Charakterystyczne trąbienie pociągu zna chyba każdy. Obowiązujące przepisy narzucają na maszynistów wiele przypadków, kiedy muszą używać tego głośnego sygnału ostrzegawczego. Tak jest np. w momencie zbliżania się pociągu do przejazdu kolejowo-drogowego. Nie liczy się nawet, czy jest to przejazd niestrzeżony, czy też wyposażony w zapory lub inne urządzenia zabezpieczające. To zaś powoduje uciążliwości dla osób mieszkających w pobliżu szlaków kolejowych, zwłaszcza tych, po których kursuje dużo pociągów. Kolejarze nie ukrywają, że z roku na rok narasta liczba skarg z tym związanych.
Niebawem przynajmniej cześć mieszkańców okolic linii kolejowych będzie mogła odetchnąć z ulgą. Wszystko dlatego, że Minister Infrastruktury podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji. Chodzi dokładnie o zakres stosowania sygnału Rp 1 „Baczność”. Zakłada ona, że przed najlepiej zabezpieczonymi przejazdami kolejowo-drogowymi, maszyniści nie będą już musieli trąbić. W tym przypadku mowa o przejazdach wyposażonych w półsamoczynny lub samoczynny system przejazdowy zabezpieczający całą szerokość przejazdu i powiązany z urządzeniami stacyjnymi lub uzależniony od nich.
Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia jego ogłoszenia, czyli w okolicach połowy przyszłego roku. Na początek nowe przepisy obejmą ponad 750 przejazdów w całym kraju. Jednak liczba ta będzie się sukcesywnie powiększać wraz z oddawaniem do użytku przebudowywanych szlaków kolejowych. Jak zapewnia wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel, najważniejszym celem wprowadzenia tego typu rozwiązania jest poprawa standardu życia jak największej liczbie mieszkańców okolic skrzyżowań dróg kołowych z liniami kolejowymi poprzez sukcesywne eliminowanie uciążliwego hałasu trąbiących pociągów, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa na tych skrzyżowaniach.
(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tymczasem kolej zmienia emitery dźwięku na głośniejsze. Ustawia nowe znaki W6b żeby maszyniści jednak musieli trąbić. Efekt zupełnie odwrotny od zamierzonego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie więcej wypadków zwłaszcza że wiele osób omija rogatywki gdy im się spieszy. Wtedy trąbienie oznaczało żeby już nie wchodzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze znajdą się tacy, których żadne trąbienie nie ruszy, będą leżeli to końca…
Szkoda mi tylko maszynistów – znów będą musieli „dmuchać”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będą mniej trąbić… jeszcze jakby zygzakiem omijały durni leżących na torach…
a tymczasem przepisy wymuszają na maszynistach, trzeźwość…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tam jakieś „trąbienie ” czy piszczące klocki .Mamy naddżwiękowe Pendolino i nawet od niedawna z dostępem do internetu .Co prawda nie ma jeszcze za bardzo gdzie rozwinąć tej swojej naddzwiekowej szybkosci ,ale ma ten „potencjał” i kiedyś na pewno zostanie wykorzystany się przyda .Zawsze to lepiej brzmi „wizerunkowo ” niż wydanie pieniedzy na jakieś tam piszczące klocki czy inne niemedialne a uciążliwe dla ludzi „pierdoły „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak lepsza pessa co resetują ja na każdym postoju bo drzwi się nie chcą zamknąć… A swoją droga, stałeś choć raz obok pendolino ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stefanek ,nie martw się .Powrót na starą wyremontowaną trasę ,tak ochoczo zapowiadany przed wyborami i zapowiadany na 14 grudnia ,na pewno nie odbedzie się w zapowiadanym terminie .Póżniej napisano że nie wiadomo kiedy pociagi wrócą …ot taka „kiełbasa wyborcza ” .Takze ty się możesz cieszyć ,a ja jeszcze się pomęczę bo mam ten cały nieszczęsny „objazd ” od przeszło 4 lat pod oknami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do „Łokej” ktory pyta „po co się ludzie budowali w pobliżu torów ” ,Otóż mój drogi nie bierzesz pod uwagę np „przywróconych ” po kikudziesieciu latach nieczynnych linii ,gdzie w międzyczsie ludzie postawili tam domy ,bo nic nie zapowiadało tego „triumfalnego ” powrotu PKP na te nieczynne linie ….a tu „niespodzianka ” ”triumfalny ” powrót PKP z jej „starymi ” piszczącymi i trąbiącymi bez sensu składami .Ja jestem w takiej sytuacji .Gdybym 18 lat temu wiedzial że mi 200metrów od domu bedą znowu jezdzić i trabić pociagi ,gdzie wczesniej przez 30 lat tory zarosły trawą i zardzewiały ,to na pewno nie wybrał bym tego miejsca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo Polska wstaje z kolan
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybyś pomyślał, to byś przewidział… Czyżby Lublin – Lubartów…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo się cieszę,bo jako miłośniczka jazdy pociągami nie raz byłam bliska szaleństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na trasie Lublin – Dęblin spokojnie jest już od 4 lat aż ciężko będzie się przyzwyczaić znowu do tego trąbienia 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mieszkam od lat przy samych torach i jakoś mi to nie przeszkadzało nigdy… ale jak to się mówi złej tanecznicy to i rąbek u spódnicy przeszkadza..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już wiem, dlaczego wagony pierwszej klasy są doczepione na końcu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Linie kolejowe są umiejscowione od wielu wielu lat. To po kiego grzyba ludzie budowali domy w pobliżu linii kolejowej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo działki sporo tańsze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No patrzcie ludzie ,cud .Kolej zauwazyła ze jest uciążliwa i posłuchała „glosu ludu ” .Jeszcze niech klocki hamulcowe pozmieniają w składach ,tak jak nakazała im unia dajac czas do 2024 roku ,bo od tego piszczenia przy hamowaniu można oszaleć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kompozytowe klocki też piszczą, chodzi o to, że na pierwszy rzut oka nie są tak szkodliwe dla środowiska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
e tam pociągi…mieszkam przy pętli autobusowej…jak dom był budowany jeździł jeden autobus co 40 minut i nic nie zapowiadało, ze będzie ich więcej….ale 2 km od mojego domu wybudowano osiedle…a autobusy puścili wąską uliczką do „mojego końcowego”….no i stoi przeważnie 3 autobusy na raz i każdy z włączonym silnikiem przez 15-25 min…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to nie decyzja kolejarzy tylko polityków