Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem na al. Piłsudskiego w Lublinie doszło do groźnie wyglądającej sytuacji drogowej. Dzięki przytomności rowerzysty i obserwacji przez niego tego, co działo się na drodze, uniknął on najprawdopodobniej potrącenia przez rozpędzony pojazd osobowy.

Do tej sytuacji drogowej doszło wczoraj wieczorem na al. Piłsudskiego w Lublinie. Nasz Czytelnik zatrzymał się przez przejściem dla pieszych, aby przepuścić rowerzystę poruszającego się przejazdem dla rowerów, w rejonie Parku Ludowego. Kiedy kierujący jednośladem jechał już po jezdni, zauważył rozpędzone auto, zmierzające od strony skrzyżowania al. Piłsudskiego z al. Zygmuntowskimi.

Rowerzysta widząc, że kierowca nie ma zamiaru się zatrzymać, zsiadł z siodełka i zatrzymał jednoślad. Jak widać na przesłanym do nas nagraniu, kierowca osobówki zauważył cyklistę i zjechał jeszcze na buspas i pomknął dalej. Zignorował fakt, że na przeciwległym pasie ruchu stoi przed przejściem dla pieszych auto. Rowerzysta widząc, że może bezpiecznie przejechać przez ulicę ruszył dalej.

– Lepiej mieć chyba kamizelkę odblaskową nawet w mieście. Kierowca zjechał na buspas, więc zobaczył rowerzystę. Jaki dobry, jak to mówią. A mógł zabić – skomentował całość Czytelnik.

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

fot. nadesłane Michał\Rowerzysta wjeżdża na przejazd dla rowerów.

 

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

fot. nadesłane Michał\Cyklista widzi rozpędzone auto i zatrzymuje się

 

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

fot. nadesłane Michał\Kierujący autem wjeżdża na buspas i kontynuuje jazdę

 

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

fot. nadesłane Michał\Kierowca auta ignoruje fakt, że inny kierowca stoi przed przejściem

 

Dzięki przytomności rowerzysty nie doszło do groźnego wypadku (zdjęcia)

fot. nadesłane Michał\Rowerzysta widząc, że może bezpiecznie jechać dalej, rusza przed siebie

37 komentarzy

  1. Nic nadzwyczajnego. Tydzień bez takiej sytuacji to tydzień zmarnowany 😉
    Dużo niebezpieczniej jest jak na prawym pasie się zatrzyma się autobus lub ciężarówka, a lewym frunie taki idiota. (np na Diamentowej)

  2. Bez przesady.
    Jakby rowerzysta szybciej jechał to by go zobaczył kierowca i by zahamował!

  3. Zainstalował sobie kamerkę i zrobił z siebie 'bohatera”. Pytanie, czy zatrzymał się aby zaprosić rowerzystę na przejazd czy rowerzysta wymusił pierwszeństwo wjeżdżając na przejazd przed autem kamerzysty. Rowerzysta pewnie zdawał sobie sprawę, że nie ma pierwszeństwa i wjechał niepewnie na przejazd.
    Kamerzysta niech udostępni filmik a nie serię zdjęć, które nie wyjaśniają całej zaistniałej sytuacji na drodze.

    • Jeden kij. Zatrzymał się umożliwiając rowerzyście przejazd to tamten miał obowiązek zatrzymania się.

  4. FRANIU SZYBKO SPAĆ !

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo