Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 23:45 na skrzyżowaniu ul. Diamentowej z ul. Zemborzycką.
Kierujący pojazdem marki Audi, jadąc w kierunku ul. Osmolickiej, na skrzyżowaniu zjechał z drogi i uderzył przodem w metalowy słup latarni. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja.
Chwilę po zdarzeniu kierowca razem z pasażerem wysiedli z pojazdu i oddalili się w kierunku ul. Energetyków.
Po kilkunastu minutach mężczyźni zostali zatrzymani przez policjantów, a następnie przewieziono ich do szpitala. Tam zostanie od nich pobrana krew do badań.
Przez kilkadziesiąt minut w rejonie zdarzenia występowały niewielkie utrudnienia w ruchu. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.







(fot. wideo lublin112.pl)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E61 polift . Na Węgrzech nad morzem dużo takich jeździ .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie Węgry maja morze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nad Balatonem:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam gdzie holendrzy góry
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Rumunii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W przypadku eliminacji pijanych posiadaczy praw jazdy (nie mylić z kierowcami), słupy, przydrożne drzewa, a nawet przepusty drogowe, są wręcz niezastąpione i jak widać wielce przydatne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na kamerach wszystko powinno być widać. Pasażer był bardziej naraąbany. Kierowca ogarniał ale był w szoku. Ale jak uciekli to pewnie też by wydmuchał. Wykorzystali zamieszanie i prysneli. Głupota ludzka nie zna granic !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli byłeś świadkiem zdarzenia to zgłoś się na Komisariat 3, ponieważ żaden z mężczyzn nie przyznaje się do kierowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawy który z braciszków w końcu kierował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zlicytowac audi na pokrycie akcji rarunkowej i szkód jakich wyrządzili i już nikt pijany by nie uciekał:)