Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce dziś po południu w Lublinie. Na miejscu cały czas pracują policjanci, prokurator, biegli oraz technicy. Droga jest zablokowana.
Znowu hejt na nas kierowców. To był wypadek, który może zdarzyć się każdemu. Nawet najlepszemu kierowcy.
Wczoraj widziałem jak podobny dziadek wbiegł pod TIRa, który ledwo co wyhamował, przedwczoraj staruszkę pomykająca z balkonikiem jak Usain Bolt, więc nie oceniajmy jak nie znamy faktów. Jak Ci wyskoczy pieszy 30cm przed maską to nic nie zrobisz, bo samochód nie zatrzyma się w miejscu. A tym bardziej taki z niesprawnymi hamulcami i zawieszeniem jak ten z obrazka.
Po za tym dzisiaj mocno słońce świeciło, więc mogło oślepić kierowcę. Mógł też się zagapić, pisać ważnego SMSa, albo jechać na ciężkim kacu. Ten kto jeździ po mieście 45km/h i zatrzymuje się na zielonych strzałkach niech pierwszy rzuci kamieniem.
Franio
Ocena: -13
Dziadek tylko narobił kłopotów kierowcy. Mógł chwilę poczekać. Choć nie wiem ile już czekał. Pewnie zanim wszedł, to auto było na Kraśnickiej.
Tak, czy inaczej wyrazy współczucia dla kierowcy, bo to dla niego też musi być tragedia.
Jako Ukrainiec powiem że szkoda człowiek ale kara powinna być symboliczna bo u nas jechać samochodem po alkoholu jest czymś normalne i pewnie on zapomniał
Adam
Ocena: 16
Do domu!!!!
mietek
Ocena: 3
Może nie zapomniał ale w tym czasie robił sobie drinka i nie patrzył na drogę i nie trzymał kierownicy .Wasi tak jeżdżą. Ja był we Lwowie to widział .
A Polacy pijani nie jeżdżą i nie zabijają?
Znowu hejt na nas kierowców. To był wypadek, który może zdarzyć się każdemu. Nawet najlepszemu kierowcy.
Wczoraj widziałem jak podobny dziadek wbiegł pod TIRa, który ledwo co wyhamował, przedwczoraj staruszkę pomykająca z balkonikiem jak Usain Bolt, więc nie oceniajmy jak nie znamy faktów. Jak Ci wyskoczy pieszy 30cm przed maską to nic nie zrobisz, bo samochód nie zatrzyma się w miejscu. A tym bardziej taki z niesprawnymi hamulcami i zawieszeniem jak ten z obrazka.
Po za tym dzisiaj mocno słońce świeciło, więc mogło oślepić kierowcę. Mógł też się zagapić, pisać ważnego SMSa, albo jechać na ciężkim kacu. Ten kto jeździ po mieście 45km/h i zatrzymuje się na zielonych strzałkach niech pierwszy rzuci kamieniem.
Dziadek tylko narobił kłopotów kierowcy. Mógł chwilę poczekać. Choć nie wiem ile już czekał. Pewnie zanim wszedł, to auto było na Kraśnickiej.
Tak, czy inaczej wyrazy współczucia dla kierowcy, bo to dla niego też musi być tragedia.
Komentarz ukryty, pokaż
Jako Ukrainiec powiem że szkoda człowiek ale kara powinna być symboliczna bo u nas jechać samochodem po alkoholu jest czymś normalne i pewnie on zapomniał
Do domu!!!!
Może nie zapomniał ale w tym czasie robił sobie drinka i nie patrzył na drogę i nie trzymał kierownicy .Wasi tak jeżdżą. Ja był we Lwowie to widział .