Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podsumowała koszty, jakie ponoszone są w związku ze zdarzeniami drogowymi. Jak się okazuje, koszt każdego wypadku drogowego jest olbrzymi. W naszym województwie wynosi on średnio 1,5 mln złotych a składa się na to wiele czynników. Choć każde ze zdarzeń drogowych jest inne i wymaga innych nakładów to jednak za każdym razem występują wspólne koszty administracyjne takie jak udział jednostek operacyjnych policji, straży pożarnej a także udziału ratownictwa medycznego czyli karetek pogotowia, czy śmigłowca medycznego. Do tego trzeba doliczyć koszty społeczne takie jak straty materialne w postaci uszkodzonych pojazdów czy elementów infrastruktury drogowej, koszty leczenia i rehabilitacji osób poszkodowanych oraz później koszty sądownictwa w co wchodzą opłaty za pracę biegłych, sędziów czy też innych opłat związanych z procesem.
W przypadku osób poszkodowanych olbrzymie koszty generują również renty powypadkowe i rodzinne oraz zasiłki chorobowe. Doliczyć należy również straty pracodawców a w przypadku wypadku ze skutkiem śmiertelnym koszty odszkodowań i zadośćuczynień za uszczerbek na zdrowiu bądź utratę życia. Wśród rekompensat są jeszcze koszty rent powypadkowych i rodzinnych; koszty utraconych zarobków jak i koszty pogrzebu. Co ważne, okazuje się, że koszty związane z osobą ciężko raną znacznie przewyższają koszt ofiary śmiertelnej. Związane jest to z kosztami leczenia, które w tego typu przypadkach są bardzo długie i kosztowne.
Łącznie koszty wszystkich roczne zdarzeń drogowych w naszym kraju oszacowano na poziomie 49,1 mld złotych. Jest to łącznie prawie 3 proc. PKB. Polskiego społeczeństwa nie stać na ponoszenie tak wysokich kosztów, dlatego działania podejmowane przez KRBRD skupiają się przede wszystkim na zmniejszeniu liczby ofiar. Cel jest jeden i to istotny, do 2020 r obniżenie liczby zabitych o 50% i ciężko rannych o 40%. w stosunku do roku 2010. Oznaczałoby to oszczędności rzędu ok. 13 mld złotych.
Spore koszty to także kolizje drogowe, których nawet kilkadziesiąt notuje każdego dnia policja. W naszym regionie każde tego typu zdarzenie kosztuje średnio ponad 40 tys. złotych. W tym przypadku w grę wchodzą również koszty dojazdu służb ratunkowych, badań lekarskich osób poszkodowanych oraz straty materialne w postaci uszkodzonych pojazdów czy też elementów infrastruktury drogowej, bądź też prywatnej własności.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-02-08 18:09:42
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie rozumiem tego jak oni mogą obniżyć liczbę ofiar/zabitych… Jak ktoś się ma [] i zginąć to tak będzie a oni co najwyżej te liczbę mogą podnieść nie wysyłając tam służb ratunkowych szukając oszczędności…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Likwidacja toru kartingowego na ul. Zemborzyckiej z pewnością tych kosztów nie obniży, a pewnie zwiększy …