Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Wiceministrowie infrastruktury Polski i Ukrainy o zatrzymaniu polskiego kierowcy. Wskazali na „błąd systemowy” (zdjęcia)

Po wczorajszej zapowiedzi wznowienia protestu przewoźników, dziś przejścia graniczne odwiedzili wiceministrowie infrastruktury Polski i Ukrainy. Poruszona została sprawa zatrzymania polskiego przewoźnika na Ukrainie.

fot. Ministerstwo Infrastruktury

We wtorek przejścia graniczne w Dorohusku, Dołhobyczowie i Korczowej odwiedzili wiceministrowie infrastruktury Polski i Ukrainy. Paweł Gancarz i Serhij Derkacz rozmawiali m.in. na temat udrożnienia przejść granicznych, poruszano kwestie związane z postulatami, których wprowadzenia domagają się polscy przewoźnicy, jak też o panującej w ostatnim czasie sytuacji związanej z protestami.

Jednym z ważniejszych tematów, jakie zostały poruszone, była sprawa związana z polskim kierowcą, jaki został zatrzymany na Ukrainie. Jak już informowaliśmy, wczoraj w Dorohusku przewoźnicy ogłosili, iż rozważają wznowienie protestu. Wskazywali, iż po raz kolejny złamane zostały warunki zawartego z rządem porozumienia.

– W sobotę w nocy otrzymaliśmy sygnał, że jeden z polskich przewoźników został zatrzymany po stronie ukraińskiej przejścia granicznego w Dołhobyczowie. Jego pojazd przebywał na Ukrainie powyżej 20 dni w związku z czym służby ukraińskie ten pojazd zarekwirowały. W tym momencie ten samochód stoi we Lwowie na parkingu strzeżonym. Przewoźnik ma wyznaczoną sprawę w sądzie, na której prawdopodobnie zostanie zasądzona grzywna. Pojazd ciężarowy to nie są małe kwoty, został on zatrzymany jako kaucja na poczet przyszłej kary. Jesteśmy tu po to, gdyż z taką patologią właśnie walczyliśmy i walczymy dalej – wyjaśniał Rafał Mekler.

Wiceminister infrastruktury Paweł Gancarz zapewnił, że polscy przewoźnicy mogą przebywać na Ukrainie do 60 dni. Strona ukraińska wyjaśniła, iż był to jednorazowy incydent, w postaci błędu systemowego spowodowanego czynnikiem ludzkim. Dodał, że ta kwestia została przez ministra Derkacza wytłumaczona. Zapewnił, iż nie było tutaj złej woli z drugiej strony, po prostu takie sytuacje w napiętej też atmosferze czasami się zdarzają.

Wiceszef resortu infrastruktury Ukrainy wyjaśniał też sprawę e-kolejki, której zlikwidowania domagają się polscy przewoźnicy. Wymieniał przede wszystkim jej zalety, zaś powodem jej wprowadzenia ma być walka z korupcją. Zapewnił jednak, iż modernizacja systemu powinna doprowadzić do zmniejszenia kolejek na granicy.

10 komentarzy

  1. haha
    Odpowiedz

    Wdzięczny sojusznik… nie wiem czy pamiętacie, że chwilę przed wybuchem wojny to nam wjazd pociągu z chin blokowali…
    A niech sobie przewożą zgniłe produkty rolne, ale on potem nielegalnie trafiają na nasze talerze… Bo nikt tego nie kontroluje…

  2. jasio
    Odpowiedz

    jakoś nie wierzę w te tłumaczenia o pomyłce…
    Jeśli jest pomyłka, to są przeprosiny i zadośćuczynienie (rekompensata strat).

    A tu ? Cisza

  3. Mr Kubota
    Odpowiedz

    – polscy przewoźnicy mogą przebywać na Ukrainie do 60 dni – a upaińskie w Polsce czy w ogóle w UE? Czy tu jest wzajemność?
    – wyjaśniał też sprawę e-kolejki, której zlikwidowania domagają się polscy przewoźnicy. Wymieniał przede wszystkim jej zalety, zaś powodem jej wprowadzenia ma być walka z korupcją. Zapewnił jednak, iż modernizacja systemu powinna doprowadzić do zmniejszenia kolejek na granicy. – czyli e-kolejka nie zostanie zlikwidowana, co miało być jednym z postulatów protestujących Jak można nazwać taką skuteczność polskich negocjatorów?

  4. Piotr 79
    Odpowiedz

    Sony z Polski niech walczą za swoją Ukrainę a nie pracują i migają się od wojny co to polska to przytułek dla banderowców gnać bydło bo inaczej ich nazwać nie można Ukrainiec czy ruski jeden CH,j

  5. Januż
    Odpowiedz

    Błędem systemowym jest wUkraina. To celowe działanie z ich strony.

  6. alek
    Odpowiedz

    Pogonić banderowca. Dranie.

  7. Iwona
    Odpowiedz

    A może zbióreczka na nowy system aby takich sytuacji już nie było. Błąd systemu, k. wa ich mać!

  8. xD
    Odpowiedz

    Oczywiście, że błędy po stronie ludzkiej się zdarzają. Nasi na przykład wpuszczają wszystko jak leci do kraju, zamiast kontrolować i odsyłać z powrotem. Każdemu może się zdarzyć.

  9. Lolo
    Odpowiedz

    To tego samochodu już nie ma.

  10. war 321
    Odpowiedz

    dalej wlasta ukrainco jak skonczy sie wojna zobaczycie jak man sie odwdzięczą jestem pewwwwien

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy