Poniedziałek, 04 marca 202404/03/2024
690 680 960
690 680 960

Dęblińskie samoloty uziemione. W trakcie lotu od jednego z nich odpadł element, spadł niedaleko zabudowań

Wczoraj nad powiatem łukowskim od jednego z samolotów z jednostki w Dęblinie odpadła owiewka. Do czasu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia maszyny zostały uziemione.

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych podjęło decyzję o wstrzymaniu lotów na samolotach M-346 Bielik. Maszyny te wykorzystywane są w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie do zaawansowanego treningu bojowych pilotów Sił powietrznych RP. Ich uziemienie związane jest z wczorajszym zdarzeniem, jakie miało miejsce nad powiatem łukowskim.

We wtorek przed południem, podczas lotu doszło do niekontrolowanego oddzielenia się owiewki. Pilot od razu zaalarmował o wszystkim wieżę. Jak wyjaśniają przedstawiciele dęblińskiej jednostki, udało mu się też cały czas panować nad maszyną. Podkreślono jednocześnie, iż kluczowe tu były głównie jego zdolność do szybkiego podejmowania decyzji, umiejętności pilotażowe oraz opanowanie i koncentracja w sytuacji kryzysowej.

Natychmiast podjęto też odpowiednie działania. Drugi z pilotów zbliżył się do maszyny, wizualnie zweryfikował jej uszkodzenia oraz zajął się prawidłową konfiguracją do lądowania. Jednocześnie koordynował służby ruchu lotniczego prowadząc korespondencję radiową. Dzięki temu pilot uszkodzonego samolotu mógł skupić się na tym, aby bezpiecznie wylądować. I mu się to w pełni udało.

Jak ustaliliśmy, sama owiewka spadła na pole w pobliżu zabudowań w miejscowości Świdry koło Łukowa. Została już odnaleziona przez załogę wojskowego śmigłowca i zabezpieczona. Dodatkowo cały okoliczny teren został sprawdzony przez żołnierzy. O wszystkim powiadomiona została również Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

25 komentarzy

  1. Wielka szkoda, że totalna koalicja nie zdążyła dokończyć zakupu Caracali, mielibyśmy teraz więcej takich interesujących artykułów. Może teraz się uda

  2. Cóż… jakość jak w fiatach…

  3. No akurat to jest konwersja rosyjskiego JAK 138 a dokładnie kadłub z lekkimi poprawkami z awionika i silnikami oraz cała reszta z zachodu można go śmiało nazwać składakiem

  4. Trochę ten wypadek jest tajeminczy bo oprócz Lublina nikt z innych mediów nawet o tym nie wspomni

  5. Polska jakość, już Chińczyk lepszy.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo