Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolonia Prawiedniki: Apel o ustalenie kierowcy, który przejechał kota

Nasz czytelnik apeluje do świadków, zwłaszcza kierowców, którzy widzieli zdarzenie w piątek po południu w Kolonii Prawiedniki. Kierujący pojazdem osobowym, według relacji czytelnika, celowo przejechał kotkę.

Nasz czytelnik napisał do nas maila z prośbą o pomoc w ustaleniu kierowcy samochodu, który przejechał kotkę:

– Jakiś kierowca w sposób perfidny i celowy przejechał kotkę, która powoli wyszła na krawędź drogi i rozglądała się, aby przejść na druga jej stronę. Było to w ostatni piątek 19 maja około godziny 18:30 w Kolonii Prawiedniki, na wysokości znaku ograniczającego prędkość do 40 km/godz. Kotka powoli wyszła na krawędź drogi i rozglądała się. Auta jadące na przeciwnym pasie drogi (od strony Prawiednik) zwolniły i zaczęły zatrzymywać się, aby przepuścić kotkę, a po stronie, co stała kotka (pas od strony Mętowa) jechało bardzo szybko auto osobowe. Zwyrodnialec – bo inaczej go nie można nazwać, który prowadził to auto widział stojącą kotkę z daleka, nawet nie zwolnił, tylko w sposób zimny, cyniczny ją przejechał. Kierowcy jadący na przeciwnym pasie widzieli z przerażeniem to zdarzenie. Jedna pani zszokowana zatrzymała auto i zdała relacje z zachowania tego kierowcy. Inna pani widząc to okrucieństwo zaczęła strasznie płakać. Jeszcze inni stali skamieniali, przerażeni, inni komentowali.

Proszę o pomoc w znalezieniu tego kierowcy? Jechało dużo aut, wielu kierowców ma zamontowane kamerki. W samej chwili zdarzenia było około 5-7 aut. Za pojazdem tym jechał ciemny (czarny?) SUV. Może jego kierowca nagrał zdarzenie? Jestem przerażony zachowanie kierowcy. W Warszawie kierowca widząc przechodzącego jeża zatamował ruch na bardzo ruchliwej trasie, a tu na gminnej drodze dochodzi to takiego bestialstwa.

Jeżeli ktoś ma istotne informacje dotyczące tego zdarzenia prosimy o kontakt z redakcją.

2017-05-21 11:05:35
(fot. nadesłane Czytelnik)

140 komentarzy

  1. megilub
    Odpowiedz

    czy ci wszyscy „kochający” zwierzątka nie widzą jak jest to kierowane przez korporacje sprzedające karmę dla psów i kotów….wszyscy celebryci dostają ogromną kasę za tą „miłość”….przecież na to idą miliardy…kiedyś to może w co setnym domu było zwierzę…a teraz w 90% ….na żarcie idą miliardy…a kiedyś pies czy kot resztki zjadał…teraz może mu to zaszkodzić…i będzie miał rzadką kupkę…załosne

  2. Lol
    Odpowiedz

    Pewnie patrzył w telefon xD

  3. Miałłłł
    Odpowiedz

    Jak celowo? A kot gdzie był? W rowie czy na chodniku ? Pilnuj sierściucha, a nie szukasz winnych.

  4. Bezrobotny Alkoholik
    Odpowiedz

    Trzeba powołać komisje śledczą a do pomocy ściągnąć Rutkowskiego on wyjaśni sprawe

  5. Mm
    Odpowiedz

    A może to był czarny kot ?

  6. parsom
    Odpowiedz

    Jestem wręcz przerażony umysłowym zbydlęceniem części komentujących. Jeżeli nie widzicie nic złego w CELOWYM przejechaniu jakiegokolwiek zwierzęcia, to proponuję szybkie walnięcie łbem w najbliższą ścianę. Może coś zaskoczy.
    I zestawianie tego z życiem ludzi nie ma tu nic do rzeczy. No chyba że w waszych zakutych łbach mieści się tylko jedna rzecz naraz.

    1. knnbs
      Odpowiedz

      No pohamuj troszkę. Na jakiej podstawie twierdzisz, że było to z premedytacją? Dlaczego obrażasz komentujących stwierdzeniem o „umysłowym zbydlęceniu”? Więcej kultury. To, że nie wyniosło się jej z domu nie znaczy , że trzeba obrzucać swoim chamstwem, jak błotem, wszystkich dookoła.

      1. parsom
        Odpowiedz

        Poważnie? Nie widzisz zbydlęcenia w tych komentarzach?
        Denne gadki o kulturze i chamstwie sobie daruj.

        1. Johny
          Odpowiedz

          Ja też jestem ciekaw, gdzie znalazłeś DOWÓD na CELOWE przejechanie kota

  7. Współczuję
    Odpowiedz

    Wasze komentarze (większość) wskazują na to, że nie macie serca i jesteście tacy sami jak ten zabójca z tego samochodu. Mówicie że robi sensację w Internetach? Bo ktoś widocznie ma uczucia i dobre sercem i po prostu jest mu żal niewinnego zwierzęcia. Wam nawet człowieka by żal nie było. Wasze psy mieszkają z wami w blokach jak w więzieniu i srają gdzie popadnie to nic dziwnego że nie wiecie co to kot na wsi. Byście uwiązali jak Kargul najlepiej. Zatwardziałe oszołomy.

    1. Dominik
      Odpowiedz

      A ja wspolczuje ze Cie zrobili

    2. Pati
      Odpowiedz

      Jak jechal tak szybko,to moze nawet nie zauwazyl tego biednego kotka,wiec po co

    3. ku
      Odpowiedz

      Zapraszam do sprzątania truchła przy drogach bo gminy niezbyt się wyrywają do tego. Gołębie, jeże, zające, psy,koty itp. Do wyboru do koloru. Mogę wskazać miejsce gdzie leży „spuchnięty” burek a służby komunalne mają to gdzieś.

    4. Odpowiedzialność
      Odpowiedz

      o czym Ty piszesz ? o jakim braku serca ?”Bo ktoś widocznie ma uczucia i dobre sercem i po prostu jest mu żal niewinnego zwierzęcia. Wam nawet człowieka by żal nie było” ? Co to w ogóle ma to całego zdarzenia ? większość tutaj pisze o braku odpowiedzialności właścicielki zwierzaka.A kierowca wybrał mniejsze zło. Chyba nie myślisz że będzie tutaj wielki lament i płacz bo nie upilnowany zwierzak wtargnął pod koła samochodu ? i Właściciel pupila obwinia cały świat za swój błąd, i taka jest prawda. Mam nadzieję że właściciel się zlituje tego samochodu i wystawi rachunek za uszkodzenia spowodowane kontaktem ze zwierzakiem właścicielowi kota i wtedy chciałbym zobaczyć dalszy ciąg relacji, Dobrze że w całym tym zdarzeniu zginął kot a nie nikt inny.Kochacie pupile dbajcie o ich bezpieczeństwo, okażcie serce w ten sposób Pozdrawiam

      1. KJK
        Odpowiedz

        Myślisz że kota można uwiązać jak psa?? Widać żeś mieszczuch bez rozumu.

      2. koko
        Odpowiedz

        Wtargnął?? haha….umiesz czytać ośle?? On go rozjechał SPECJALNIE!!!! Kot był na poboczu i STAŁ!! Teraz dotarło??

        1. Johny
          Odpowiedz

          Nie zaliczam się do ekspertów, ale do tej pory wydawało mi się, ze pobocze znajduje się poza jezdnią. Plama jest na jezdni, więc albo się przepisy zmieniły, albo na siłę ktoś naciąga fakty. Kot wszedł na jezdnię i został rozjechany, koniec tematu i lepiej, żeby się okazało, że w aucie „sprawcy” nic się nie stało, bo właściciel kota za to beknie. Nie było mnie na miejscu, nie wiem czy rozjechał kota celowo czy nie (relacja „świadka” jakoś mnie nie przekonuje ), ale jeśli zdjęcie jest z miejsca zdarzenia to sytuacja jest dla mnie jasna. Kot wszedł na ulicę i został rozjechany, jest to droga dwukierunkowa, więc można równie dobrze założyć, że jechało auto z naprzeciwka i nie było możliwości wyminięcia kota. Nie wiem czym to jest spowodowane, może z nudów, może pogłębiającej się tępoty społeczeństwa wyolbrzymiamy błahe zdarzenia, a nie przywiązujemy uwagi do rzeczy ważnych… Katastrofa w końcu nadejdzie

      3. parsom
        Odpowiedz

        Czytanie ze zrozuminiem zaliczone? Gdzie masz w tym opisie coś o wtargnieciu?

        1. ta
          Odpowiedz

          a ty masz kłopoty z OCZAMI?! Zobacz gdzie jest czerwona plama! na krawędzi jezdni? ! nie! centralnie na torze jazdy auta. więc gęba w kubeł

        2. Odpowiedzialność
          Odpowiedz

          zginał zwierzak pod kołami samochodu na drodze, więc jak mam to rozumieć. Znalazł sobie świetne miejsce na zabawy i przechadzki ? Masz racje droga to jest miejsce wyznaczone dla kotów,On nie wtargnął on się tam bawił,

    5. Elvis
      Odpowiedz

      Na necie jest film jak na eexpresowce chciał ominąć dzika , zobaczcie co się wtedy stało .

      1. aa
        Odpowiedz

        Na necie też jest jak kierowca w Warszawie zatamował ruch na trasie szybkiego ruchu i przeniósł jeża.
        Można? Można, tylko trzeba mysleć i chcieć.

  8. Olo
    Odpowiedz

    ludzie to tylko kot a poszukiwania jak po katastrofie smoleńskiej 😀

    1. am
      Odpowiedz

      To nie chodzi o kota. Kotu nic życia nie wróci. Chodzi oto aby w przyszłości ten osobnik nie zrobił nikomu więcej krzywdy. Wtedy kot, a jutro może być twoja matka, której np. zakręciło się w głowie i stanęła na drodze…..
      I co wtedy też powiesz to tylko starsza osoba?
      Takie zachowania tego „kierowcy” nie powinny mieć miejsca. Dlaczego nie zatrzymał się , tylko uciekł?

  9. Odpowiedzialność
    Odpowiedz

    właścicielka kota chce zapłacić odszkodowanie za ewentualne zniszczenia w samochodzie które mógł spowodować kot ? Nie rozumiem ? Kot bądź co bądź wtargnął na jezdnie po której poruszają się samochody, kierowca miał gwałtowanie hamować, uciekać do rowu czy na chodnik aby ominąć nie upilnowanego kota ? właściciel zwierzęcia ponosi pełną odpowiedzialność za kota. Niech właściciel pupila się zastanowi, co by było gdyby „owy” pędzący kierowca na widok kota spanikował i wykonał jakiś chory manewr przy tym robiąc krzywdę innym uczestnikom ruchu, Niech się właściciel zwierzaka cieszy że stało się tylko tak jak się stało. Jedyna wina kierowcy to nie dostosowanie prędkości, śmierć zwierzaka to brak odpowiedzialności właściciela zwierzaka. „Kotka wyszła na krawędź jezdni i się rozglądała” fenomen tego jeszcze nie grali p.s widocznie nie zbyt rozważnie. Pozdrawiam i więcej pokory

    1. ja
      Odpowiedz

      jak widać nie zrozumiałeś/łaś nic z tego co przeczytałeś/łaś.
      Jeżeli kiedyś coś złego cię spotka, to pamiętaj- albo ktoś cię nie upilnował, albo sam się nie upilnowałeś.

      1. Odpowiedzialność
        Odpowiedz

        „Jeżeli kiedyś coś złego cię spotka, to pamiętaj- albo ktoś cię nie upilnował, albo sam się nie upilnowałeś.:” i to niby ja nie zrozumiałem artykuły ehh Proszę przeczytać własną wypowiedź i zastanowić się nad jej treścią.Zginął kot, kot to nie człowiek, kot nie jest w stanie pomyśleć czy może przejść przez jezdnie, czy jedzie samochód czy nie,wiec kto ponosi odpowiedzialność za pupila ? podpowiem właściciel ! Dam Ci inny przykład; Jesteś rodzicem masz roczne dziecko, zostawiasz je bez opieki ? Jeżeli coś złego w tym czasie dziecku się przydarzy , to pamiętaj- albo ktoś go nie upilnował, albo samo się nie upilnowało ??? .Czy dziecko jest wstanie się samo upilnować ? Czy kot jest wstanie się sam upilnować na drodze po której poruszają się samochody ? na drodze na której w ogóle go być nie powinno. Pozdrawiam !

        1. gall anonim
          Odpowiedz

          Będziesz szczekał inaczej, jeśli w twojej rodzieinie, lub domostwie stanie się krzywda…

  10. Boss
    Odpowiedz

    Foto mówi samo za siebie, worek pcheł był na torze jazdy pojazdu! To może kierowca miał pójść na czołówkę albo w rów zeby ratować zwierzę? Logika wskazuje inaczej ale pokolenie hamburgerów i kurczaków z różna może uważać inaczej.

    1. zołza
      Odpowiedz

      Czy jak twoja matkę, siostrę lub córkę przejedzie jakiś zwyrodnialec też powiesz ,że stały na torze jego jazdy?

    2. ajs
      Odpowiedz

      Ograniczony „człowieku” w artykule jest informacjia o znaku ograniczającym prędkość do 40 km/h wiec przy tej predkości można bezpiecznie hamować nie wpadajc w rów lub na inne pojazdy.

      1. Boss
        Odpowiedz

        Kasztanie, zakaz obowiązuje za znakiem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy