Sobota, 01 sierpnia 202601/08/2026
690 680 960
690 680 960

Zmarł pieszy potrącony przez Volkswagena. Zatrzymano pijanego obywatela Ukrainy

Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce dziś po południu w Lublinie. Na miejscu cały czas pracują policjanci, prokurator, biegli oraz technicy. Droga jest zablokowana.

84 komentarze

  1. Ocena: -1

    Że to aż tak się wygiął ten dach golfa , nadzwyczaj dziwne. Przerdzewiały jaki czy co . Prawie jak by łosia potrącił . To ile ważył ten pieszy . To rzadko spotykany wypadek . Rozumiem szyba ale dach tak uszkodzić.

  2. Ocena: -1

    Daj cie nie spokój z tą Ukrainą swoich patusow jest6zbyt dużo, deportacja6wszystkich.

  3. Bądźmy szczerzy – pomińmy fakt że kierowca się nachlał i był ukraińcem – jeszcze w latach 90-tych taki wypadek by się nie wydarzył, bo każdy pieszy miał we krwi to że zanim wszedł na jezdnię 2x się rozejrzał i zastanowił. Czy aby nie jedzie pijak, lub czy pirat zechce mi ustąpić? A teraz nauczono pieszych wchodzić bo im prawo zezwala… I tak chłop dał się zabić pijakowi.

  4. Ocena: -1

    Z komentarzy wynika niestety to jacy polscy kierowcy są w rzeczywistości. Odjechał im nie tylko peron ale cały kontynent. Banda tępych ignorantów bez mózgu ale za to z autkiem. świadczy o tym kilka sytuacji (kolejność winnych ma znaczenie):

    1. Pijany nie_Polak potrąca pieszego na PdP. Winny pieszy i nie_Polak.
    2. Trzeźwy nie_Polak potrąca pieszego na PdP. Winny pieszy i nie_Polak.
    3. Trzeźwy nie_Polak potrąca pieszego na PdP. Winny pieszy i może nie_Polak.
    4. Pijany Polak potrąca pieszego na PdP. Winny pieszy.
    5. Trzeźwy Polak potrąca pieszego na PdP. Winny pieszy.

    W każdym z w/w przypadków inne jest też słońce, zarządca drogi itp. itd.
    Reasumując: kiedy pieszego potrąca Polak winny jest zawsze pieszy. Nawet jak Polak jest po alko.

    Im więcej minusów tym bardziej mam rację. 🙂

  5. Ocena: -2

    Co pieszy robił na lubelskiej autostradowej obwodnicy dzielnic. Nie po to się tak drogę profiluje, żeby jechać nią 40km/h.
    A ze 100km/h (i więcej) w dodatku z górki już tak łatwo zatrzymać się nie da.

  6. Wina pijanego Ukraińca bezsprzeczna. Ale pieszy nie widział z jaką prędkością jedzie samochód i nie zauważył, że nie ma szans zahamować? Po kilkuletniej kampanii „świętych krów-pieszych” przechodnie jeszcze bardziej zatracili instynkt samozachowawczy. Bo co z tego, że winny był kierowca i trafi do więzienia skoro pieszy nie żyje. Trza było od początku tłumaczyć, że samo prawo nie ochroni pieszych przed wypadkiem.

  7. A co ma narodowość do wypadku? Pijak zabił człowieka i oby go ukarali.

  8. Ocena: -5

    A wystarczyłoby tylko, żeby kierującym był trzeźwy Polak. Wtedy komentarze byłyby zupełnie inne.
    Ofiara ta sama. Sprawca ten sam. Wina taka sama (poza kierowaniem po pijaku). A nastawienie wobec sprawcy i ofiary byłoby odwrócone o 180 stopni.
    Dla samego rozjechanego jakie ma znaczenie, czy kierujący jest trzeźwy, czy nie?

  9. Biedni bracia

  10. Ocena: -6

    A, gdzie teksty w stylu, że: rozpędzony pijany samochodzsita w starym rupieciu nie zatrzyma się w miejscu? Więc to wina potrąconego, bo mógł sobie na drugą stronę boltem przejechać.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia