Zdarzenie miało miejsce na drodze krajowej nr 12, na odcinku pomiędzy Puławami a Zwoleniem.
– Wyprzedzałem samochód w dozwolonym miejscu, na przerywanej linii. Po manewrze ten samochód zaczął wjeżdżać na mój pas, wyprzedzając mnie pasem awaryjnym. Na nagraniu widać, jak po chwili z prawej strony ponownie pojawia się białe auto, którego kierowca zdaje się za wszelką cenę wrócić na „swoje miejsce”. Zbliżył się niebezpiecznie, byliśmy „lusterko w lusterko” – czytamy w opisie filmu relację autora filmu.
Autor nagrania zamierza przekazać je policji.
2018-05-06 10:13:54
(fot. wideo YouTube Moto Events)
62 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
spotkało się dwóch …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawa dyskusja się wywiązała. Ale zwróćcie uwagę na zachowanie Toyoty? Po co hamuje? Samochód jadący przed Toyotą jedzie dużo przed nią i nie hamuje.
To jest niestety częsty błąd kierowców pojazdów wyprzedzanych. Nie wiedzą jak się zachować. Przepisy mówią jasno – kierowca pojazdu wyprzedzanego nie może przyspieszać ani hamować. Jak chciał pomóc to wystarczyło „przykleić się” do prawej strony i nie byłoby problemu. Gdyby Toyota nie hamowała bez powodu to autor filmu nie musiałby hamować zjeżdżając drogę Citroenowi. Co oczywiście nie uzasadnia zachowania kierowcy Citroena.
Chociaż kiedyś byłem w podobnej sytuacji co Citroen jadąc z dwójką śpiących w fotelikach dzieci i rzeczywiście jechałem na pobocze żeby nie hamować zbyt mocno bo główki dzieci by mocno poleciały do przodu .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toyota zaczęła hamować ponieważ samochód przed nią zaczął hamować. Popatrz na światła. Słabo widać ale jednak. A pan kamerzysta do końca nie wiedział czy wyprzedzić tylko citroena czy również toyotę. Chyba było to na zasadzie rozpocznę manewr a potem zobaczymy….
Kierowca przed toyotą zaczął hamować bo było ograniczenie do 70.
Trzeba brać pod uwagę, że są kierowcy którzy jeżdżą przepisowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację z tym hamowaniem samochodu przed Toyotą. Rzeczywiście. Nie zauważyłem tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po światłach odbitych w toyocie widać jak bohater z kamerką zmusza biały samochód do zjazdu na pas awaryjny.
A to co później robi kierowca białego auta to już inna historia.
Jeden bez wyobraźni i drugi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wina jest tego co wyprzedzał i nagrywał nie przewidział że Toyotą będzie hamował poprzez co zajechał wyprzedzonemu wcześniej białemu Citroenowi Powinna Policja mandat wystawić za stworzenie zagrożenia Wina oczywista tego co nagrywał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„nie przewidział że Toyotą będzie hamował”
Tak, powinien dostać mandat za to, że nie jest wróżką i nie wozi ze sobą podręcznej szklanej kuli, aby móc bezbłędnie przewidzieć, co za chwilę zrobi kierowca przed nim. Puknij się w łeb.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca to powinien pomysleć ze takie sytuacje mogą mieć miejsce.
Jeżeli Ty nie umiesz myśleć to oddaj prawko i zacznij pieszo zdobywać tereny łowieckie pętaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli jesteś wyprzedzany powinieneś umożliwić bezpieczny manewr a przyspieszanie i wypychanie auta które cię wyprzedza powinno skutkować zatrzymaniem prawa jazdy. Pomijam fakt wyprzedzania z prawej strony bo to jest skrajnym idiotyzmem. Mam nadzieje że Pan z citroena dostanie pauzę od jazdy na kilka miesięcy za świadome stwarzanie zagrożenia na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeden baran a drugi tryk od czego masz policje
p olicje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po godzinie pierwszej w nocy na krajowej 12 było znacznie więcej takich przypadków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję donieść też na samego siebie wyprzedziłem i zahamowałem przed maską a do tego jeżdżę na zderzaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do tego co to przypisuje cechy charakteru w zalezności od marki auta …twoja choroba da się jeszcze wyleczyć ,więc lecz się chlopie póki jeszcze nie zgłupiałeś do reszty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden i drugi siebie warci …tyle