Zderzenie rowerzystki z jadącą na hulajnodze kobietą. Jedna osoba w szpitalu (zdjęcia) AKTUALIZACJA

Na ciągu pieszo rowerowym zderzyły się z dwie kobiety: jedna jadąca na hulajnodze, druga na rowerze. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 20 w Mętowie koło Lublina. W rejonie szkoły, na biegnącym wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj ciągu pieszo – rowerowym, miało miejsce zderzenie rowerzystki z kobietą na hulajnodze. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca rowerem kobieta jechała w kierunku Lublina. Chciała ominąć idące przed nią osoby piesze. Wtedy zderzyła się z poruszającą się z naprzeciwka na elektrycznej hulajnodze kobietą.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z hulajnogi przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. lublin112.pl)

Zobacz również

39 komentarzy

  1. Zbudowali wieśniakom ścieżkę rowerową…

  2. Uu hulajka nie byle jaka pojedzie I 50km/h, współczuję rowerzystce

  3. Pani na hulajnodze będzie miała ciepło, bo taki pojazd nie ma prawa poruszać się drogą dla rowerów ani chodnikiem.

    • Jak nie ma prawa? zdarzenie miało miejsce na ciagu pieszo-rowerowym więc tym bardziej mogła, hulajnoga to w świetle prawa pieszy

      • Hulajnoga do pieszy, ale hulajnoga elektryczna już nie. W świetle wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie o sygn. III K 302/15 hulajnoga jest w zasadzie motorowerem, a więc nie może poruszać się po chodniku.

    • Chodnikiem może, niestety.

      • Tak, w świetle obecnych przepisów hulajnoga może poruszać się (tylko) chodnikiem, ale z prędkością pieszego. Ktoś kiedyś widział hulajnogę elektryczną jadącą z prędkością pieszego?

        • Co za głupoty opowiadasz, nie ma czegoś takiego jak prędkość pieszego. Na rolkach też jeżdżą szybciej.

          • Jasne, jeżdżą szybciej. Ale każdy poruszający się chodnikiem z prędkością większą niż najwolniejszy na tym chodniku pieszy, odpowiada za skutki ewentualnego zderzenia.

    • Hulajnoga nie jest ani rowerem, ani samochodem i jest traktowany jako pieszy.

      • Hulajnoga tak, ale hulajnoga elektryczna już nie:

        „Prawo o ruchu drogowym nie wypowiada się wprost co do poruszania się hulajnogą elektryczną. Niemniej jednak to, iż ustawa Prawo o ruchu drogowym nie mówi wprost na temat hulajnogi elektrycznej nie oznacza, że z pozostałych norm tejże ustawy nie można wyciągnąć wniosków co do charakteru tego przedmiotu i sposobu w jaki winien poruszać się po drogach publicznych. Z pewnością hulajnogi elektrycznej nie można traktować jako pieszego tj. osoby znajdującej się poza pojazdem na drodze i niewykonującej na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; w tym również osoby prowadzącej, ciągnącej lub pchającej rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osoby poruszającej się w wózku inwalidzkim, a także osoby w wieku do 10 lat kierującej rowerem pod opieką osoby dorosłej (art. 2 pkt 18 Prawa o ruchu drogowym). Jadący hulajnogą elektryczną taką jak hulajnoga pokrzywdzonego nie jest również kierującym rowerem, bowiem rowerem jest pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; który może również być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczym napędem elektrycznym zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h (art. 2 pkt 47 Prawa o ruchu drogowym) skoro moc silnika przedmiotowej hulajnogi wynosiła 500 W. W związku z powyższym hulajnoga elektryczna taka jak pokrzywdzonego, może być traktowana jedynie jako motorower tj. w świetle art. 2 ust. 46 Prawa o ruchu drogowym pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h.”

  4. 2 baby, to się musiało tak skończyć. Eh co za czasy. W du….. Się ludziom z tego dobrobytu przewraca. Teraz na wsiach nawer maja elektryczne hulajnogi.

    • Tera cały Mętów to uciekiniery miastowe czyli ci co ze wsi do miasta kilkadziesiąt lat temu szli a tera wracajom do korzeni. I wiadomo, te bogole nowe tyż.

  5. Hulajnoga nie jest ani rowerem, ani samochodem i jest traktowany jako pieszy.

    • Tak, jak ma silnik do 250W dwukołowy pojazd napędzany silnikiem elektrycznym o mocy powyżej 250W a poniżej 4kW polskie przepisy nazywają motorowerem.

  6. hulajnoga bez silnika jest traktowana jako pieszy , hulajnoga elektryczna jako motorower. Tak słyszałem z ust policjanta w porannym programie telewizyjnym kilka dni temu. Ale ogólnie to jest bałagan i nie do końca wiadomo na 100% jak traktować taki pojazd bo jeśli to motorower to powinien być rejestrowany a nie jest

  7. można powiedzieć że życie i konstruktorzy po raz kolejny wyprzedzili ustawodawców i stworzyli pojazd który nie do końca wiadomo pod co podpiąć – takie mniej -więcej słowa padły w tym programie gdy redaktor zapytała policjanta czym jest hulajnoga elektryczna. Jedno jest już pewne , jest coraz więcej wypadków z udziałem hulajnogi elektrycznej i są to wypadki często bardzo tragiczne w skutkach.

  8. Hulajnogą mogła czy nie mogła to sprawa drugorzędna. Faktem jest, że tępa baba na rowerze musiała się pchać chociaż nie miała miejsca. Zero myślenia!

  9. Czytam, czytam i sam już nie wiem. A co na to Franio?

  10. Było po 20 a o tej porze roku ni to ciemno ni to jeszcze widno, czyli najgorsza widoczność przed zmrokiem nawet jak się na światłach jedzie i tu nasuwa się pytanie czy hulajnoga miała chociaż świeczkę zapaloną z przodu .

  11. Jezdze se taką hulajnogą bo to prawie jsk samochód a prawka i tak nigdy nie zrobie.

  12. To „opatrzność” robi selekcję idiotów. Mam nadzieje, ze takie bezmózgi znikną z chodników i ścieżek rowerowych no bo gdzie jeszcze może być bardziej przejrzysto i bezpiecznie ? Chyba w błocie bo nie w wodzie.

  13. Franio jeszcze śpi, jak każde zdrowe dziecko o tej porze, zmęczone pedałowaniem na trzykołowcu.

  14. Mętowiak nalotny

    Żal ci d… ę ściska że my mieszkamy w domach z pięknymi ogródkami, a ty się na 40 metrach w bloku z teściową ściskasz i słuchasz jak sąsiad z za ściany w kibelku głośniej w,, tron”gruchnie?

  15. Mieszkam w tej okolicy i bardzo dużo jeżdżę rowerem ( po zmroku również), często spotykam ludzi na rowerach i często Ci ludzie nie mają nawet odblasku. Staram się zwracać im uwagę bo jestem również kierowca ale wiecie co słyszę najczęściej? Że w terenie zabudowanym on / ona takiego wyposażenia mieć nie musi. Mnie chroni żelazo i zderzaki, a ich nic i groźba kalectwa nic nie pomaga. Ludzie nie są świadomi tego co może się wydarzyć. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy, stać kogoś na hulajnoge nawet za parę stów a na lampkę za 10 zł nie ma. W mojej opinii gdyby hulajnoga miała oświetlenie bo sytuacja miała wnioskujac po zdjęciach po zmroku, to do tego wypadku wcale by nie doszło.

  16. W końcu taki jeden Franio eliminuje drugiego Frania. Może to OC jednak by się wam przydało?

    • No właśnie – i co na to Franio? Kogo tu bronić? Chyba zasłona milczenia będzie optymalnym rozwiązaniem.

  17. I jeszcze lada moment pozwolą zgodnie z prawem jeździć hulajnogami po drogach dla rowerów. Wtedy zobaczycie ile będzie zdarzeń.

  18. Co za durne czasy żeby policja interweniowała jak sie rower z hulajnogą zderzy…. niedługo potknę się na chodniku i zainterweniuje AT

  19. Nie chciałbym znowu wypowiadać się jak jakiś znawca ale z praktyki mogę powiedzieć jedno – zadziwia mnie BEZTROSKA I LEKKOMYSLNOść z jaką ludzie (nie wszyscy) rwą się do prowadzenia pojazdów mechanicznych, nawet choćby jak tak hulajnoga. A o co chodzi – już mówię. Człowiek który ma niewielką wprawę w prowadzeniu pojazdów mechanicznych wsiada na hulajnogę, rozpędza się do 30 km/h, mija się z pieszym na odległość 5 cm (nie przewidując że pieszy nie widząc go z tyłu może o te 5 cm skręci – ot taka prosta sprawa a wypadek gotowy. Nie wiem. Od 10 roku życia jeździłem na motorynce romet pony, najpierw po drogach niepublicznych, potem po uzyskaniu karty motorowerowej w wieku 15 lat (zdawaliśmy egzaminy w Lublinie na simsonkach s53) a był to rok 1996. Egzamin zdany. W 2000 roku w lutym odebrałem prawo jazdy kat.B. Potem jazda motocyklami lekkimi klasy 125 ccm następnie jazda motocyklami o większych pojemnościach (cbx 500 honda) – po zdaniu kategorii A. Równolegle codziennie jeżdżę autem – praca, dzieci, dom. Po co o tym piszę i poco te wynurzenia?
    Bo dalej nie mogę powiedzieć że jestem super kierowcą, dalej wyczyny kierowców na drodze powodują u mnie prawie stan przedzawałowy (połączony z wkur…niem).

    • Ja jeździłem KOMAREM SPORT. ( 1974 rok ) Wcześniej rowerem, ale … w ósmej klasie podstawówki były organizowane – DARMOWE – kursy i egzaminy na ” Kartę Rowerową ” ( Była OBOWIĄZKOWA JAK DZISIAJ PJ ) – uprawniała do jazdy rowerem i motorowerem po drogach publicznych. Ścieżek nie było.. Jak dziś można jeździć rowerem czy motorowerem nie mając zielonego pojęcia o znakach. O przepisach to już nie wspominam !!!

  20. Do redakcji: manewr przejeżdżania obok innych uczestników ruchu poruszających się w tym samym kierunku nazywa się wyprzedzaniem, a nie omijaniem. Jeśli rowerzystka miałaby omijać pieszych, to piesi musieliby stać, a nie poruszać się w tym samym kierunku.

  21. Gdy byle menta dosiądzie ogiera hu…lajnogę.Strach sie nie bać.

  22. Jakieś oświetlenie to ta hulajnoga i rower miały ? bo to zasadnicze pytanie przy dochodzeniu kto tu jest sprawcą ….

  23. przecież dziś każdy nie mający żadnego pojecia o jakichkolwiek zasadach ruchu ,że nie wspomne o znajomość podstawowych znaków drogowych ,moze wsiaść na rower ,motorower i śmigać …dziekujemy wam „wyrozumiali ” politycy za takie „udogodnienie ” ….

  24. To buło około 19:20 było dobrze widno, zdjęcia policja zrobiła około 21:50.
    Rowerystka kiedy chciała ominąć mężczyznu, wyjechała na lewu stronu pod koła hulajnogi, szliad hamowania był ok 30 sm. od kraju drogi z prawego pasa gdie jechała hulajnoga.
    Swidek

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8761zł -0.55%
    • GBP 5.0374zł -0.07%
    • EUR 4.5498zł -0.27%
    • CHF 4.2448zł -0.29%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach