15 września 2024 roku pluton ratowniczy „Wyżyna” z województwa lubelskiego został zadysponowany do wsparcia akcji ratunkowej na terenie województwa opolskiego, gdzie prowadził działania w rejonie operacyjnym Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Głubczyce.
W ciągu zaledwie 24 godzin na terenie województwa dolnośląskiego doszło do ponad 1200 zdarzeń wymagających interwencji służb ratowniczych. W działaniach wzięło udział ponad 5600 strażaków z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy nieustannie walczą o bezpieczeństwo mieszkańców. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Stroniu Śląskim i Lądku Zdroju, gdzie prowadzone są intensywne akcje ewakuacyjne.
– Kierujemy siły policyjne do ochrony tych miejsc, które zostały ewakuowane. Prosimy, żeby nie obawiać się o pozostawiony majątek. Służby państwowe zrobią wszystko, żeby go chronić – powiedział minister Tomasz Siemoniak w niedzielę, 15 września br. W Katowicach odbyła się odprawa ze służbami, w której wzięli też udział: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak–Kamysz oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Zalania, podtopienia, wezbrane rzeki i ewakuacje mieszkańców - z takimi dramatycznymi sytuacjami mierzą się od wielu godzin mieszkańcy i służby południa kraju. Tysiące funkcjonariuszy Policji, w tym policyjni lotnicy, strażacy, żołnierze i ratownicy nieprzerwanie spieszą z pomocą wszystkim tym, którzy na skutek niszczycielskiej wody musieli opuścić swoje miejsca zamieszkania. Podczas dzisiejszych działań policyjni lotnicy na pokładzie dwóch Black Hawków uratowali łącznie 63 osoby, które żywioł zmusił do ewakuacji.
Trwa ewakuacja mieszkańców z kolejnych zagrożonych powodzią terenów. Sytuacja jest dramatyczna i nic nie wskazuje na to, aby miała się poprawić. Na miejsce kierowane są kolejne siły strażaków i wojska.
Od godzin porannych Polska zmaga się z ekstremalnymi warunkami pogodowymi, które doprowadziły do licznych interwencji strażaków i innych służb ratunkowych. Do godziny 11:00 służby odnotowały już 6225 interwencji związanych z usuwaniem skutków burz, nawałnic i podtopień. Najtrudniejsza sytuacja panuje na południu kraju, gdzie skumulowały się zjawiska pogodowe.
W Stroniu Śląskim doszło do przerwania zapory na lokalnym zbiorniku wodnym. Skutki tego zdarzenia mogą być katastrofalne. W mediach społecznościowych pojawiają się pierwsze zdjęcia i nagrania.
Prezydent Andrzej Duda rozmawiał z Komendantem Głównym Państwowej Straży Pożarnej i zapoznał się z sytuacją terenów objętych powodzią. W działaniach przy ewakuacji mieszkańców udział bierze obecnie 33 tys. strażaków.
W niedzielę rano woda z rzeki Biała Głuchołaska przelała się przez wały ochronne w mieście, zalewając Głuchołazy. Burmistrz, Paweł Szymkowicz, w dramatycznym apelu wezwał mieszkańców do natychmiastowej ewakuacji. „Toniemy” – mówił, podkreślając powagę sytuacji i apelując o ucieczkę na wyżej położone tereny.
Premier Donald Tusk oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak, po odprawie z udziałem służb ratunkowych w Komendzie Powiatowej Policji w Kłodzku, przedstawili aktualne informacje na temat sytuacji powodziowej na Dolnym Śląsku, w tym w szczególnie zagrożonym powiecie kłodzkim.
- Zwiększyliśmy liczbę żołnierzy w pełnej gotowości o 1500 żołnierzy. To już jest 4000 żołnierzy gotowych do niesienia pomocy. Około 500 zostało już zaangażowanych w tą pomoc. Zarówno w Głuchołazach, w Kotlinie Kłodzkiej, w Ostrowie Wielkopolskim, w Legnicy. Wszędzie tam, gdzie wojewodowie występują z prośbą o wsparcie i pomoc wojska. Wojsko jest zawsze gotowe i wojsko będzie tej pomocy udzielać – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz po odprawie z dowódcami.
Premier Donald Tusk udał się na Opolszczyznę, gdzie sytuacja hydrologiczna jest najtrudniejsza. Wziął udział w odprawie służb w Nysie i zapoznał się z trudną sytuacją w Głuchołazach. Szef rządu zapewnił, że służby są w pełni zmobilizowane, a państwo jest przygotowane na walkę z żywiołem lepiej niż w przeszłości. Premier podkreślił, że poszkodowani otrzymają niezbędną pomoc, zarówno w trakcie, jak i po ustąpieniu zagrożenia. Pojawił się także apel do mieszkańców o współpracę – zwłaszcza w przypadku zalecenia ewakuacji. W związku ze zmieniającą się sytuacją noc z soboty na niedzielę będzie kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa.
Polska zmaga się z silnymi opadami deszczu, które od kilku dni panują na południu i południowym-zachodzie kraju. Jak podają służby, do godziny 6:00 strażacy odnotowali już ponad 1300 interwencji związanych z usuwaniem skutków intensywnych opadów. Najwięcej zdarzeń miało miejsce w województwach dolnośląskim, opolskim i śląskim.
Ci, którzy urlop przełożyli na wrzesień i planowali wypad w góry, mogą być nie lada zaskoczeni. W Karkonoszach zapanowała zima. Oprócz śniegu pojawił się lód a temperatura odczuwalna wynosi nawet -10⁰C.
Inspekcja Weterynaryjna ostrzega konsumentów przed spożyciem jednej z partii bekonu wędzonego w kostce, w której wykryto groźną bakterię Listeria monocytogenes. Zanieczyszczony produkt może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.