75-latek zaatakował policjantów maczetą, siekierą i nożem. Wcześniej groził żonie
13:46 17-08-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia, przed południem na jednej z posesji w gminie Komarów-Osada w powiecie zamojskim. Dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące agresywnego, nietrzeźwego mężczyzny, który miał kierować groźby wobec swojej żony. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Posterunku Policji w Łabuniach.
– Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem na terenie jednej z posesji w gminie Komarów-Osada. Z otrzymanego przez dyżurnego zgłoszenia wynikało, iż nietrzeźwy mężczyzna jest agresywny i wypowiada wobec swojej żony groźby pozbawienia życia. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci – przekazała podkom. Katarzyna Szewczuk z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Rzucił maczetą w kierunku funkcjonariuszy
Po przyjeździe patrolu 75-latek nadal zachowywał się agresywnie. Miał przy sobie niebezpieczne przedmioty i groził również interweniującym policjantom. Nie wykonywał wydawanych przez nich poleceń.
– W trakcie podejmowanych przez funkcjonariuszy czynności mężczyzna, którego dotyczyło zgłoszenie, nadal był agresywny. Trzymając w ręku niebezpieczne przedmioty, policjantom również groził pozbawieniem życia. Nie reagował na wydawane mu polecenia do zachowania zgodnego z prawem i w pewnym momencie zaatakował. Idąc w kierunku mundurowych rzucił w nich maczetą, trafiając jej uchwytem w jednego z policjantów. Na szczęście nie doprowadziło to do powstania poważniejszych obrażeń u funkcjonariusza – poinformowała rzeczniczka zamojskiej policji.
Na tym atak się nie zakończył. Mężczyzna miał również nóż i siekierę, którymi rzucił w stronę mundurowych. Tym razem nie trafił żadnego z nich. Całą sytuację widzieli członkowie jego rodziny.
– Maczeta to nie jedyny niebezpieczny przedmiot, który 75-latek miał przy sobie. W stronę policjantów szedł również uzbrojony w nóż i siekierę, rzucając je z rozmachem w mundurowych. W tym przypadku niecelnie. Świadkami zdarzenia była rodzina mężczyzny, wobec których również był agresywny – dodała podkom. Katarzyna Szewczuk.

fot. Policja Zamość
Ponad 1,5 promila alkoholu
Funkcjonariusze obezwładnili 75-latka i przewieźli go do Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. Następnie trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
– Policjanci obezwładnili i zatrzymali napastnika. Mężczyzna został doprowadzony do zamojskiej komendy, a następnie umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dzisiaj mężczyzna zostanie doprowadzony do Prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania – wyjaśniła rzeczniczka.
Z udziałem zatrzymanego zaplanowano dalsze czynności procesowe. Policja zapowiada, że 75-latek odpowie nie tylko za atak na funkcjonariuszy, lecz także za pozostałe czyny objęte prowadzonym postępowaniem.
– Przepisy rygorystycznie sankcjonują naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Czyn ten zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. 75-latek odpowie też za inne przestępstwa – przekazała podkom. Katarzyna Szewczuk.
Powinien tą dychę dostać, to już prawdopodobnie byłaby dożywotka. Kobieta trochę by odpoczęła. Pewnie kawał takiego życia za nią.
Człowiek orkiestra, maczeta, siekiera i nóż. Miecza samurajskiego tylko zabrakło
Może i orkiestra, ale jakiś niedoszkolony ten człowiek😉
Widać że jurny jest ten Stefan.
Broni palnej to sie pewnie baliby uzyc. Dla prokuratora powod do jej uzycia by byl w momencie uciecia czegos to siekiera…
Dokładnie, w USA policjant poparłby negocjacje magazynkiem błyskawicznie zaaplikowanego metalu.
I chlop zamiast cieszyć się spokojnym życiem na emeryturze to na starość w pudle wyląduje. Z własnej glupoty i winy…
W usa dostal by kulkę i PO kłopocie nie Trza sądów
Biedny chłop. Już nigdy nie pojedzie n łąki, nad jezioro, do baru …
Ale za to pozna nowe miejsce, fajnych ludzi. Będzie sprzątał, zmywał, czyścił kibel. Na inne kobiece atuty raczej chętnych nie będzie, kumple z celi musieliby być ekstremalnie wyposzczeni.
Pieter Specjalista
Tyle lat z nią wytrzymał aż w końcu pękł…
powinien dostac kulke to policjant nie były ranny
Chciałbym żeby mnie tak energia rozpierała na emeryturze.
Zamość, bastion Jarka.