Wczoraj po południu w Czemiernikach doszło do zderzenia trzech pojazdów osobowych. Sprawca kolizji miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci zatrzymali sprawców pobicia, do którego doszło na początku tygodnia w jednym z mieszkań na terenie Lublina. Wszystko zaczęło się od laptopa.
Dziecko trafiło pod opiekę rodziny, matka trzeźwieje w policyjnej celi - to efekt policyjnej interwencji przy ul. Kunickiego w Lublinie. Sprawą zajmie się teraz sąd.
W lasach wysyp grzybów, więc przemierza je coraz więcej osób. W wyniku tego spłoszona zwierzyna często wbiega na drogi, powodując duże zagrożenie w ruchu.
Pojechał na grzyby, w lesie zauważył rower. Po chwili zauważył zwłoki mężczyzny. Ciało należało do poszukiwanego mieszkańca Polskowoli.
Klient jednego ze sklepów w Puławach podczas zakupów zostawił etui z dokumentami i kartą bankomatową. Sytuację wykorzystała kasjerka, przywłaszczyła kartę i zapłaciła nią za swoje zakupy.
Przez kilka godzin w lasach Janowskich trwały poszukiwania zaginionego grzybiarza. Brali w nich udział policjanci, strażacy, ściągnięto również psa tropiącego. Tymczasem mężczyzna cały i zdrowy znalazł się w okolicach domu.
Kopiąc w drzwi wyrządził szkody oszacowane na 500 złotych. Za zniszczenie mienia grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
W czwartek w Białej Podlaskiej doszło do zderzenia dwóch samochodów ciężarowych. W zdarzeniu na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Policjanci zatrzymali sprawcy kolizji uprawnienia.
Policjanci z Lublina, Międzyrzeca Podlaskiego i Kamionki zatrzymali mężczyznę handlującego za pośrednictwem Internetu lekami wczesnoporonnymi. Mundurowi prowadzili działania na terenie powiatu bialskiego i świdnickiego.
Po pijanemu, bez prawa jazdy, do tego pożyczonym samochodem dachował 33-letni mężczyzna. Trzech kolegów, którzy z nim jechali, zostawiło go i uciekło.
Szczekający na posesji pies miał być przyczyną pobicia pięciu osób na terenie jednej z posesji w Białej Podlaskiej. Pięciu mężczyzn zostało zatrzymanych.
Bardzo dużo szczęścia, że przeżył, miał kierowca saaba, który nie zapanował nad rozpędzonym pojazdem. Auto uderzyło w drzewa i dachowało.
Jadący z naprzeciwka kierowca nie zjechał im z drogi, więc znaleźli jego samochód, a następnie go zniszczyli. Teraz grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Aby wykonać manewr skrętu w w prawo, zjechał na lewą stronę jezdni. Zderzył się z jadącym na wprost jeepem.