Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie rowerzystki z jadącą na hulajnodze kobietą. Jedna osoba w szpitalu (zdjęcia) AKTUALIZACJA

Na ciągu pieszo rowerowym zderzyły się z dwie kobiety: jedna jadąca na hulajnodze, druga na rowerze. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 20 w Mętowie koło Lublina. W rejonie szkoły, na biegnącym wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj ciągu pieszo – rowerowym, miało miejsce zderzenie rowerzystki z kobietą na hulajnodze. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca rowerem kobieta jechała w kierunku Lublina. Chciała ominąć idące przed nią osoby piesze. Wtedy zderzyła się z poruszającą się z naprzeciwka na elektrycznej hulajnodze kobietą.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z hulajnogi przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. lublin112.pl)

39 komentarzy

  1. Swiadek
    Odpowiedz

    To buło około 19:20 było dobrze widno, zdjęcia policja zrobiła około 21:50.
    Rowerystka kiedy chciała ominąć mężczyznu, wyjechała na lewu stronu pod koła hulajnogi, szliad hamowania był ok 30 sm. od kraju drogi z prawego pasa gdie jechała hulajnoga.
    Swidek

  2. stasiek
    Odpowiedz

    przecież dziś każdy nie mający żadnego pojecia o jakichkolwiek zasadach ruchu ,że nie wspomne o znajomość podstawowych znaków drogowych ,moze wsiaść na rower ,motorower i śmigać …dziekujemy wam „wyrozumiali ” politycy za takie „udogodnienie ” ….

  3. zbyszek
    Odpowiedz

    Jakieś oświetlenie to ta hulajnoga i rower miały ? bo to zasadnicze pytanie przy dochodzeniu kto tu jest sprawcą ….

  4. Hulajka
    Odpowiedz

    Gdy byle menta dosiądzie ogiera hu…lajnogę.Strach sie nie bać.

  5. Domin
    Odpowiedz

    Do redakcji: manewr przejeżdżania obok innych uczestników ruchu poruszających się w tym samym kierunku nazywa się wyprzedzaniem, a nie omijaniem. Jeśli rowerzystka miałaby omijać pieszych, to piesi musieliby stać, a nie poruszać się w tym samym kierunku.

  6. Piw Dee Paj
    Odpowiedz

    Nie chciałbym znowu wypowiadać się jak jakiś znawca ale z praktyki mogę powiedzieć jedno – zadziwia mnie BEZTROSKA I LEKKOMYSLNOść z jaką ludzie (nie wszyscy) rwą się do prowadzenia pojazdów mechanicznych, nawet choćby jak tak hulajnoga. A o co chodzi – już mówię. Człowiek który ma niewielką wprawę w prowadzeniu pojazdów mechanicznych wsiada na hulajnogę, rozpędza się do 30 km/h, mija się z pieszym na odległość 5 cm (nie przewidując że pieszy nie widząc go z tyłu może o te 5 cm skręci – ot taka prosta sprawa a wypadek gotowy. Nie wiem. Od 10 roku życia jeździłem na motorynce romet pony, najpierw po drogach niepublicznych, potem po uzyskaniu karty motorowerowej w wieku 15 lat (zdawaliśmy egzaminy w Lublinie na simsonkach s53) a był to rok 1996. Egzamin zdany. W 2000 roku w lutym odebrałem prawo jazdy kat.B. Potem jazda motocyklami lekkimi klasy 125 ccm następnie jazda motocyklami o większych pojemnościach (cbx 500 honda) – po zdaniu kategorii A. Równolegle codziennie jeżdżę autem – praca, dzieci, dom. Po co o tym piszę i poco te wynurzenia?
    Bo dalej nie mogę powiedzieć że jestem super kierowcą, dalej wyczyny kierowców na drodze powodują u mnie prawie stan przedzawałowy (połączony z wkur…niem).

    1. VOLF
      Odpowiedz

      Ja jeździłem KOMAREM SPORT. ( 1974 rok ) Wcześniej rowerem, ale … w ósmej klasie podstawówki były organizowane – DARMOWE – kursy i egzaminy na ” Kartę Rowerową ” ( Była OBOWIĄZKOWA JAK DZISIAJ PJ ) – uprawniała do jazdy rowerem i motorowerem po drogach publicznych. Ścieżek nie było.. Jak dziś można jeździć rowerem czy motorowerem nie mając zielonego pojęcia o znakach. O przepisach to już nie wspominam !!!

  7. Tp
    Odpowiedz

    Co za durne czasy żeby policja interweniowała jak sie rower z hulajnogą zderzy…. niedługo potknę się na chodniku i zainterweniuje AT

  8. kirk
    Odpowiedz

    I jeszcze lada moment pozwolą zgodnie z prawem jeździć hulajnogami po drogach dla rowerów. Wtedy zobaczycie ile będzie zdarzeń.

  9. Benio
    Odpowiedz

    W końcu taki jeden Franio eliminuje drugiego Frania. Może to OC jednak by się wam przydało?

    1. Franio
      Odpowiedz

      No właśnie – i co na to Franio? Kogo tu bronić? Chyba zasłona milczenia będzie optymalnym rozwiązaniem.

  10. M
    Odpowiedz

    Mieszkam w tej okolicy i bardzo dużo jeżdżę rowerem ( po zmroku również), często spotykam ludzi na rowerach i często Ci ludzie nie mają nawet odblasku. Staram się zwracać im uwagę bo jestem również kierowca ale wiecie co słyszę najczęściej? Że w terenie zabudowanym on / ona takiego wyposażenia mieć nie musi. Mnie chroni żelazo i zderzaki, a ich nic i groźba kalectwa nic nie pomaga. Ludzie nie są świadomi tego co może się wydarzyć. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy, stać kogoś na hulajnoge nawet za parę stów a na lampkę za 10 zł nie ma. W mojej opinii gdyby hulajnoga miała oświetlenie bo sytuacja miała wnioskujac po zdjęciach po zmroku, to do tego wypadku wcale by nie doszło.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy