Wjechała rowerem wprost przed jadący pojazd. Kierująca jednośladem zmarła w szpitalu

Wczoraj w Wilkołazie Pierwszym doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego z udziałem rowerzystki. Kierująca jednośladem zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Do zdarzenia doszło we wtorek rano w miejscowości Wilkołaz Pierwszy w powiecie kraśnickim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy zderzył się z rowerzystką. Do wypadku doszło na jednej z dróg gminnych.

Policjanci ustalili wstępnie, że 24-latek kierujący pojazdem marki Volkswagen zderzył się z rowerzystką, która wyjechała z bocznej drogi, wprost przed jadące auto. Kierowca udzielił pierwszej pomocy poszkodowanej kobiecie, a następnie wezwał służby ratunkowe.

Ratownicy medyczni po przeprowadzonej reanimacji przetransportowali poszkodowaną 44-latkę do szpitala. Niestety tam w wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła. Kierujący pojazdem był trzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

18 komentarzy

  1. I paradoksalnie wczoraj był dzień bez samochodu.

  2. Jakich kłopotów?

  3. Wyszła sobie kobiecina pojeździć rowerem, może chciała coś kupić w sklepie, być może wracała z pracy. Poruszała się jakąś lokalną wąską wiejską drogą, pogoda dobra. I zginęła w ciągu jednej chwili bo być może nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. Albo było inaczej, lecz tej wersji nie poznamy.
    Jeżeli ktoś zna powód dla którego ktoś miałby wjechać rowerem wprost przed samochód – to chętnie taki powód poznam.

    • …bo z tym, żeby wyobrazić sobie pędzącego (nie jadącego, lecz lecącego powiedzmy setką) wiejską drogą, 20-letnim gruzem 24-latka nie mam problemu.
      Równie dobrze to mogło być wymijanie na centymetry, albo wyprzedzanie na milimetry. Rower to nie traktor, wiec po co zwalniać? Niech pedalarz spie… z drogi.

    • Nie znam powodów, bo nigdy nie uzyskałem odpowiedzi, choć pytałem – ale trzy razy miałem taką akcję, że tylko szybka reakcja z mojej strony, gwałtowne odbicie kierownicą w drugą stronę i ostre hamowanie uchroniło przed podobnym scenariuszem. Dlatego ja nie poddaję tej wersji większej wątpliwości. Niektórzy ludzie nie myślą i bywa, że trzeba to robić za nich.

      • Przez to że uniknąłem zderzenia hejterzy będą mówić że statystycznie rowerzyści powodują mniej wypadków. Gdybyś ich „strzelił” straciliby argument.

    • Zdarzają się takie. Mi wczoraj kobitka z pieskiem w koszyku też wyjechała z parkingu biedronkowego. Przypuszczam że nawet jej główka nie ogarnia co zrobiła ale kiedyś jej wytłumaczę bo często widuję ten zestaw na ścieżce przy zallewie.

    • Otóz to, świadków nie ma , więc jedyna wersja to kierowcy.
      Dzisiaj mijał mnie młodzieniec w okolicy Ożarowa jadący ciemno niebieskim staruszkiem małym chyba jakiś VW, wyłonił się zza łuku drogi jadąc środkiem drogi z telefonem przy uchu a na moje machanie aby zjechał do prawej strony jezdni nawet nie zreagował, więc zmusił mnie do ucieczki rowerem do prawej krawędzi, a droga dosyc wąska. I to nie był jedyny kierowca dzisiaj pokonujacy wąziutkie drogi na łuku drogi jadąc jej środkiem , nie wiem co ci kierowcy maja w głowie i gdzie ich uważnośc, gdzie zdjecie nogi z gazu. Ok to lokalne drogi, mały ruch, ale na takich własnie są rowerzyści jak również inne pojazdy i nie mozna zakrętu pokonywać środkiem drogi zwłaszcza jesli nie ma widoczności , na tych zakętach nie było

  4. Ale mam dzisiaj jazdę, jak na trójkołowym rowerku na plastikowych kółkach.

  5. Co za pech. Kolejnemu 24-latko ktoś wlazł pod koła. Dlaczego takie nieszczęścia nie zdarzają się niedowidzącym 70-latkom?

  6. Jaką uzdolnioną młodzież mamy w Kraśniku i okolicach! Nie mogę się doczekać kolejnych sezonów F1, bo kilku powinniśmy zobaczyć w bolidach już niebawem.

  7. Mam pytanie: dlaczego wielu komentarzy nie zamieszczacie, a tego FRANIA który zaspamuje całe forum komentatorskie umieszczacie wszystkie? Tego się ani nie da ani nie chce czytać.

  8. Komentujący prawie jednogłośnie uznali, że to na pewno wina kierowcy passata, bo na pewno jechał za szybko i na pewno widział rowerzystkę ale specjalnie w nią uderzył.
    Po uderzeniu i pozycji pojazdu można łatwo wnioskować w jakiej pozycji znajdowała się rowerzystka. Próbował odbić na lewą, lecz kobieta prawdopodobnie zbyt odważnie wyjechała na środek drogi.
    Chłopak i tak przez dłuższy czas nie będzie miał lekko.

  9. Franiu idź się leczyć.
    Kierowca wjedzie na ścieżkę rowerową tracąc panowanie nad autem z powodu nadmiernej prędkości i potrąci rowerzystów, wiadomo wina kierowcy.
    Kobieta wyjeżdża kierowcy prosto pod maskę samochodu na środek jezdni (nieraz rowerzyści np. skręcają w lewo bez jakiegokolwiek sygnalizowania swojego manewru) też wina kierowcy, oczywiście.
    W ogóle, według ciebie gość już jest winny tylko dlatego że ma 24 lata i wsiadł do samochodu.
    Każdego kto ma mniej niż 50 lat i samochód od razu powinni wsadzać za kratki (łącznie z tobą Franiu).
    Czy ty wziąłeś dziś lekarstwa?
    70 latkom nie przytrafiają się takie rzeczy?
    W twojej wsi pewnie nie bo nikt tam nie dożywa do 30 roku życia zupełnie jak w średniowieczu to skąd możesz wiedzieć takie rzeczy. Jak choćby to, że nie tylko młodzi ale właśnie w równym stopniu ludzie w podeszłym wieku 70, 80, 90 latkowie a nawet zdarzają się 100-latkowie powodują najwięcej wypadków (i to tych śmiertelnych).
    Franiu, zrób całej ludzkości przysługę i zrezygnuj z internetu, zacznij się uczyć, zrób coś pożytecznego dla siebie samego zamiast non stop siedzieć na 112 i komentując dosłownie wszystko, bo naprawdę nie masz po co. 🙂

  10. Biegły internetowy

    Trochę szerszy kadr i zdjęcie wiele by wyjaśniło komentującym. Auto nie jechało z zawrotną prędkością, jak komentuję niektórzy, gdyż zatrzymało się dwie, góra trzy długości auta od miejsca zderzenia – przód radiowozu na zdjęciu. Na zdjęciu nie widać drogi, z której wyjechała kierująca rowerem. a znajduje się ona kilka metrów za tylnym prawym błotnikiem VW na przeciwko tej asfaltówki ze znakiem 30km/h. I teraz najważniejsze – wyjazd z tej feralnej drogi zasłania od strony, z której nadjeżdżał kierujący VW, wysoki płot znajdujący się niewiele ponad metr od krawędzi asfaltu .W rezultacie każdy rowerzysta, jeśli się nie zatrzyma, zauważy pojazd z lewej w momencie, gdy jest już przednim kołem na jezdni, a kierujący autem też nie widzi rowerzysty. Dozwolona prędkość na tym odcinku drogi asfaltowej to 40km/h, a więc ponad 11m/s! Jadący powolutku rowerzysta to prędkość około 2m/s. Przy niekorzystnym zbiegu okoliczności kierujący, jadąc z dozwoloną prędkością, nie ma szans na zatrzymanie pojazdu i uniknięcie zderzenia. Droga hamowania auta osobowego na suchym asfalcie przy prędkości 40km/h, to około 10m + droga przebyta w czasie reakcji kierowcy, czyli razem kilkanaście metrów i tyle mniej więcej od miejsca zderzenia znajduje się VW widoczny na tym zdjęciu.

  11. Szkoda życia. Podobno po bułeczki wyjechała.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7367zł 0.01%
    • GBP 4.9904zł 0.22%
    • EUR 4.4769zł -0.02%
    • CHF 4.1226zł -0.33%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach