Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 14:30 na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Armii Krajowej samochód osobowy uderzył w barierki.
Jak nam przekazano, kierujący BMW mężczyzna jechał od strony ul. Armii Krajowej. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto uderzyło w metalowe barierki dzielącej jezdnię od chodnika oraz kosz na śmieci.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierowca tłumaczył, że na drogę wbiegł mu pies. Występują utrudnienia w ruchu.
(fot. lublin112)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może chciał pokazać że nie jest powolniakiem i trochę nie wyszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może antylopa ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zarzuciło go, jak ścierką bo mokro oraz łyse opony, a nie żaden pies !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sarnę to bym jeszcze uwierzył, ale w psa to już na pewno nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sarne w srodku miasta? XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
beemką po deszczu w zakręcie się nie wyrobił? na pewno wina psa. bo przecież nie dekla za kierownicą, który szarżuje w okolicy przejścia dla pieszych…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny mistrz prostych. Odrobina wilgoci, ostrzejszy zakręt i mamy skutki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jasne, pies pośród asfaltu i betonu odgrodzonego barierkami. Seems legit.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie dziwne? Serio?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym miejscu bardzo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nordycka,psia krew.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies? A jaka rasa? Czy może zaskoczył drivera zacieśniający się zakręt, w który nie da się wejść driftowozem jadąc więcej niż 30 kmh?