Środa, 29 maja 202429/05/2024
690 680 960
690 680 960

Uwierzył „konsultantce z banku”. Stracił blisko 40 tys. złotych

Mieszkaniec powiatu ryckiego stracił niemal 40 tys. złotych. Mężczyzna uwierzył, że rozmawia z pracownikiem banku, a potem z konsultantką. Oszustka skłoniła 54-latka do wypłacenia oszczędności w kwocie około 40 tysięcy złotych, po czym mężczyzna wpłacił je we wpłatomacie zgodnie z jej instrukcją.

W miniony weekend do dęblińskiego komisariatu zgłosił się mieszkaniec powiatu ryckiego, który padł ofiarą oszustów. 54-letni mężczyzna poinformował policjantów, że zadzwoniła do niego kobieta podająca się za pracownika banku. Twierdziła ona, że ktoś prawdopodobnie przejął jego dane osobowe i próbuje wziąć kredyt na kwotę około 40 tysięcy złotych i ponadto wystąpił o duplikat karty płatniczej.

– Fałszywa konsultantka poinformowała, iż istniej podejrzenie, że zrobił to jeden z pracowników banku, który ich zdaniem jest podejrzany o wyłudzenie danych osobowych i przejmowanie kont klientów. Aby uchronić swoje oszczędności fałszywa pracownica banku poleciła wypłatę środków z konta, co też uczynił pokrzywdzony. Następnie nakazała wpłacić pobrane pieniądze w kwocie bliskiej 40 tysięcy złotych we wpłatomacie tego samego banku za pomocą metody BLIK. Mężczyzna w obawie o swoje oszczędności posłuchał fałszywej konsultantki, gdyż zapewniono go, że jego pieniądze wrócą na jego rachunek bankowy po 10 minutach. Jednak środki pieniężne już nie wróciły do zgłaszającego. Gdy mężczyzna oddzwonił na numer, z którego otrzymał połączenie zgłosił się faktyczny pracownik banku. Wtedy pokrzywdzony zorientował się, że było to oszustwo i zgłosił reklamację w swoim banku oraz powiadomił Policję – relacjonuje aspirant Łukasz Filipek z ryckiej Policji.

Dęblińscy policjanci prowadzą postępowanie w tej sprawie. Trwa ustalanie okoliczności oszustwa.

Uważaj na techniki oszustów

Coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów. Sprawcy wykorzystują różne triki socjotechniczne po to, by zmanipulować rozmówcę i uzyskać dostęp do jego oszczędności. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia. Zwykle oszuści namawiają ofiary do przelania pieniędzy na dane konto.

Pamiętajmy! Oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać naszą naiwność. W kontaktach z nieznajomymi kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania.

12 komentarzy

  1. ” Gdy mężczyzna oddzwonił na numer, z którego otrzymał połączenie zgłosił się faktyczny pracownik banku. „

Dodaj komentarz

Wiadomości z info112