Chciał pokazać kolegom jak „piszczą opony”. Zniszczył wystawę i elewację sklepu
20:38 03-12-2015 | Autor: redakcja
Wczoraj około godziny 19:30 na placu przed jednym z marketów budowlanych we Włodawie samochód osobowy wjechał w stojącą tam ścianę, będącą ekspozycją cegły klinkierowej. Ta siłą uderzenia przewróciła się uderzając w elewację sklepu. Zarówno sama ekspozycja, jak też elewacja uległa zniszczeniu. Ponieważ nikt nie chciał przyznać się do kierowania pojazdem, na miejsce wezwano policję.
Funkcjonariusze włodawskiej drogówki postanowili sprawdzić nagrania zarejestrowane przez znajdujący się na terenie marketu monitoring. Okazało się, że kamery uchwyciły szalejącego po placu kierowcę. Był nim 22-letni mieszkaniec gminy Włodawa.
W obliczu niepodważalnych dowodów przyznał się do kierowania mercedesem. Jak wyjaśnił, chciał pokazać kolegom jak „piszczą opony”. Jednak pomyliły mu się biegi i zamiast wstecznego omyłkowo wybrał jedynkę. badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co więcej, nie był to pierwszy raz, kiedy wsiadł za kierownicę w takim stanie. Za prowadzenie samochodu po pijanemu zostały mu wcześniej odebrane uprawnienia do kierowania pojazdami.
(fot. lublin112)
2015-12-03 20:31:59
trzeba było zabrać samochód za pierwszym razem to drugiego by nie było.. tylko szkoda że tak nie można..
pytanie do kolegów, którzy podziwiali pokaz – jak wrażenia, podobało się, oponki głośno piszczały ? 🙂
No i co daje to odbieranie uprawnien? Nic nie daje. Powinni jak w innych krajach zabierac pojazdy i wysokie grzywny dawac, a takiego delikwenta kierowac na psychotesty. Wychodzi na to, ze w PL mamy bezprawie, ludzie wnioskow nie wyciagaja, a niewielkie grzywny im nie straszne, skoro kolejny raz wsiadaja za kolko po pijaku bez prawka w dodatku.
Na innej stronie 112 opisało jaak pięknie zadziałała publikacja facjaty tej wywłoki co zajumała tablet – pokazać i tego zadymiarza, niech wszyscy wiedzą kto to taki ten miszczo.
Pomylił biegi , to ciekawe jak zdał prawo jazdy wcześniej skoro już mu zabrano.Mózg mu nie piszczy bo go nie posiada.
a co na to Petru ?
Gdzie wielki tytuł „WJECHAŁ MERCEDESEM W SKLEP” no jasne nie będzie bo to nie BMW.
szkoda ci?? może redakcja nie uszczęśliwia na siłę debili
uważasz że każdy kierowca bmw to debil?
Wiem, że z taką skrajnością trudno się zgodzić, ale te marne 99% z pewnością. 🙂
Czy opony dobrze piszczeli?
Potrzymać w pierdlu 3 m-ce do rozprawy a naśladowców takich debili niewielu się znajdzie. Wysoka grzywna za pierwszym razem. Nie ważne czy takiemu imbecylowi zostanie na chleb. Na paliwo do samochodu i alkohol dla siebie ma za co kupić, niech buli na fundusz osób poszkodowanych w wypadkach. Skoro zakazy sądowe mają w czterech literach, należy zacząć traktować ich jak niepotrzebne śmieci. Mam nadzieję ,że Sądy zaczną w końcu karać a nie tylko grozić paluszkiem.
Hahahahahhahahahahaha o sku**esyn 😀
Trzeba mózg zabierać, a nie prawo jazdy
Policjanci dokonujący rewizji osobistej jednoznacznie stwierdzili, że kierujący nie miał przy sobie mózgu. Teraz czekają na prokuratorski nakaz przeszukania mieszkania. Nadzieja umiera ostatnia.