Niedziela, 20 września 202620/09/2026
690 680 960
690 680 960

Dziecko ranne po zderzeniu dwóch Volkswagenów na rondzie z pniakiem. Droga jest zablokowana

Lubelskie rondo 100-lecia KUL, popularnie zwane rondem z pniakiem, zaskoczyło kolejnego kierowcę. Mężczyzna narzekał na słabe oznakowanie. W wyniku tego miał nie zauważyć ronda.

35 komentarzy

  1. najbardziej zaskoczeni tym rondem są jego projektanci…

    projektowali, projektowali i wyszło coś, ni pies,ni wydra

  2. Ocena: 0

    do której potrwają utrudnienia?

  3. Ocena: 0

    Co raz bliżej do ofiary śmiertelnej – wtedy będą wyciągnięte wnioski??

  4. Naznaczony Bałutami
    Ocena: 0

    Trzeba być debilem żeby tam doprowadzić do kolizji

  5. Ocena: 0

    Jak się zjeżdża z ronda,to się nie zjeżdża aż z tak dużą prędkością, dlatego to nie jest rondo,bo na rondzie jak mi ktoś wymusi depnę na hamulec i jest ok

  6. Ocena: 0

    Czy są jakieś statystyki użytkowników tego ronda ?
    Chodzi o porównanie ilu kierowców przejechało przez rondo szczęśliwie nie powodując kolizji, a ilu tłumokom tam „jakoś nie wyszło”.
    Prywatnie uważam, że to oficjalna nazwa ronda przyczynia się do „zaćmy” tych nielicznych co mieli tam kolizję.

  7. Ocena: 0

    Jeżdżę kilka razy dziennie od kilku lat. Nigdy nie wymusiłem tam pierwszeństwa i wszystko jest jasne i czytelne. Łatwiejsze skrzyżowanie niż Wrotkowska-Diamentowa, gdzie mamy większy ruch.

  8. Jak…. Jak… Nie rozumiem, ilekroć tamtędy przejeżdżam. Jak można tam nie ustąpić…

  9. Gdzie rondo z pniakiem, a gdzie al. Sikorskiego?
    Prędzej poruszał się od strony al. Warszawskiej.

  10. Ocena: -2

    Cholera, chyba ma rację. Tak żle oznaczonego ronda nie ma chyba nigdzie w Polsce. Tuż przy samym wjeździe jeden wypłowiały znak. Nic więcej. Nieprawdaż?

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia