Wtorek, 18 sierpnia 202618/08/2026
690 680 960
690 680 960

Ważenie wykazało przekroczenie masy. Kontrola pojazdu ukraińskiego przewoźnika zakończyła się sankcjami

Inspektorzy transportu drogowego wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej ujawnili niezgodności w dokumentach rejestracyjnych pojazdu należącego do ukraińskiego przewoźnika. Kontrola wykazała także przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Kierowca został ukarany mandatem, a wobec przedsiębiorcy wszczęto postępowanie administracyjne.

W czwartek, 2 lipca, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie przeprowadzili kontrolę drogową pojazdu należącego do przewoźnika ukraińskiego. Działania podjęto na wniosek funkcjonariuszy Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego.

Podczas kontroli kierowca okazał dokument rejestracyjny, z którego wynikało, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 5500 kg. Dane te wzbudziły jednak wątpliwości kontrolujących.

System wykazał inną masę pojazdu

Po sprawdzeniu informacji w systemie teleinformatycznym ustalono, że ten sam pojazd był wcześniej zarejestrowany w Polsce z dopuszczalną masą całkowitą wynoszącą 3500 kg.

Dodatkowa analiza w systemach kontrolnych potwierdziła, że podczas wcześniejszej kontroli na terytorium Polski, przeprowadzonej w listopadzie 2025 roku, parametr dopuszczalnej masy całkowitej również wynosił 3500 kg. Ustalono także, że pojazd był wyposażony w koła pojedyncze na tylnej osi.

W związku z tym kontrolujący stwierdzili, że przedstawiony dokument rejestracyjny mógł zostać wydany na podstawie nieprawdziwych danych przekazanych przez przedsiębiorcę do organu rejestrującego pojazd. Sprawa w tym zakresie została przekazana właściwym organom ścigania.

Pojazd ważył za dużo

Na tym kontrola się nie zakończyła. Podczas ważenia pojazdu ujawniono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 520 kg. Zamiast dopuszczalnych 3500 kg pojazd ważył 4020 kg.

Oznaczało to przekroczenie normy o 14,86 procent. Takie naruszenie ma znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak i dla ochrony infrastruktury drogowej.

Mandat dla kierowcy i postępowanie wobec przewoźnika

Wobec przedsiębiorcy wszczęto postępowanie administracyjne. Może ono zakończyć się nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 1500 zł.

Kierujący pojazdem został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 zł. Inspektorzy wydali również zakaz dalszej jazdy do czasu doprowadzenia pojazdu do parametrów zgodnych z obowiązującymi przepisami.

Kontrola przeprowadzona przez inspektorów transportu drogowego i funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej pokazuje, jak istotna jest weryfikacja danych zawartych w dokumentach rejestracyjnych oraz rzeczywistych parametrów pojazdów poruszających się po polskich drogach.

Źródło: WITD

8 komentarzy

  1. Ocena: 14

    Tak to jest jak nie obowiązku badań diagnostycznych dla braci zza Buga. Rizporządzeniem można zmieniać ważne ustawy a tu cackają się jak matka z łobuzem

    • Jerzy co w DPSie leży
      Ocena: -5

      A Polskie ciężarówki nie przechodzą przeglądów rejestracyjnych w Niemczech… Jeśli wg CMR był to transport komercyjny, to nie wiem czego się czepiasz. Co innego samochody które tu są od ponad roku.

  2. Ocena: 12

    Nie ma się co dziwić- to wschodnie standardy ,u nich ile wlezie na pakę tyle się wiezie. Kto tam będzie sobie zawracał głowę z przepisami prawa i bezpieczeństwem w ruchu drogowym….. Byle dalej.

  3. Ocena: 11

    Wiózł pieniądze dla zelenskiego, 😆😆😆

  4. Ocena: 5

    KOlejny bandyta i realne zagrożenie na drodze. Ale wg zakulisowych wytycznych potraktowany wyjątkowo pobłażliwie. Dla niego to koszt wliczony w interes i nic go nie boli.

  5. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 4

    520kg to dużo? Na internetach są zdjęcia jak ważyli sprintera co miał ponad 10t.

  6. Ocena: -4

    Jak czołgi Abrams kilka dni temu przejechały nocą ulicami Lublina to nie miało to znaczenia „dla ochrony infrastruktury drogowej”?

    • Ocena: 9

      Czepiłeś się tych Abramsów jak rzep psiego ogona. Po pierwsze mają nakładki gumowe na gąsiennicach wiec nie niszczą asfaltu. I powiedz mi dlaczego 14 tonowy Ratrak nie zapada się w śniegu na stoku i jeszcze jest w stanie jechać pod górę?

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia