W środę rano na drodze krajowej nr 19 doszło do zderzenia pojazdu osobowego z ciężarowym. Występują utrudnienia z przejazdem na trasie Kock - Radzyń Podlaski.
Wczoraj po południu w miejscowości Jurki dachował pojazd osobowy. Mężczyzna kierujący samochodem był nietrzeźwy, wkrótce stanie przed sądem.
Wczoraj wieczorem w Bezwoli pod Radzyniem Podlaskim uczestnicy ruchu drogowego natrafili na leżące ciało bez oznak życia. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności śmierci rowerzysty.
W niedzielę po południu w Woli Osowińskiej doszło do potrącenia pieszej przez zaprzęg konny. Jak się okazało, woźnica był nietrzeźwy.
Radzyńscy kryminalni zatrzymali dwóch mieszkańców Radzynia Podlaskiego, którzy odpowiedzą za uprawianie konopi i posiadanie marihuany. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
W piątek po południu w miejscowości Olszewnica doszło od poważnego wypadku w jednym z gospodarstw rolnych. Do szpitala z obrażeniami ciała trafiła jedna osoba.
Utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na trasie Radzyń Podlaski - Międzyrzec Podlaski. Samochód osobowy zderzył się tam z łosiem.
W nocy z wtorku na środę w Radzyniu Podlaskim doszło do potrącenia pieszego. Poszkodowany 32-latek trafił do szpitala, mężczyzna w trakcie zdarzenia był nietrzeźwy.
Mieszkaniec gminy Komarówka Podlaska na trzy miesiące stracił prawo jazdy, otrzymał mandat i punkty karne. Wszystko za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 151 km/h.
W poniedziałek wieczorem kierowca audi w miejscowości Kolembrody zakończył jazdę na ogrodzeniu posesji. 25-latek był kompletnie pijany.
W kilku powiatach województwa lubelskiego strażacy usuwają skutki wieczornych nawałnic. Podczas burz silny wiatr uszkadzał dachy oraz łamał drzewa.
Radzyńscy policjanci na targowisku miejskim ujawnili ponad tysiąc sztuk podrabianej odzieży. Towar do sprzedaży oferowali na miejskim targowisku obywatele Bułgarii.
W czwartek rano w Bezwoli pojazd osobowy uderzył w ciągnik rolniczy z rozrzutnikiem. Do szpitala została przewieziona kierująca osobówką.
Radzyńscy policjanci zatrzymali sprawców zniszczenia zapakowanego samochodu. Mężczyźni skakali po toyocie, wyrządzili szkody na 3 tys. złotych.
Po raz kolejny nieodpowiedzialne zachowanie podczas prac w rolnictwie doprowadziło do wypadku. W tym przypadku, gdyby nie to, iż krzyki poszkodowanego usłyszał inny rolnik, mężczyzna straciłby życie.