Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wysycha jedna z lubelskich rzek. Po Czechówce zostało jedynie puste koryto (zdjęcia, wideo)

Wysycha jedna z trzech przepływających przez Lublin rzek. W jej górnym odcinku wody w korycie już nie ma. Przyczyn takiej sytuacji jest kilka.

Już nie tylko susza rolnicza, ale też hydrologiczna obejmuje coraz większy obszar naszego kraju. Coraz częściej można natrafić na informacje o wysychających rzekach. Nawet w największych z nich drastycznie ubywa wody. Na Wiśle utworzyły się liczne piaszczyste łachy, a w Sanie w niektórych miejscach płynie praktycznie niewielki strumyk zamiast rwącej górskiej rzeki. Co więcej na razie nie zanosi się na poprawę tej sytuacji. Upalne dni zwiększają parowanie wody, a deszczowe dni są rzadkością.

Podobnie jest na Lubelszczyźnie. W większych rzekach stan wody z dnia na dzień jest coraz niższy, natomiast w niektórych małych ciekach wodnych zaczyna jej po prostu brakować. Tak jest m.in. w Czechówce, która w górnym biegu wyschła całkowicie.

Ta jedna z trzech przepływających przez Lublin rzek liczy sobie 17 km długości, z czego 9 km znajduje się w granicach miasta. W miejskim odcinku woda cały czas płynie, głównie dzięki temu, że w okolicach Dąbrowicy Czechówka jest zasilana przez Łazęgę zwaną Motyczanką, a na wysokości Skansenu przez tzw. Konopniczankę. Jednak powyżej ujścia tych rzek, w Czechówce wody już nie ma.

– Czechówka w górnym biegu, w okolicach wiaduktu którym biegnie obwodnica Lublina, po prostu wyschła. Oznacza to, że w Lublinie korytem Czechówki przepływa woda rzeki Motyczanki jak też okresowego cieku prowadzącego z Konopnicy. Z każdym rokiem ta sytuacja będzie się pogarszać. Jeśli obecny dopływ nie będzie zasilał Czechówki na odcinku miejskim rzeka całkowicie zniknie. Taka sytuacja miała już miejsce w połowie lat 90 podczas letnich upałów – wyjaśnia w swoim nagraniu Paweł Małkowski.

Dodaje również, że za taką sytuację należy obwinić niską ilość opadów atmosferycznych, bezśnieżną zimę a także regulację samej rzeki. Nie bez znaczenia jest także brak małej retencji.

Przypomnijmy, przed laty Czechówka była ważniejszą dla Lublina rzeką niż Bystrzyca. Była bardzo zasobna w wodę, głównie dzięki licznym i wydajnym źródłom. Jeszcze w czasach przedwojennych na terenie obecnego Ogrodu Botanicznego, znajdowało się kilka z nich. Samo koryto rzeki miało ok. 3–4 m szerokości, a poziom wody miał nawet 2 m. W jej ciągu zlokalizowane były również liczne stawy, nie brakowało też podmokłych łąk. Wszystko zaczęło się zmieniać po regulacji Czechówki, zmeliorowaniu jej doliny, a także zbudowaniu w okolicach Sławinka ujęcia wody podziemnej dla miasta.

 

Wysycha jedna z lubelskich rzek. Po Czechówce zostało jedynie puste koryto (zdjęcia, wideo)

Wysycha jedna z lubelskich rzek. Po Czechówce zostało jedynie puste koryto (zdjęcia, wideo)

Wysycha jedna z lubelskich rzek. Po Czechówce zostało jedynie puste koryto (zdjęcia, wideo)

Wysycha jedna z lubelskich rzek. Po Czechówce zostało jedynie puste koryto (zdjęcia, wideo)

(wideo – Paweł Małkowski)

38 komentarzy

  1. Jakby natura chciała żeby była woda to była by woda.

  2. Ani ten nierząd ani wcześniejsze nie interesowały się retencją wody, jak widzimy czas najwyższy! Po za tym sądzę, że Eurosojuz powinien być zlikwidowany!

    • ta,
      tylko, że program melioracji (osuszania) i regulacji rzek był realizowany w czasie, którego nawet ja nie pamiętam (w czasach towarzysza Gierka już ten program nie był realizowany).
      Bo potrzeba było ziemi rolniczej…

      Zrób se kapelusik, z alu…

    • Hmm… mamy Spółkę Wody Polskie i zgodnie z ustawą to ich rzeczka wyschła. Proponuję sprawdzić do kogo owa Spółka obecnie należy…

  3. urzedy nic nie robia aaa przepraszam biora pieniadze Wody Polskie BEZOBJAWOWE , RZGW BEZOBJAWOWE , RDOŚ i WIOŚ to już patologia

  4. W całej Europie rzeki wysychaja taki rok.

  5. Od kiedy to Czechówka jest rzeką? To jest ciek wodny- tzw struga,- który wpływa do rzeki. Rzeka to Bystrzyca.