Czwartek, 22 lutego 202422/02/2024
690 680 960
690 680 960

Działacze Agrounii oskarżeni o naruszenie miru w urzędzie. Sąd umorzył postępowanie

Pierwsze trzy osoby uczestniczące w grudniowej akcji protestacyjnej w Urzędzie Wojewódzkim stanęły przed sądem. Niebawem ma ruszyć proces kolejnych działaczy Agrounii.

W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Lublinie rozpoczął się proces członków Agrounii, którym zarzucono naruszenie miru i niestosowanie się do poleceń funkcjonariuszy policji. Na ławie oskarżonych zasiadł lider ugrupowania Michał Kołodziejczak oraz dwóch uczestników grudniowej manifestacji.

Chodzi o rolniczy protest, jaki miał miejsce w Urzędzie Wojewódzkim. Wtedy to kilkadziesiąt osób przyszło przedstawić problem, z którym się zmagają, a nikt nie chce go rozwiązać. Chodziło o zalewanie naszego kraju zbożem technicznym z Ukrainy, co destabilizuje rynek, przez co polscy rolnicy mają duże problemy ze sprzedażą swoich płodów rolnych, do tego drastycznie spadły ceny.

– Jako pierwsi nagłośniliśmy proceder przywożenia do Polski zboża technicznego. To właśnie w Urzędzie Wojewódzkim powiedzieliśmy głośno, że jest w Polsce problem, gdyż zboże techniczne jest zmieniane w zboże spożywcze a potem sprzedawane w sklepach jako mąka oraz jest w chlebie. Tu trzeba jasno powiedzieć, że w ten sposób Polacy są truci. To było zboże niewiadomego pochodzenia, które mogło narazić na utratę życia lub zdrowia wielu ludzi – mówił dziś Michał Kołodziejczak.

Przedstawiciele Agrounii przypomnieli, że to oni pokazali „tą patologię”, kiedy to przywóz zbóż niewiadomego pochodzenia z Ukrainy odbywał się bez żadnych kontroli, po czym zalewało ono nasz rynek. Dlatego też postanowili postawić sprawę jasno. Zakomunikowali wojewodzie lubelskiemu Lechowi Sprawce, że nie wyjdą z urzędu, dopóki ktoś tą sprawą na poważnie się nie zajmie. Wówczas mieli otrzymać informację, że tak się stanie, jednak dopiero za tydzień.

– Nie mogliśmy tyle czekać. Dlatego też występując w obronie normalnego handlu w Polsce, zdrowia i bezpieczeństwa ludzi zostaliśmy potraktowani jak przestępcy i bandyci, którzy robią coś złego. 35 ludzi zostało wyprowadzonych i wyniesionych z urzędu wojewódzkiego, a nikt nie zajął się wyjaśnianiem sprawy, która teraz jest jedną z najważniejszych w kraju. A ci, którzy problem ten wskazali, są dziś na ławie oskarżonych. Stając w obronie normalności są tratowani jak przestępcy. Za to, że upomnieli się o normalność w Polsce – dodał Kołodziejczak.

Sąd postanowił o umorzeniu postępowania zarówno wobec lidera Agrounii, jak też dwóch członków ugrupowania. Od samego początku Kołodziejczak podkreślał, że zarzuty jakie usłyszeli, są wyssane z palca i przedstawiono je specjalnie, aby tylko gnębić ludzi, którzy pokazali, że politycy PiS nie zajęli się odpowiednio sprawą, która miała być zamieciona pod dywan. W najbliższym czasie odbywać się będą rozprawy kolejnych osób biorących udział w grudniowym proteście.

(fot. lublin112/archiwum)

31 komentarzy

  1. Mir domowy w urzędzie ? Gdzie tu sens i logika ? Bzdurne zarzuty, manipulacja i naciąganie faktów, aby nie załatwić sprawy, tylko ukarać ludzi i zniechęcić do protestów.

    • W cywilizowanym kraju nie załatwia się tak spraw.

      • A w jaki to cywilizowany sposób chcesz załatwiać sprawy z PiS-em, który jak powiesz mu, że białe jest białe to on odpowie, że białej jest czarne? Albo oleją temat i powiedzą, że nic się nie dzieje.

      • A w jaki to cywilizowany sposób chcesz załatwiać sprawy z PiS-em, który jak powiesz mu, że białe jest białe to on odpowie, że białe jest czerwone? Albo oleją temat i powiedzą, że nic się nie dzieje.

      • Z PiS-em nie da się załatwić spraw w cywilizowany sposób.

  2. Czym jest naruszenie miru w urzędzie na gruncie prawa karnego? A drugie pytanie czy bezprawnie milicja może przepędzać petentów z urzędu?

  3. XXX pastuj buty na marsz za ryżem szwabem.

  4. zamiast agrounia pociagnąc to postępowanie do uzyskania pełnych danych w sądzie skali wwozu tego zboża, dążyła do jak najszybszego umożenia, tak sie nie robi, trzeba było wycisnąc w sądzie na prokuratorach okazanie dowodów w sprawie, czyli ilości wwozu tych produktów do kogo w polsce to trafiało od kogo z ukrainy za ile, ile badań zrobiono w jakim zakresie, wtedy by wyszła duzo grubsza afera , a tak postraszono uniewinniono i smród pozostał a pisowcy liczą kase za splesniałe zboże i sie smieją rolnikom i polakom co muszą to jeść ..

    • Sprawa była o naruszenie miru w urzędzie. Co agrounia miała dalej ciągnąć?

      • podobno zboże techniczne ukraincy nazywają zbożem spod czarnobyla, dodatkowo kukurydza ukrainska to jest podobno czyste gmo , ręce opadają nie wiadomo co się teraz kupuje w sklepie , co jeść żeby się nie truć, jak to co miała ciągnąc nie ma winnych zarzuty karne z sufitu to też przestępstwo

  5. póki co agrounia to jeszcze grupa ludzi, którzy nie dają się zwieść pisomafii, ale nie mają zbyt dużego doświadczenia w walce z pisowskimi bandytami

  6. Dlaczego zablokowane jest dodawanie komentarzy?

  7. Wszystkie ataki na Agrounie powinny być zbadanie przez prokuraturę, ponieważ wyszły od skorumpowanych polityków, dziennikarzy i tzw. biznesmenów.
    BRAWO AGROUNIA !

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo