Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Czuł się pewnie, liczył, że policja nic mu nie może zrobić. Dziś rano pojechał w kajdankach do aresztu

Bardzo duże oburzenie społeczeństwa wywołała sprawa 39-latka, który mając 6 sądowych zakazów kierowania za jazdę po pijanemu nic sobie z tego nie robił. W ubiegłym miesiącu uciekał przed policją i znów wyszedł na wolność. Funkcjonariusze wraz z prokuraturą jednak się nie poddali. Mężczyzna w końcu trafił za kratki.

fot. lublin112.pl

We wtorek o poranku policjanci zapukali do drzwi Waldemara D. z gminy Jabłonna. O wyczynach mężczyzny informowaliśmy w połowie listopada po tym, kiedy o interwencję poprosili mieszkańcy z okolicznych miejscowości. Obawiali się oni bowiem o życie zarówno swoje, jak też bliskich. Wszystko dlatego, że jak wskazywali, 39-latek notorycznie jeździ po pijanemu i stwarza ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wielokrotnie był też zatrzymywany za kierowanie pod wpływem alkoholu, jednak za każdym razem od razu wychodził na wolność.

Wszyscy mieli nadzieję, że po ostatnim jego wybryku, tym razem w końcu trafi za kratki. Chodzi o ucieczkę przed policją, jaka miała miejsce w dniu 6 listopada. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli a funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Ten odbywał się zarówno drogą wojewódzką nr 835, jak też lokalnymi trasami a nawet po polu buraków. W Skrzynicach Kolonii kierowca hondy doprowadzając do zderzenia z radiowozem unieruchomił policyjne auto. Następnie znów ruszył do ucieczki. W wyniku zdarzenia jeden z funkcjonariuszy z obrażeniami ciała, w tym urazem kręgosłupa, pozostał w szpitalu. Drugi po badaniach opuścił placówkę.

39-latek niebawem został zatrzymany w miejscu swojego zamieszkania. Ukrył się na strychu. Dodatkowo, jak wyjaśniają policjanci, stawiał czynny opór, w związku z czym konieczne było użycie środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu i kajdanek. Jak się okazało, mężczyzna posiada 6 aktywnych sądowych zakazów kierowania pojazdami, w tym 4 dożywotnie. Dodatkowo honda miała założone tablice rejestracyjne od innego auta.

Waldemarowi D. przedstawione zostały zarzuty, a prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Pomimo popełnienia tylu przestępstw, w tym w recydywie, jak też niestosowania się do poprzednich orzeczeń, sąd… wypuścił go na wolność. Zszokowało to zarówno policjantów jak też mieszkańców. Ci pierwsi wskazywali, że w takich sytuacjach ich służba, w której narażają swoje życie i zdrowie, zaczyna po prostu tracić sens. Drudzy zaś podkreślali, iż to jeszcze bardziej rozzuchwaliło ich sąsiada, który ma być już niemal przekonany, że policja nic mu nie może zrobić.

Jednak mundurowi się nie poddali. Wraz z prokuraturą złożyli zażalenie na decyzję sądu. Sprawa tym razem trafiła do Sądu Okręgowego. Ten zapoznając się z przeszłością 39-latka, jak też szczegółami zarzucanego mu czynu, od razu podjął decyzję o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Nakaz doprowadzenia mężczyzny do aresztu zlecono policji. Jak nam przekazano, kiedy funkcjonariusze zjawili się w miejscu jego zamieszkania, był on niezwykle zdziwiony ich widokiem. Jeszcze bardziej faktem, iż na jego dłoniach pojawiły się kajdanki. Mieszkańcy nie ukrywają, że w końcu odetchnęli z ulgą.

40 komentarzy

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb lublin 112
    Odpowiedz

    Gdyby zwykły obywatel go ścigał samochodem to by nic nie było,w nieszczęściu szczęście,bo policjant odniósł obrażenia i nareszcie ruszyła lawina

  2. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb ***
    Odpowiedz

    No to jakiś mega wyjątek,a to chyba w końcu dlatego bo policjant w radiowozie został ranny,bo jak zwykłego obywatela ktoś prześladuje,to za to nie ma kary i przez 15 lat miejscową policją z Radecznicy i Szczebrzeszynie wspólnie z mieszkańcami z regionu prześladuje człowieka za wygląd

  3. aa
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze, teraz powinni zająć się sędzią, który wcześniej puścił go wolno.

  4. yzb
    Odpowiedz

    Tego sędziego z sądu I instancji który go wypuścił – od razu powinno się wywalić na zbity pysk z zakazem wykonywania zawodu. W pełni zgadzam się z Policjantami że w takich przypadkach przez jednego durnego sędziego cała ich praca idzie na marne. Na zbity pysk!

  5. PIS OK
    Odpowiedz

    brawo policja tylko ciekawe ile sąd go bedzie trzy\mal?

  6. olo
    Odpowiedz

    większe konsekwencje poniesie ten co nazwie tego sędziego … …

  7. Izolować
    Odpowiedz

    Brawo Sąd Okręgowy!

  8. Trotyl
    Odpowiedz

    To co sąd z nim robił 5 razy ,chybamatam znajomego

  9. Aleja Kleja
    Odpowiedz

    Ten człowiek nie został skazany na więzienie na razie a tylko zastosowano tymczasowe aresztowanie. Z jego nadużywania słynie nasz kraj.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy