Poniedziałek, 31 sierpnia 202631/08/2026
690 680 960
690 680 960

Ogień pojawił się w środku nocy, łunę widać było z wielu kilometrów. Stodoła spłonęła doszczętnie

Wszyscy spali, a budynek stanął w płomieniach. Ogień dostrzegli przejeżdżający w okolicy funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. Zaalarmowali straż pożarną.

Pożar w miejscowości Giełczew Pierwsza w powiecie lubelskim został zauważony w nocy z soboty na niedzielę. Ogromną łunę dostrzegli z daleka funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. Kiedy podjechali bliżej, okazało się, że płonie budynek na terenie jednego z gospodarstw.

O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.

Kiedy strażacy dotarli na miejsce, drewniana stodoła znajdowała się cała w ogniu. Z uwagi na bardzo mocno rozwinięty pożar, nie udało się jej uratować. Ochroniono jednak stojącą nieopodal oborę.

W akcji gaśniczej brało udział 6 zastępów strażaków. Działania trwały ponad dwie godziny. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

Ogień pojawił się w środku nocy, łunę widać było z wielu kilometrów. Stodoła spłonęła doszczętnie

fot. nadesłane

Ogień pojawił się w środku nocy, łunę widać było z wielu kilometrów. Stodoła spłonęła doszczętnie

fot. nadesłane


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia