowych po deptaku wcale odbywać się nie musi. Mniejsze pojazdy także nie muszą tam wjeżdżać. Na Starym Mieście to samo. Po co tam samochody mają wjeżdżać?
      Podobnie jest na terenie szkoły podstawowej na Berylowej. Dojście dzieci do szkoły odbywa się parkingiem, na którym parkują pracownicy szkoły. Czy naprawdę konieczne jest by dyrekcja/nauczyciele parkowali na terenie szkoły? Kto odpowie za ewentualne rozjechanie dziecka na terenie szkoły?
      Będzie, że rodzić nie dopilnował dziecka, a kierowca nie miał szansy zauważyć 7-latka? Wtedy będzie wina rodziców, bo urodzili na niskie dziecko?

  6. Czytając komentarze odnoszę wrażenie że jest duża niechęć do Wojska Polskiego idąc tym tokiem myślenia to może trzeba pozbyć się całkowicie armi i rozbroić oddać cały majątek i pójść w strefę wpływów rosji i liczyć że będą dla Polaków wspaniałomyślni haha a jak już ktoś będzie blokować ruch na drodze to będą to rosjanie i do nich nikt się nie odezwie i nic złego nie napisze bo zajmą się tym odpowiednie służby

  7. Nikt nikogo nie przejechał ? 😂

Dodaj komentarz