73 lata temu pierwszy trolejbus wyjechał na ulice Lublina. „Piętnastka” zmieniła komunikację w mieście
18:09 21-07-2026 | Autor: redakcja
Dziś mija 73 lata od chwili, gdy na ulice Lublina po raz pierwszy wyjechał trolejbus. 21 lipca 1953 roku rozpoczęła kursowanie pierwsza linia trolejbusowa oznaczona numerem 15, dając początek historii jednego z najbardziej charakterystycznych elementów komunikacji miejskiej w stolicy Lubelszczyzny.
Był to ważny dzień nie tylko dla miejskiego transportu, ale również dla całego Lublina. Pierwszy trolejbus wyruszył w trasę z dworca PKP i rozpoczął nową erę komunikacji publicznej. Historyczna „piętnastka” kursowała trasą od Placu Dworcowego ulicami Pocztową, 1 Maja, przez Plac Bychawski, dalej w kierunku centrum – ulicami Zamojską, Krakowskim Przedmieściem i Alejami Racławickimi aż do ulicy Uniwersyteckiej, gdzie znajdowała się pętla.
Decyzja o budowie sieci trolejbusowej nie była przypadkowa. Powojenny Lublin szybko się rozwijał, a istniejący tabor nie był w stanie zaspokoić rosnących potrzeb mieszkańców. Rozważano budowę tramwajów, jednak ukształtowanie terenu miasta – liczne wzniesienia i strome podjazdy – sprawiało, że takie rozwiązanie byłoby kosztowne i trudne w realizacji. Ostatecznie postawiono na trolejbusy, które okazały się rozwiązaniem dobrze dopasowanym do specyfiki Lublina.
Pierwsze pojazdy, które rozpoczęły regularną służbę, to pięć radzieckich trolejbusów JaTB-2. Pojazdy stacjonowały w zajezdni przy ulicy Garbarskiej i szybko zdobyły sympatię pasażerów. Cicha jazda, wygoda oraz możliwość sprawnego połączenia dworca z centrum miasta sprawiły, że nowy środek transportu od początku cieszył się dużym zainteresowaniem.
Historia lubelskich trolejbusów rozwijała się przez kolejne dekady. Powstawały nowe linie, rozbudowywano sieć trakcyjną, a do miasta trafiały kolejne generacje pojazdów – od popularnych ZiU-682, przez Jelcze, aż po współczesne trolejbusy niskopodłogowe wyposażone w baterie umożliwiające jazdę poza siecią.
Dziś Lublin jest największym ośrodkiem trolejbusowym w Polsce. Flota liczy już 100 trolejbusów, które każdego dnia przewożą mieszkańców po ulicach miasta. Nowoczesne, ciche i bezemisyjne pojazdy są symbolem ekologicznego transportu oraz przykładem tego, jak rozwiązanie wybrane ponad siedem dekad temu nadal doskonale sprawdza się we współczesnym mieście.
21 lipca 1953 roku rozpoczęła się historia, która trwa do dziś. Od pierwszej „piętnastki” do stu nowoczesnych trolejbusów – Lublin od 73 lat jedzie elektryczną drogą.
Pomiędzy JaTB-2, które dostaliśmy już baaardzo wyeksploatowane (wykruszyły się błyskawicznie) a ZiU-682 przez ponad dwadzieścia lat w Lublinie dominowały Skody Tr8 a później Tr9, łącznie 100 pojazdów.
Drugie zdanie, to zaczynające się od „to właśnie tutaj” i już wierutne kłamstwo, do zweryfikowania w 5 minut.
„Największa sieć?”
Brednie.
Lublin / Gdynia:
Długość sieci trakcyjnej: 76 / 90 km
Ilość linii zwykłych: 13 (przy czym „150” trudno uznać za linię trolejbusową – jest taką z nazwy tylko) / 15
A kiedy wyjechała na drogi pierwsza taRyfka?
Szkoda, że na linii turystycznej nie jeździ aktualnie Ziu-tek. Ikarusem można się przejechać w wielu miastach w Polsce, a trolejbus ZIU-9G jest na chodzie tylko jeden w kraju. Chyba, że już nie jest sprawny, albo nie ma nikogo kto by umiał nim jeździć.
I pomyśleć, że na Górnym Śląsku nie wiedzieli, że ukształtowanie terenu nie pozwala na tramwaje;)
co trzeba mieć w głowie, żeby pasjonować się autobusami?
Wymieniają tabor na hybrydowy. Mogli się tych słupów i linii nad ulicami pozbyć na amen. Sto lat planowania i dalej deska od kibla opada jak pociąg jedzie.